ebook Aksamitny Królik
4.07 / 5.00 (liczba ocen: 78)

Aksamitny Królik
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 7.18
7.18 zł Lub 6.46 zł
8.45 zł Lub 7.61 zł
9.90 zł
7.18 zł
7.18 zł
8.41 zł
8.45 zł
9.90 zł
9.90 zł
Inne proponowane

W bożonarodzeniowy poranek Chłopiec dostaje wiele prezentów. Wśród nich jest Aksamitny Królik, który w dziecięcym pokoju spotyka wiele innych zabawek. Niestety nie wszystkie z nich są tak przyjazne jak on. Królik nawiązuje jednak znajomość ze starym Zamszowym Koniem, który wie, co to znaczy być PRAWDZIWYM i właśnie to staje się jego największym marzeniem. Niesie to za sobą również wiele pytań, bo choć każda z zabawek chciałaby stać się PRAWDZIWA, żadna nie wie do końca, co to oznacza. Czy PRAWDZIWA może stać się tylko zabawka mechaniczna? A może taka, która ma piękne, lśniące futerko? Czy stawanie się PRAWDZIWYM boli? „Aksamitny Królik” to klasyka literatury dziecięcej, ponadczasowa historia o przyjaźni, miłości i wartości uczuć, która wzrusza zarówno dzieci jak i dorosłych. To książka, do której ciągle się wraca, na nowo interpretując zawarte w niej przesłania.

Aksamitny Królik od Margery Williams możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Przyznam szczerze ze pierwszy raz usłyszałam o Aksamitnym króliku oglądając ...serial "Przyjaciele". Jest tam odcinek, w którym dziewczyna Joeya wspomina o swojej ukochanej książce z dzieciństwa . Takie zdania, nieważne gdzie padną, zawsze pozostają mi w głowie. Więc kiedy dostałam szansę przeczytania tej niewielkiej książeczki, od razu z niej skorzystałam.

Aksamitny Królik opowiada o pewnym prezencie jaki otrzymał chłopiec na Święta Bożego Narodzenia. Puchaty, mięciutki, śliczny królik. Choć piękny, początkowo wylądował wśród sterty innych zabawek. Było mu smutno. Chciał dowiedzieć się jak to jest być PRAWDZIWYM. Prawdę o tej wielkiej przemianie przedstawił mu Zamszowy Koń, bardzo zniszczony, ale niezwykle kochany przez swojego opiekuna. Wytłumaczył mu, że proces w którym dziecko zaczyna kochać swoją zabawkę, a przez co zabawka staje się prawdziwa, nie jest łatwy, nie jest szybki. Ale za to daje ogromne szczęście:

Prawdziwy stajesz się dopiero wtedy, gdy już wykochano z ciebie większość sierści, gdy oczy ci wypadają i puszczają szwy, kiedy wyglądasz zupełnie żałośnie. Ale to jest bez znaczenia, bo skoro już jesteś Prawdziwy, to w oczach tego, kto cię kocha, nie możesz być brzydki.

Królik przyjął tę lekcję, i już tylko cierpliwie czekał...

Piękna historia o przyjaźni chłopca i jego zabawki. Niezwykle wzruszająca. Czytając, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że jest w niej wszystko co chciałabym przekazać swoim dzieciom. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach, kiedy nasze pociechy mogą mieć praktycznie wszystko, trudno jest im odnaleźć coś, do czego tak naprawdę się przywiążą. Trudno jest nauczyć ich szacunku do tego co mają. Przez takie piękne, ponadczasowe opowieści można obudzić w nich tę wrażliwość. Jest to też doskonała opowieść i przypomnienie dla dorosłych. Nasz świat jest za szybki, mamy wszystkiego za dużo, zatrzymajmy się na chwilę i poczujmy tę magię.

Piękna, magiczna opowieść. U mnie na półce znalazła miejsce wśród tych wyjątkowych!

Polecam!!

Ocena 6/6
©FiFraKu
Cytując kwestię Ryana Binghama z filmu „W chmurach”:
Aksamitny Królik to mocna rzecz.

Książeczka odsłania się przed czytelnikiem powoli, krok po kroku ukazując swe kolejne warstwy. Sam jej przekaz może być różnorodny, w zależności od wieku czytającego.
I tak, dziecko, odbierze treść tej historii dosłownie, raczej nie zgłębiając jej ukrytego przesłania. Dla najmłodszych jest więc to opowieść o króliku – maskotce, który myśli, ma swe uczucia, który jest prawdziwy – żyje.

Osoba starsza z kolei, odnajdzie tutaj odniesienie do cyklu życia, również tego po życiu.
Cykl ten ukazany oczami aksamitnego pluszaka jest tak wyrazisty, prawdziwy, iż momentami nie sposób nie uronić łzy…
Ukochany, stary królik musi opuścić swój dotychczasowy dom. W końcu jednak kres jego istnienia wyznacza piękna wróżka, spełniając jednocześnie jedno z największych marzeń zwierzaka…

Aksamitny Królik to opowieść o ogromnej miłości. O tym, iż rzecz obdarzona miłością, otrzymuje jednocześnie swego rodzaju duszę.
Nie jest już beznamiętną zabawką, a prawdziwym przyjacielem. W oczach kochającego jest kimś niepowtarzalnym, wyjątkowym. Kimś, o kim mimo różnych zrządzeń losu, nigdy się nie zapomni.

To książeczka z rodzaju tych, które czytane wielokrotnie za każdym razem odkrywają przed czytelnikiem coś nowego. W zależności od wieku, życiowego doświadczenia, czy nawet stanu emocjonalnego, opowieść tę możemy odczytać inaczej, głębiej. Historia królika zmusza do refleksji nie tylko nad jego losem, ale też nad własnym życiem osoby, która ją czyta.

Bajka ta może być pięknym punktem odniesienia do dalszych z dzieckiem rozmów, które z założenia nie należą do najłatwiejszych. Rozmów o miłości, przywiązaniu, o kolejach życia i związanym z nim przemijaniem.

W trakcie lektury tej historii, w zasadzie od samego jej początku, przed oczami miałam misia mojego synka. Wytartego, wielokrotnie pranego, czasem zagubionego i szczęśliwie odnalezionego. Misia, bez którego Maksiu nie wyjdzie do żłobka, czy na spacerek, bez niego nie zaśnie również w łóżeczku. Nie jest ważne jak wygląda, że bywa brudny, powoli się pruje, a żywe kiedyś barwy, dawno wyblakły. Nikt z nas nigdy nie nazwałby tego pluszaka brzydkim. W naszych oczach jest on piękny, jak każdy kogo obdarowaliśmy miłością.
Ten miś jest prawdziwy dla całej naszej rodziny, a każdorazowe jego zawieruszenie się, kosztuje nas dużą ilość emocji. I właśnie między innymi o tym jest książeczka Aksamitny Królik. O tym, iż kochając kogoś całą duszą widzimy tylko jego piękno.

I może właśnie przez tego misia, na którego kątem oka zerkałam czytając dzieje królika, misia, który był jego swoistym w moich rękach sobowtórem, historia ta tak żywo mnie poruszyła.

Ta bajeczka autorstwa Margery Williams, jest książeczką, która powinna stać na półce zaraz obok Małego księcia. Opowieścią, do której wracać będziemy z dziećmi często, odkrywając w niej, wraz z osiąganiem dojrzałości, kolejne pokłady mądrości.

Polecam gorąco! Piękna, głęboka treść książki, wspaniałe kanoniczne, bogate w ilustracje Williama Nicholsona wydanie, duża czcionka, oraz przystępność cenowa sprawiają, że to pozycja, która będzie prezentem idealnym, i z pewnością docenionym przez obdarowanego (jeśli nie w tej chwili, to z biegiem czasu na pewno).

Ocena: 6/6
©Miłość do czytania …
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć