ebook Każdego dnia
3.68 / 5.00 (liczba ocen: 1729) Ilość stron (szacowana): 264

Każdego dnia

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

A jest w nieustannej podróży. Każdego dnia staje się uczestnikiem innego życia. To role epizodyczne, więc w nic nie ingeruje. Ale gdy poznaje pewną dziewczynę, wszystko się zmienia…

Każdego dnia szesnastoletni A budzi się – bez uprzedzenia – w innym ciele i w innym miejscu. Pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać: Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu. Aż do pewnego poranka, kiedy A budzi się w ciele Justina i poznaje jego dziewczynę, Rhiannon. Od tego momentu przestają obowiązywać wszelkie zasady, bowiem A wreszcie znalazł kogoś, z kim chce być – codziennie, bez wyjątku.

Każdego dnia od David Levithan możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Zakochać się to jedno, a co innego - poczuć, że ktoś zakochuje się w tobie. Czuć się odpowiedzialnym za tę miłość.
Niemożliwość dostania tego, czego się pragnie, uruchamia w człowieku okrucieństwo.
Dorastanie polega między innymi na tym, że wizja rzeczywistości przestaje być jedynie wytworem twojego umysłu.
Zmuszanie złej osoby, by zachowywała się dobrze, to wyczerpujące zadanie. Nietrudno zrozumieć, dlaczego o wiele łatwiej jej zachowywać się źle.
Dobroć wiążę się z tym, kim jesteś, a miłe obejście - z tym, jak chcesz wypaść w oczach innych.
Nikt bardziej człowieka nie denerwuje niż matka, a jednocześnie bardziej nikogo się nie kocha.
Wyznaję zasadę: najpierw książka, a później film. Kiedy usłyszałam, że wychodzi film na podstawie powieści Levithana, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Dziś opowiem Wam o tym, jak tej książce udało się wzbudzić we mnie emocje, o których już dawno zapomniałam.

Głównym bohaterem lub czasami bohaterką jest A. Po prostu. Nie jest to człowiek, więc mogę nazwać go chyba mianem jakiegoś stanu umysłu? Coś koło tego. Codziennie budzi się w innym ciele i w zupełnie innym miejscu, co naprawdę utrudnia nawiązywanie jakichkolwiek relacji.
Jest to typ bohatera, którego polubiłam, choć tak naprawdę on nie jest nawet w pełni materialny. Jest romantykiem, jest wrażliwy, ale jednocześnie nie jest taką ciepłą kluchą.

Jego historia naprawdę mnie poruszyła i do teraz zastanawiam się: jak on pojawił się na świecie? Skoro nie jest człowiekiem, to jak? Mam pewną teorię dotyczącą tego, że być może jest to po prostu dusza np. zmarłego dziecka, która krąży sobie po świecie i odwiedza sobie umysły różnych ludzi. Może tak to było, ale kto wie?

Rhiannon, to kolejna bohaterka o której warto wspomnieć. Dziewczyna jest tłamszona przez swojego chłopaka, Justina, boi się nawet odezwać w jego obecności. Pojawia się tu typowy schemat: cichutka dziewczyna i bogaty, odważny chłopak. No przecież nie mogło być inaczej.

Jest ona jedyną osobą, która poznaje tajemnicę A. I szczerze mówiąc, przyjęła to dość... dobrze. Bałam się, że wyśmieje chłopaka i go zostawi, ale nie. Oczywiście, rozumiem jej szok i niedowierzanie temu wszystkiemu- sama bym w to nie uwierzyła.

Jest to książka napisana prostym językiem, co ułatwia i uprzyjemnia czytanie. Mnie wystarczyły dwa wieczory na połknięcie tej książki, ale myślę że śmiało dałabym radę przeczytać ją w kilka godzin. Historia naprawdę wciąga i już od pierwszej strony czytelnik czuje ogromną ciekawość co do kolejnych wydarzeń.

Pomysł na fabułę jest naprawdę dobry i w życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby coś takiego wymyślić, a tu proszę! David Levithan wymyślił to, opisał, a teraz możecie na podstawie jego książki obejrzeć i film. Samo w sobie jest to interesujące.

Powieść Levithana polecam głównie dlatego, że porusza ona temat miłości, która nie patrzy na wygląd, pochodzenie albo płeć. Miłość to miłość i nie jest ważne to, czy jesteś dziewczyną, chłopakiem, czy jesteś ciemnoskóry czy jasnoskóry, czy jesteś Polakiem, Francuzem albo Niemcem. Liczy się tylko i wyłącznie uczucie. I to jest właśnie piękne.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Zastanawialiście się kiedyś jak to jest być kimś innym? Ja robiłam tak wiele razy. Jak się domyślacie nigdy do końca nie miałam szans na uzyskanie odpowiedzi na to pytanie. Bohater tej powieści za to, nigdy nie musiał się nad tym zastanawiać. Każdego dnia, jest kimś innym. Każdego dnia budzi się w ciele innego człowieka. Każdego dnia żyje życiem innych ludzi.

Główny bohater powieści – A odkąd pamięta, codziennie zamieszkuje ciało innego równolatka. Nigdy nie wie, w czyim ciele się znajdzie, kim będzie. Nie wie nawet jakiej będzie płci, orientacji seksualnej, narodowości ani jakiego wyznania. Jest odrębnym bytem, który sam nie posiada na własność żadnego ciała. Nauczył się jednak z tym żyć. Nie interweniować w sprawy istot, których ciała przejmuje. Nie chce zmieniać też nic w ich planie dnia ani wspomnieniach. Do czasu. Pewnego dnia bowiem, zajmuje ciało Justina i poznaje jego dziewczynę Rhiannon. Od tej chwili, jego życie i sposób postrzegania swojej sytuacji ulegają zmianie. To spotkanie wpłynie też na osoby, w których ciałach spędzi kolejne dni. A, zakochuje się w Rhiannon i bez względu na to kim danego dnia jest i gdzie mieszka, stara się z nią spotkać i spędzić z nią dzień. Każdy, bez wyjątku.

Czy A i Rhiannon mają szansę by być razem? Czy dziewczyna pokocha go takim jakim jest? Czy będzie potrafiła z nim być mimo wszystko? I czy jest jedynym takim bytem na świecie bez swojego ciała? Tego oczywiście dowiecie się z lektury tej niesamowitej książki.

Każdego dnia to niezwykła i niezmiernie wzruszająca powieść skierowana głównie do młodszych dorosłych i nastolatków. David Levithan wykazał się w niej niesamowitą wrażliwością i empatią a także silnym zmysłem obserwacyjnym i darem opisywania rzeczywistości, która go otacza. Stworzył historię, która intryguje ale również daje do myślenia i każe zastanowić się nad powierzchownością i tym jak patrzymy na innych. Poza tym, jest to lektura, która ma na celu dyskretnie acz dobitnie wskazać, byśmy nauczyli się dostrzegać jak wiele posiadamy. Żeby docenić fakt, że mamy szansę by tworzyć relacje, ciągłość losów swojej postaci i że posiadamy możliwość planowania jutra oraz poczucie stabilizacji. Bardzo szanuję autorów, którzy potrafią tak napisać powieść skierowaną do młodzieży, by była mądra, pouczająca, choć nie moralizatorska a przy tym niezwykle ciekawa.

Książka Każdego dnia zdecydowanie jest godna polecenia. Nie tylko dla młodszych czytelników. To mądra i ciekawa lektura, dla osób w każdym wieku. No prawie każdym.

Powieść doczekała się właśnie ekranizacji. Co prawda nie miałam jeszcze okazji jej obejrzeć , jednak jestem tego filmu bardzo ciekawa.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć