Przeżyć. Droga dziewczyny z Korei Północnej do wolności
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.16 / 5.00
liczba ocen: 970
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
24.00 zł
19.20 zł
19.68 zł
19.91 zł
24.00 zł
Pozostałe księgarnie
19.20 zł
19.43 zł
19.92 zł
20.40 zł
20.40 zł
21.60 zł
22.00 zł
22.32 zł
24.00 zł
24.00 zł
Opis:

Dramatyczna historia podróży do wolności, uwalniania się od propagandy reżimu totalitarnej Korei Północnej i wspomnień, które wciąż przywołują koszmar minionych lat. Yeonmi Park jeszcze do niedawna była wzorową córką północnokoreańskiego reżimu. Kochała przywódcę, nie zadawała niewygodnych pytań i nie rozmyślała nad sensem dyktatury w jej rodzinnym kraju. Jej życie zmieniło się nieodwracalnie, kiedy pirackie płyty DVD nie tylko pokazały jej inny świat, ale spowodowały ciąg tragicznych zdarzeń w życiu jej bliskich.W 2007 roku matka Yeonmi uciekła do Chin, zabierając z sobą czternastoletnią wówczas córkę. Tak rozpoczęły się długie poszukiwania lepszego życia młodziutkiej Koreanki. Dziś Yeonmi Park ma 22 lata i jest jedną z najsłynniejszych kobiet, walczących o prawa mieszkańców Korei Północnej. W 2014 roku jej nazwisko pojawiło się na liście 100 Top Global Women publikowanej przez BBC.

CYTATY:
Tego dnia dowiedziałam się jeszcze jednego: wszyscy mamy swoje pustynie. Mogą być inne niż moja, ale wszyscy musimy je przejść, by odnaleźć sens życia i wolność.
Nigdy nie przypuszczałam, że wolność jest taka okrutna i trudna. Do tej chwili sądziłam, że wolność polega na tym, że można nosić dżinsy i oglądać każdy film, na jaki ma się ochotę bez obawy aresztowania. Teraz zrozumiałam, że przez cały czas trzeba myśleć - a to jest wyczerpujące.
Kiedy człowiek ma bardzo mało, mogą go uszczęśliwić nawet najdrobniejsze rzeczy - jest to jedna z nielicznych cech życia w Korei Północnej, których mi brakuje.
Tego dnia dowiedziałam się jeszcze jednego: wszyscy mamy swoje pustynie. Mogą być inne niż moja, ale wszyscy musimy je przejść, by odnaleźć sens życia i wolność.
Wszystkiego w życiu trzeba się nauczyć, nawet podstawowych ludzkich emocji.
Po jakimś czasie człowiek przestaje się przejmować cudzymi tragediami. Tak wygląda piekło.
Recenzje blogerów
Ucieczka po życiePrzeżyć. Droga dziewczyny z Korei Północnej do wolności

Yeonmi Park urodziła się w Korei Północnej. W kraju, w którym bogiem jest jego przywódca, prawda nie istnieje, a każdy dzień to walka o przetrwanie. Yeonmi urodziła się w 1993 roku, jest niemalże moją rówieśniczką, a przeżyła tak wiele, że trudno mi to pojąć. Największymi problemami czternastolatków z Europy czy USA są szkoła, czepiający się o wszystko rodzice i nieszczęśliwe miłości. Yeonmi w wieku czternastu lat nielegalnie opuściła Koreę Północną, by odzyskać wolność. Udało jej się, ale zanim to nastąpiło, minęło wiele lat, a sama Yeonmi przeszła piekło.

Yeonmi od małego była wychowywana na wzorową obywatelkę najznakomitszego kraju na świecie, Korei Północnej. Urodziła się w dobrej rodzinie, ale ich status szybko się zmienił. Ojciec wkrótce trafił do obozu, matka była zmuszona prowadzić jego nielegalne interesy, aby Yeonmi i jej starsza siostra miały co jeść. Małe dziewczynki często zostawały same na tygodnie, przymierały głodem, umierały z zimna, w ciemności. Yeonmi sporo uwagi poświęciła swojemu życiu w Korei Północnej, temu, co działo się, zanim razem z matką uciekła, a także temu, co doprowadziło je obie do ucieczki. Jej opowieść pokazuje, że życie w Korei Północnej to ciągła walka o zaspokojenie podstawowych potrzeb człowieka.

Po wielu latach takiej walki matka i Yeonmi uciekły. Wcześniej zrobiła to starsza siostra Yeonmi, do której miały nadzieję dołączyć po ucieczce do Chin. Niestety wcale nie trafiły do lepszego świata i wcale nie odzyskały wolności. W Chinach były sprzedawane, matka Yeonmi została w zamian za nią zgwałcona, potem zostały rozdzielone. Droga do wolności wiodła jeszcze przez Mognolię oraz Koreę Południową. Nie była łatwa, wiele razy niebezpieczna, ale ostatecznie się udało. Czytanie o tym autentycznie bolało i nie potrafię sobie wyobrazić, co musiała przez ten cały czas czuć sama Yeonmi, ani tym bardziej, jak udało jej się wyjść z tego cało. Wykazała się naprawdę ogromną odwagą i determinacją.

Obecnie Yeonmi aktywnie udziela się w walce o prawa obywateli Korei Północnej. Natomiast przez władzę kraju, w którym się urodziła, uchodzi za zdrajczynię. Przeżyć… to okrutna, przerażająca książka, ale równocześnie taka, która daje nadzieję – ponieważ Yeonmi się udało. Porusza, skłania do refleksji, każe docenić to, co mamy. Z drugiej strony zdumiewa, że takie rzeczy dzieją się teraz – nie sto, pięćdziesiąt czy dwadzieścia lat temu, ale dokładnie teraz. Yeonmi uciekła z matką w 2007 roku. Zaledwie dziesięć lat temu. Jej się udało. Ale ilu innych obywateli Korei Północnej nie miało tyle szczęścia? Ilu cofnięto do Korei Północnej, ilu skazano i umieszczono w obozach pracy, ilu uśmiercono? Ilu nie może opowiedzieć takiej historii? Ogromnie polecam tym, którzy są zainteresowani tematem, a także tym, którzy chcą po prostu poznać tę historię. Zapewniam, że postać Yeonmi Park inspiruje i zachwyca. Podziwiam ją. Dobrym uzupełnieniem historii zapisanej w tej książce są filmiki, w których Yeonmi wypowiada się na temat Korei Północnej – po zakończeniu książki czy nawet bez jej czytania polecam obejrzeć kilka.

Ocena: 6/6
©Bohater Fikcyjny
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć