ebook Czy wspominałam, że Cię kocham?
3.82 / 5.00 (liczba ocen: 1551)

Czy wspominałam, że Cię kocham?

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
PakietyMedyczne#Pakiety Medyczne
PakietyMedyczne#Pakiety Medyczne
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Jak powstrzymać uczucia, których nie da się opanować, choć są zakazane? Pierwszy tom uzależniającej opowieści nastoletniej autorki debiutantki. Premiera oczekiwana z wielką niecierpliwością! Estelle Maskame zaczęła zamieszczać kolejne rozdziały swojej książki na platformie Wattpad, gdy miała 17 lat. Od razu zyskała rzesze wiernych czytelniczek i została nazwana „głosem pokolenia”. Oficjalnej premiery pierwszego tomu i kolejnych części książki z niecierpliwością oczekują fani z całego świata.Rodzice Eden Munro rozwiedli się już kilka lat temu, i od tego czasu dziewczyna nie widziała swojego ojca. Teraz jedzie z Portland do Santa Monica w Kalifornii, by spędzić lato z nim i jego nową rodziną: żoną i jej trzema synami, z których każdy jest obdarzony silnym charakterem. Najstarszy z nich, Tyler Bruce, to zbuntowany nastolatek o wybuchowej naturze i wybujałym ego, kompletne przeciwieństwo przyrodniej siostry. On i jego paczka biorą Eden pod swoje skrzydła, pozwalając jej doświadczyć zupełnie nowych dla niej przeżyć – imprez, plażowania i… łamania zasad. Tyler pozostaje dla niej zagadką, a im bardziej stara się go rozgryźć, tym mniej o nim wie i tym bardziej czuje, że rodzi się między nimi coś więcej. A przecież nie powinna interesować się swoim przyrodnim bratem w ten sposób. To zakazane! Ale jak powstrzymać uczucia, których nie da się opanować?

Czy wspominałam, że Cię kocham? od Estelle Maskame możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Przyjemna młodzieżówka, chociaż niektóre sceny sprawiały, że mrużyłam oczy z zażenowania. Autorka zaczynała na wattpadzie i według mnie to jedno z tych nawet okej wattpadowskich fanfiction. Nie oczarowała mnie ta pozycja, ale znowóż nie miałam zbyt wielkich oczekiwań.

Warto zerknąć