ebook Arena szczurów
3.26 / 5.00 (liczba ocen: 1405)

Arena szczurów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.39
17.39 zł
Inne proponowane

"Ostatni kryminał mistrza mrocznej intrygi. Z Popielskim. Rok 1948. Nadmorskie Darłowo. Gwałciciel, który gryzie ofiary. Popielski, były lwowski komisarz, po ucieczce z Wrocławia ukrywa się w mieście rządzonym przez czerwonoarmistów i agentów UB. Nikt tu nie zna jego przeszłości. Nikt nie podejrzewa, co tak naprawdę ma na sumieniu. Kiedy zaczynają ginąć kobiety, ktoś musi znaleźć gwałciciela i mordercę. Popielski, który prowadzi tajne śledztwo, wie, czym jest piekło – labirynt bez wyjścia i bezmiar cierpienia. Nie wie jednak, że będzie ono jego domem. ""Arena szczurów"" to najmroczniejszy i najbardziej sensacyjny z kryminałów Marka Krajewskiego"

Arena szczurów od Marek Krajewski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Rozczarowanie jest cieniem życia - pomyślał - i rzecz w tym, by ten cień polubić.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Trochę tego nie kupuję, a wzorowanie bohatera na samym sobie ma coś z samouwielbienia. 2,5/5

  • Awatar

    Bardzo ciekawa pozycja. Już od pierwszych wersów wzbudza zainteresowanie czytelnika. Sama narracja nie jest jednostajna. W opowieść narratora wplecione są opowieści głównego bohatera.
    Interesująca historia, zwieńczona łamigłówką i całkowicie nieprzewidywalne zakończenie, czynią książkę tą niezwykle pasjonującą.
    Pan Marek po raz kolejny pokazał niebywały kunszt literacki i klasę, przedstawiając nam tę mroczną i dramatyczną w swym przekazie historię.

  • Awatar

    Jeżeli jakość kryminału zależna byłaby od wylewającego z jego tekstu szamba, wydobywającego się z niego smrodu i porażającej czytelniczy wzrok ohydy, to „Arena szczurów” mogłaby stać się murowanym hitem.
    Jestem, można śmiało powiedzieć, starym czytelnikiem kryminałów i zdaję sobie sprawę, że powieść z tego gatunku, która jest w stanie mnie zafascynować, powinna wyróżniać się zupełnie innymi cechami, niżeli te, prezentowane przez Marka Krajewskiego w jego najnowszej książce.

    Będąc już wcześniej zniesmaczony poczynaniami starego Edwarda Popielskiego, po lekturze „Areny szczurów” jestem skłonny stwierdzić, że cieszy mnie fakt, iż autor zdecydował się na zakończenie historii swojego bohatera. Powieści kończące cykl o lwowskim policjancie „Łyssym” są dla mnie dobrym przykładem na to, że jedne pomysły mogą wyeksploatować się nazbyt szybko, inne zaś pozostaną rozrywką dla czytelników na dłuższy czas. Już wcześniejsza powieść „Władca liczb” wydawała mi się nudna i przekombinowana, zaś tę najnowszą odebrałem, jako napisaną kompletnie na siłę, bez polotu, który - bez dwóch zdań - Marek Krajewski wcześniej posiadał.
    Być może moje przemyślenia staną się dla autora krzywdzące, ale zupełnie inaczej postrzegałem jego wcześniejsze opowieści. Dawały mi one to, czego oczekiwałem od porywającej i intrygującej powieści kryminalnej.

    Na koniec, muszę przyznać, że „Arenę szczurów” czyta się łatwo, szybko, tyle że niezbyt przyjemnie. Autor nie starał się jej przekombinować i niezbyt poświęcił się samej zagadce kryminalnej - tej nie ma właściwie wcale. Nic poza wspomnianym wyżej smrodem powieści tej niestety nie wyróżnia, a to za mało aby mogła stać się bestsellerem.

  • Awatar

    Czyta się tak płynnie i z przejęciem! Krajewski trzyma poziom

  • Awatar

    warto było czekać na ten kryminał, choć szkoda, że ostatni z Popielskim. Znakomita książka,

Warto zerknąć