ebook Turniej cieni
3.98 / 5.00 (liczba ocen: 871)

Turniej cieni
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 29.26
Audiobook - najniższa cena: 25.97
wciąż za drogo?
35.34 złpremium: 22.80 zł Lub 22.80 zł
-23% 29.26 zł Lub 26.33 zł
38.00 zł Lub 34.20 zł
29.21 zł
30.16 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Lata 30. XIX wieku

Kluczem do panowania nad Azją jest Afganistan, o który Wielka Brytania rywalizuje z Rosją. W Wielką Grę, nazywaną przez Rosjan Turniejem Cieni wplątane są losy Polaków: Jana Witkiewicza – młodzieńca ułaskawionego z wyroku śmierci i zesłanego na Syberię, Adama Gurowskiego – ucznia Hegla i przyjaciela Heinego, arcyzdrajcy sprawy polskiej, a także Rufina Piotrowskiego – prostego żołnierza i najsłynniejszego uciekiniera z syberyjskiej katorgi.

W śniegach Syberii,  na gorących piaskach afgańskich pustyń i wybrzeżach Morza Czarnego trwa Wielka Gra. Bohaterowie rzucają cienie, ktoś jednak pociąga za sznurki marionetek.

Fascynująca opowieść o Polsce. O ludzkich losach, przeznaczeniu, zdradach i niezłomności.

Turniej cieni od Elżbieta Cherezińska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Dzięki kłamstwom zjesz obiad, ale nie zjesz kolacji.
Przyszłość ma korzenie w przeszłości.
Wielcy jednego narodu nie zawsze są wielkimi innych ludów.
Jeśli są piękni, to nie samotni, jeśli inteligentni, to się nie nudzą, a jeśli młodzi, to nie śpią.
Nie jest niczym trudnym być patriotą wśród bohaterów, trudniej jest zachować miłość do rodaków wśród tchórzy, kłótników, zdrajców.
Polskość bywa męcząca.
Elżbieta Cherezińska urodziła się w 1972 roku w Pile. Jako pisarka zadebiutowała w 2005 roku biografią Szewacha Weissa, ambasadora Izraela w Polsce w latach 2001-2003. Aktualnie na koncie posiada kilka powieści utrzymanych w konwencji historycznej lub historyczno-fantastycznej. „Turniej cieni” został wydany w 2015 roku.

Turniej Cieni, nazywany inaczej Wielką Grą, jest walką o wpływy w Azji między Wielką Brytanią a Rosją w XIX wieku – kluczem do zapanowania nad tym kontynentem jest Afganistan. Na tym tle rozgrywają się losy trzech Polaków – Jana Witkiewicza, skazanego na śmierć i ułaskawionego przez cara, dla którego pracuje na zesłaniu na Syberii, Adama Gurowskiego, który po upadku powstania odkrywa w sobie miłość do Rosji i widzi w niej przyszłą potęgę światową, czym traci w oczach rodaków i zyskuje opinię zdrajcy, oraz Rufina Piotrowskiego, niedoszłego zakonnika, który po powstaniu trafia do Paryża, gdzie szuka okazji do powrotu na ojczystą ziemię.

„Turniej cieni” to przede wszystkim książka, która ożywia historię. Dbałość o szczegóły w tej powieści jest niezwykła – ilość informacji, źródeł, do jakich Elżbieta Cherezińska musiała dotrzeć, jest na pewno duża, a wiedza, jaką musiała przyswoić – godna podziwu. „Turniej cieni” nie pokazuje jedynie faktów historycznych, o których można dowiedzieć się z podręczników, ale także – a może przede wszystkim – tło społeczno-obyczajowe różnych zakątków świata, począwszy od Wielkiej Brytanii, poprzez Polskę i Rosję, aż po dalekie tereny Azji. W ten sposób Cherezińska przedstawia życie zwykłych ludzi w XIX wieku, jak również życie elit politycznych. Tło wydarzeń, o których mowa w książce, jest więc bardzo realistyczne, wiarygodne i – choć nie posiadam takiej wiedzy, aby stwierdzić to na pewno – wydaje się bardzo zbliżone do prawdy. Mnie osobiście najbardziej urzekła dokładność w oddawaniu zwykłej codzienności Rosjan, a także przesiedleńców czy osób zesłanych na Syberię. Poprzez zsyłkę Rufina Piotrowskiego, a następnie jego ucieczkę, przed oczami czytelnika odsłania się pełen obraz Rosji w całej swej rozciągłości – od dalekich ziem niemal ciągle skutych lodem, aż do terenów położonych bliżej Europy. Autorka pokazuje zwyczaje, sposób ubierania się, a nawet mówienia ludzi z różnych zakątków tego kraju. „Turniej cieni” obfituje więc w wiedzę o życiu w połowie XIX wieku i myślę, że jest to jedna z największych zalet tej książki.

Ponadto „Turniej cieni” to szeroka gama wspaniale wykreowanych postaci. Warto nadmienić, że główni bohaterowie, Jan Witkiewicz, Adam Gurowski i Rufin Piotrowski, to postaci jak najbardziej prawdziwe. Pierwszy z nich w rzeczywistości był stryjem ojca Witkacego, drugi faktycznie napisał kilka dzieł, w których opiewał potęgę Rosji, natomiast trzeci zasłynął pamiętnikami z pobytu na Syberii, w których opisał ucieczkę – to ją opisuje Cherezińska w swojej książce. Niezwykle ciekawym wydaje mi się niejako ożywienie historycznych postaci, o których jednak mało kto słyszał (zapewne jedynie zainteresowani tematem). Wszyscy trzej różnią się od siebie niemal diametralnie – jeden nazywany jest zdrajcą, drugi to niezwykle pobożny człowiek o rozpalonym patriotyzmem sercu, zaś trzeci – bardzo inteligentny, wykształcony człowiek, będący z powodu ułaskawienia na służbie cara, ale jednocześnie wydający się prowadzić własną grę. Poza nimi wiele osób z elit politycznych również zaczerpnięta jest z historii – począwszy od generałów biorących udział w powstaniu listopadowym, przez samego księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, aż po szefów carskiej tajnej policji, brytyjskich agentów, podróżników (Alexander Burnes), dziennikarzy (Harry McGonagall) czy ważnych w tamtych czasach osobistości afgańskich, takich jak Dost Mohammad Chan. Książka jest więc i pod tym względem niezwykle dopracowana. Autorce zdarza się naginać prawdę, co otwarcie przyznaje w posłowiu, jednakże skoro jest to fabularyzowana książka historyczna, można to jak najbardziej wybaczyć – zwłaszcza że wspaniale wykreowane postaci i oddane w każdym szczególe tło społeczno-obyczajowe sprawiają, że „Turniej cieni” czyta się z największą przyjemnością.

Jeszcze jedną zaletą „Turnieju cieni” jest to, że ta książka rozciągnięta jest zarówno na wiele lat, jak i na wiele szerokości i długości geograficznych. Akcja toczy się na przestrzeni ponad dwudziestu lat w przeróżnych miejscach na świecie: w Londynie, Liverpoolu, Paryżu, na wsiach i w małych miasteczkach Królestwa Polskiego, a także w rosyjskich miastach takich jak Petersburg czy Archangielsk i małych, syberyjskich wioskach. Lekki, przyjemny styl Elżbiety Cherezińskiej, plastyczność jej opisów i wspominana już dbałość o szczegóły sprawiają, że przesuwające się w myślach obrazy przenoszą czytelnika do opisywanych miejsc, w ślad za bohaterami. „Turniej cieni” to niesamowita podróż po niemal połowie globu.

Tym, co może zrazić, jest ogromna ilość nazwisk i wydarzeń, jaką czytelnik zostaje niemal zarzucony na samym początku. Mnie trudno było połapać się w tym, kto jest przeciw komu i dlaczego, po której stronie barykady Wielkiej Gry stoi, nie mówiąc już o czysto politycznych sprawach, które z początku nie do końca były dla mnie jasne. „Turniej cieni” rozkręca się dość długo, a zanim autorka przejdzie do sedna, można się zmęczyć i pogubić. Mniej wytrwały czytelnik po prostu się zniechęci. Ponadto według mnie intryga, którą wplotła do powieści Elżbieta Cherezińska, była dość przewidywalna, łatwa do odgadnięcia. Domyśliłam się, o co chodzi, praktycznie od razu – przez to do końca książki nieco się nudziłam. Zdaję sobie sprawę z tego, że „Turniej cieni” nie miał być powieścią detektywistyczną, albo czymś w tym rodzaju, jednak owa intryga była motorem napędzającym jeden z wątków.

Myślę, że „Turniej cieni” to książka bardzo dobra. Z początku niejasność pewnych sytuacji sprawiała, że byłam nieco zniechęcona. Później już się wciągnęłam i przywiązałam do losów trzech głównych bohaterów. Gdyby nie zbyt łatwa intryga, dla mnie wręcz oczywista, bawiłabym się przy „Turnieju cieni” jeszcze lepiej. Nie jest to jednak powieść dla wszystkich. I to wcale nie ze względu na jej tło historyczne. Nieznajomość historii nie wpływa na odbiór. Trzeba po prostu lubić polityczne gierki i potrafić to wszystko rozumieć na bieżąco, bo w pewnym momencie można się zgubić, co niekiedy potrafi odstraszyć od książki. A zdecydowanie warto przejść przez to pierwsze poczucie zagubienia.

Ocena: 5/6
©Bohater Fikcyjny
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    To mój drugi kontakt (po "Legionie") z książka napisana przez E.Cherezińska i powoli mogę stwierdzić, ze książki tej autorki można kupować w ciemno. "Gra Cieni" przykuwa historią , bohaterami , akcją i realiami końcówki XIX w. Myślę, że każdy czytelnik polubi panów Witkiewicza i Piotrowskiego i będzie im wiernie kibicował podczas czytania tej książki. Dzięki tej książce mocniej zainteresowałem się Powstaniem Listopadowych i wpisałem Syberię na listę miejsc do odwiedzenia. Polecam "Grę Cieni" wszystkim fanom powieści historycznych, ale i przygodowo-podróżniczych :)

  • Awatar

    O Polakach, piękna, wybitna powieść

Warto zerknąć