ebook Przedrzeźniacz
3.82 / 5.00 (liczba ocen: 747)

Przedrzeźniacz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Cykl:  Artefakty
E-book - najniższa cena: 12.80
29.76 złpremium: 19.20 zł Lub 19.20 zł
27.20 zł Lub 24.48 zł
27.21 zł Lub 24.49 zł
32.00 zł
12.80 zł
25.60 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

W umierającym świecie, w którym ludzie są odurzeni narkotykami i pogrążeni w elektronicznej błogości, gdzie nie ma sztuki, literatury i nie rodzą się dzieci, gdzie niektórzy wolą dokonać samospalenia niż dalej żyć, Spofforth jest najdoskonalszą maszyną, jaką kiedykolwiek stworzono. Mimo tego ma tylko jedno, niemożliwe do spełnienia pragnienie – chce przestać istnieć. Jednak nawet w tych ponurych i przygnębiających czasach pojawia się iskierka nadziei, którą stanowią namiętność i radość, jakie pewien mężczyzna i pewna kobieta odkrywają w miłości i książkach. To nadzieja na lepszą przyszłość, a może nawet nadzieja dla Spoffortha.

Przedrzeźniacz od Walter Tevis możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Kiedy w blasku wiosennego słońca przemierzam stare wyjeżdżone zielone autostrady, mając ocean po swojej prawej, a puste pola po lewej stronie, czuję się wolny i silny. Nie mógłbym się tak czuć, gdybym nie czytał książek. Cokolwiek mnie spotka, dziękuję Bogu za to, że potrafię czytać i mogłem prawdziwie dotknąć umysłów innych ludzi.
Upadkowi naszej cywilizacji wcale nie muszą towarzyszyć odgłosy zmagań wojennych i wybuchy bomb atomowych. Nie musi dojść do tego na skutek kataklizmu naturalnego, ludzie są jak karaluchy, przetrwają wszystko. Znacznie bardziej prawdopodobna jest wersja, że sami doprowadzimy do swojej zagłady. I o tym właśnie opowiada Przedrzeźniacz Waltera Tevisa, który wskoczył do grupy moich ulubionych powieści dystopijnych.

Odległa przyszłość. Ludzkość powoli wymiera. Nie rodzą się dzieci, ale niewielu zwraca na to uwagę – ludzie odurzeni narkotykami i nieznający pojęcia rodziny czy miłości, skupiają się tylko i wyłącznie na życiu tu i teraz. Życiu jałowym, smętnym, pozbawionym jakiegokolwiek sensu. Przypominają zombie snujące się po ulicach, co pewien czas korzystając z barów szybkiego seksu po to, by za chwilę ponownie odpłynąć i nie zwracać uwagi na nic, co dzieje się dookoła.

Tevis pokazuje świat, w którym człowiek stał się ofiarą własnego geniuszu i wynalazków. Rozwój technologiczny pozwolił zautomatyzować każdy aspekt życia, poczynając od rzeczy codziennych i trywialnych, jak przyrządzanie jedzenia, aż po kwestie znacznie bardziej istotne, bo wiążące się z polityką i gospodarką. Wysokiej klasy roboty i androidy przejęły funkcje stróżów prawa, sędziów, nawet rządu. Wbrew pozorom, nie jest to jednak wizja przyszłości rodem z Matrixa czy Terminatora, gdzie zbuntowane maszyny toczą wojnę z ludźmi. Tutaj sami oddaliśmy władzę w ich ręce, wcześniej odpowiednio je programując.

Jedynym prawdziwie inteligentnym robotem, chciałoby się rzec „cudem stworzenia” jest ostatni żyjący android Marki Dziewięć, Spofforth, bardziej ludzki niż pozostali na świecie ludzie. Obdarzony nie tylko rozumem, ale i uczuciami i szczątkowymi wspomnieniami człowieka, którego sklonowany mózg został wykorzystany do stworzenia Spoffortha, robot skazany jest na wieczną egzystencję wśród ludzi, którymi gardzi. Pozbawiono go bowiem możliwości popełnienia samobójstwa, ma żyć tak długo, jak na ziemi pozostanie ostatni człowiek. To na nim spoczywa los całej cywilizacji, to on pełni rolę władcy i boga.

Obok wysoko rozwiniętej technologii Przedrzeźniacz to również obraz świata pozbawionego jakiejkolwiek kultury wyższej. Umiejętność czytania zanikła wiele lat wcześniej, porzucona przez ludzi jako coś starego i zbędnego, relikt przeszłości, obecnie zaś uznawana jest za niemal legendarną, mityczną. Jednak gdy u Spoffortha pojawia się jedyny człowiek potrafiący czytać, promyk nadziei, że mógłby nauczać innych szybko pryska – mężczyzna zostaje skierowany do bezsensownej pracy nad tłumaczeniami napisów w starych filmach niemych. Co ciekawe, odkrywa w nich coś, co nadaje jego życiu nowy sens i pojmuje, jak wiele ludzkość utraciła na własne życzenie pozbawiając się przyjemności obcowania z literaturą, filmem, sztuką.

Znaczna część powieść poświęcona jest właśnie odkrywaniu sensu ukrytego w literaturze i sztuce wyższej w ogóle. To ona okazuje się spoiwem, które tworzy prawdziwą cywilizację i więzy międzyludzkie. Pogoń za łatwą i bezrefleksyjną przyjemnością ewoluowała tu w karykaturalne prawo Prywatności i Indywidualności, zabraniające ingerencji w życie drugiego człowieka do tego stopnia, że bezpośredni kontakt wzrokowy jest uznawany za obrazę, a dzielenie się opiniami to przestępstwo i szerzenie fermentu.

Wizja przyszłości Waltera Tevisa jest zaskakująco prawdopodobna, a tym samym powieść nabiera dodatkowego smaczku i wyróżnia się na tle wielu innych dystopijnych obrazów końca świata. Pochłonęła mnie całkowicie, czego i Wam gorąco życzę. Polecam!

Ocena: 5/6
©Kącik z Książką
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Smakowity kąsek. Bardziej futurystyczny eksperyment myślowy niż akcja. Na dodatek wszystko kręci się wokół czytania.

  • Awatar

    Dobra lektura; momentami bohaterowie irytują, ale to na pewno zamysł literacki. Można by zaliczyć po części do serii post apo, ma też coś w sobie z "Idiokracji".
    Na pewno jest to pozycja warta przeczytania. Pozostawia ślad, zmusza do przemyśleń.
    W przeciwieństwie do lektur post apokaliptycznych kończy się happy endem i pozostawia światełko nadziei. Przepraszam za spoiler :)

  • Awatar

    Lektura ciężka. Pisana w formie dziennika. Nie porywa od samego początku. Może kiedyś do niej wrócę; na tę chwilę idzie do lamusa.

  • Awatar

    W sumie książkę można zaliczyć do klasyki gatunku. Stare, dobre science fiction w najlepszym wydaniu. Motyw może znany, ale napisane jest to więcej niż przyzwoicie..

Warto zerknąć