Ty
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.84 / 5.00
liczba ocen: 47232
SMARTIDEAS#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.99 złpremium: 19.19 zł
23.90 zł
27.19 zł
27.19 zł
30.39 zł
Pozostałe księgarnie
27.17 zł
27.19 zł
29.00 zł
30.39 zł
31.99 zł
Opis:
Zniewalająca – „Entertaiment Weekly”

Mrożąca krew w żyłach – „USA TODAY”

Przyprawi cię o dreszcze – „People”

Kiedy początkująca pisarka wchodzi do księgarni w East Village, od razu staje się obiektem fascynacji pracującego tam mężczyzny. Zauroczony nią Joe Goldberg na podstawie danych z karty kredytowej wyszukuje kobietę w internecie. W Nowym Jorku mieszka tylko jedna Guinevere Beck. Jej konto na Facebooku jest dostępne dla wszystkich, ona sama jest bardzo aktywna na Twitterze. Dzięki temu Joe dowiaduje się, że przyjaciele mówią na dziewczynę Beck, że studiowała na Uniwersytecie Browna, że mieszka przy Bank Street, a wieczór spędzi w barze na Brooklynie. To dla Joego idealne miejsce na ponowne, pozornie przypadkowe spotkanie. Mężczyzna powoli przejmuje kontrolę nad życiem Beck. Robi wszystko, by wpadła w jego ramiona. Staje się jej idealnym, wymarzonym chłopakiem, który po cichu usuwa przeszkody stojące na drodze do wspólnego szczęścia. Nawet jeśli oznacza to, że musi kogoś zamordować. Obsesyjny związek szybko nakręca spiralę śmiertelnych konsekwencji…

Na podstawie powieści Netflix nakręcił bijący rekordy popularności serial o tym samym tytule.

CAROLINE KEPNES – zadebiutowała w 2014 roku powieścią Ty, przetłumaczoną do tej pory na kilkanaście języków i nominowaną do nagrody CWA New Blood Dagger Award. Druga książka jej autorstwa, Hidden Bodies (polskie wydanie w przygotowaniu), opisuje dalsze losy głównego bohatera Ty, Joego Goldberga. Zanim zajęła się pisaniem powieści, Kepnes pracowała jako dziennikarka w „Entertainment Weekly” oraz scenarzystka przy serialu Siódme niebo. Obecnie mieszka w Los Angeles i koncentruje się na pisaniu.

CYTATY:
Problem z książkami polega na tym, że kiedyś się kończą. Uwodzą cię. Rozkładają przed tobą nogi i wciągają cię do środka. Wchodzisz w nie głęboko, zostawiając wszystko, co miałeś, zrywasz wszelkie więzy łączące cię ze światem i podoba ci się w nich, i już nie potrzebujesz więzów, rzeczy, i wtedy książka się kończy. Treść ulatuje. Przewracasz stronę, a tam nic nie ma.
Recenzje blogerów
Joe Goldberg pracuje w księgarni. Pewnego dnia do sklepu wchodzi młoda pisarka, która natychmiastowo przykuwa wzrok sprzedawcy. Dzięki danym z karty kredytowej mężczyzna jest w stanie wyszukać ją w internecie. W Nowym Jorku mieszka tylko jedna Gunevere Beck. Kobieta jest bardzo aktywna na Twitterze, dzięki czemu Joe dowiaduje się o niej naprawdę wielu informacji. Wie, że przyjaciele mówią na nią Beck, ma siostrę i brata, a jej ojciec nie żyje. Dowiaduje się nawet, gdzie Beck mieszka i gdzie najczęściej spędza wieczór. Joe powoli przejmuje kontrolę nad życiem dziewczyny i jest w stanie pozbyć się każdej osoby, która stanie na drodze do ich wspólnego szczęścia.

Muszę przyznać, że już sama okładka sprawiła, że poczułam dreszcze. Jednak nie wiedziałam, że środek książki będzie zawierał taką historię, która całkowicie odmieni moje spojrzenie na większość social mediów.

Głównym bohaterem jest Joe. Mężczyzna na pierwszy rzut oka spokojny, miły, piekielnie inteligentny oraz oczytany. Jednak już na samym początku, kiedy widzi Beck, na wierzch wychodzi jego dość przerażająca natura. Choć bohater ten miał takie pewne przebłyski dobroci, to jednak nie wzbudził on mojej wielkiej sympatii. Wręcz przeciwnie, bywały momenty, w których po prostu się go bałam.

Autorka po mistrzowsku wykreowała tego bohatera. Widać tę jego narastającą fascynację, aż w końcu obsesję na punkcie tej kobiety. Choć w stosunku do innych wydaje się naprawdę miłym człowiekiem, to jego myśli wyrażają coś kompletnie innego. Narracja jest prowadzona z jego perspektywy, a w dodatku wygląda to tak, jakby przez całą książkę przemawiał on właśnie do Beck. Nie wiem jak u innych, ale we mnie ten sposób prowadzenia narracji wzbudził jeszcze więcej niepokoju.

Jeśli chodzi o postać Beck, to chwilami mnie ona naprawdę denerwowała. Jej wieczna potrzeba przyciągania uwagi, dziwne uzależnienie od mężczyzn i seksu oraz totalny brak zainteresowania tym, co tłumaczą jej przyjaciółki. Mam wrażenie, że autorka celowo wykreowała te postaci tak, a nie inaczej. Zupełnie tak, jakby chciała przedstawić te wszystkie dziewczyny, które robią wszystko, żeby przyciągnąć męski wzrok i konsekwencje takich działań. Czy jest to dobre, czy jest to krzywdzące- nie wiem. Na ten temacie nie mam zdania.

Autorka stworzyła powieść, którą czyta się bardzo szybko, ale która wzbudza morze lęku i niepokoju. To narastające napięcie, które towarzyszyły mi z każdą kolejną stroną, jest nie do zapomnienia. Sama dostałam jakiejś dziwnej obsesji na punkcie tego, że ktoś może mnie stalkować i obserwować.

Na początku napisałam, że książka ta zmieniła moje spojrzenie na social media. Dlaczego? Nasza Beck bardzo dużo rzeczy pisała na swoim Twitterze. Dziennie zamieszczała setki wpisów, które nie były właściwie niczym specjalnym, ale w zupełności wystarczały panu Goldbergowi na otrzymanie potrzebnych informacji. Właśnie przez to zdałam sobie sprawę z tego, jak wiele informacji publikujemy w internecie. Wszyscy, nawet obcy ludzie mogą łatwo dowiedzieć się, gdzie mieszkamy, gdzie się uczymy, gdzie pracujemy, a to wszystko na podstawie dosłownie kilku zdjęć i wpisów.

Ty to thriller psychologiczny zdecydowanie warty uwagi. Czyta się go bardzo dobrze, szybko i naprawdę trzyma on w napięciu do ostatniej strony. Jeżeli lubicie takie książki, to zdecydowanie polecam Wam i tę pozycję.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Netflix to platforma, która już od paru lat cieszy się popularnością w wielu krajach, między innymi, w Polsce. W ramach ciekawostki, wszystko rozpoczęło się ponad dwie dekady temu od wypożyczalni płyt DVD. Współcześnie Netflix kojarzy nam się głównie z serialami. Jednym z nich jest słynny Ty, będący luźną adaptacją książki noszącej ten sam tytuł. I dzisiaj skupimy się na literackim pierwowzorze. Uniknę porównania z ekranizacją, ponieważ jeszcze jej nie widziałam, choć słyszałam na sporo pozytywnych komentarzy — przyznam, że teraz zamierzam poświęcić kilka wolnych dni na mały „seans”, właśnie ze względu na powieść, która, o dziwo, bardzo zaskoczyła. Nie będę ukrywać, początkowo podchodziłam do niej dość sceptycznie. Zazwyczaj trzymają się mnie pewne wątpliwości, gdy dane dzieło jest aż za mocno wychwalane. Warto pokonywać uprzedzenia, można tym sposobem trafić na dobrą lekturę.

Mam poetycką naturę, tak jak Prince, i wiem, jak zmienić punkt widzenia. Okazuje się, że nie pozwolisz pokierować sobą tak, żebyś wpadła w moje ramiona. Jesteś przestraszona, flirtujesz, niszczysz telefon, niczego nie wykasowujesz, wykorzystujesz miesiączkę jako wymówkę do przedłużenia terminu oddania pracy, wiele twoich mejli ma dużo bardziej twórczy charakter niż opowiadania, które tworzysz, rozmawiasz z dziewięcioma facetami na dziewięciu różnych portalach. Flirtujesz. Ze wszystkimi. Czy zdajesz sobie sprawę, ile barachła umieściłaś w koszyku na anthropologie.com? Jezu, Beck, musisz się nauczyć podejmować decyzje. Tymczasem widzę, że jesteś chora. Tak jak twój ojciec. Przyczepiłaś się do Benjiego. Nie mogę cię od niego odczepić, zanim nie dowiem się o nim wszystkiego.

Książkę czyta się niesamowicie szybko. Wciąga, wartka akcja przeplata się z retrospekcjami. Świetnie stworzeni bohaterowie! Wzbudzają mieszane emocje, nie pozostawiają nikogo obojętnym. Doszłam do wniosku, że idealnym wyborem było obsadzenie Josepha w roli księgarza. Dzięki Kepnes poznałam wielu nowych autorów, pozycji. Sięgnęłam po Franny i Zooey Salingera i jestem zachwycona. Cóż, najwidoczniej Joe ma podobny gust literacki. Na początku nawet wydawał mi się sympatyczny, jednak ciągle z tyłu głowy miałam świadomość, że wkrótce wydarzy się coś złego, coś pochodzącego prosto z jego chorego umysłu. Goldberg chwilami kojarzył mi się ze słynnym Tedem Bundy'm, ze względu na łączącą obu mężczyzn umiejętność oczarowywania.

Muszę zdradzić, że przeczytałam dużo opinii dotyczących i książki, i serialu, nie tylko na polskich portalach. Trochę zaskoczyło mnie, że Joe zauroczył sporą rzeszę kobiet, mimo jego psychopatycznej osobowości. To świadczy o dobrze skonstruowanej postaci, naprawdę nieoczywistej w swoich zachowaniach. Jest inteligentny, sprytny, umie planować. I sprawia wrażenie człowieka zakochanego bez pamięci, dosłownie chcącego nosić wybrankę na rękach, roztaczać nad nią parasol ochronny, być jej rycerzem, kochankiem, przyjacielem. Ale — no właśnie, „ale” — trzeba zauważyć różnicę między gorącą miłością a czystą obsesją.

Ocena: 4/6
©Majuskuła
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć