ebook Coraz mniej olśnień
3.59 / 5.00 (liczba ocen: 722)

Coraz mniej olśnień
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 26.97
wciąż za drogo?
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
-18% 26.97 zł Lub 24.27 zł
27.97 zł Lub 25.17 zł
32.90 zł
33.20 zł
26.84 zł
27.97 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Pisarstwo Ałbeny Grabowskiej, jednej z najlepszych polskich pisarek, udowadnia, że literatura kobieca wcale nie musi być przesłodzona.

Coraz mniej olśnień to powieść o losach Leny, Marii i Aliny, które dzieli tak wiele, że nie powinny mieć ze sobą nic wspólnego. Stylistka w magazynie kobiecym, kucharka w barze mlecznym i była gwiazda dziennikarstwa połączone są niewidzialną nicią. Każda z kobiet ma za sobą przeszłość, o której wolałaby zapomnieć. Każda z nich stoi na własnym, życiowym zakręcie.

Bohaterki są klasycznymi kobietami – bywają kapryśne, nieprzewidywalne, popełniają błędy. Dramaty, które przeżywają bolą, ale też dają szansę na przebudzenie.

Subiektywnie o Książkach: (…) Należy również napisać kilka słów o zakończeniu. Zakończenie bowiem wbiło mnie w fotel i doprowadziło do chwilowej utraty zmysłów. Doprowadziło również do tego, że musiałam przez dłuższą chwilę przekartkowywać całą powieść by przekonać się o swojej wielkiej pomyłce. Losy trzech bohaterek były poplątane, owszem, jednakże zaskoczenie jakim obdarowała mnie autorka było naprawdę nieprzewidywalne. W mojej opinii właśnie dzięki temu powieść „Coraz mniej olśnień” na długo zagości w pamięci czytelników.

Ałbena Grabowska

Popularna i ceniona pisarka, która swoje niezwykłe imię, oznaczające kwitnącą jabłoń, zawdzięcza bułgarskim korzeniom. Z wykształcenia lekarka, doktor nauk medycznych ze specjalizacją w neurologii i epileptologii. Popularność wśród czytelników zawdzięcza przede wszystkim bestsellerowej sadze Stulecie Winnych. Potencjał tej epickiej opowieści dostrzegli również filmowcy i w 2018 roku rozpoczęto realizację serialu w gwiazdorskiej obsadzie. Na antenie TVP zostały wyemitowane już dwie 13-odcinkowe serie, a kolejną, trzecią, widzowie będą mogli obejrzeć wiosną 2021 roku. Prócz Stulecia Winnych spod pióra Ałbeny Grabowskiej wyszły, m.in. trylogia Alicja w krainie czasów, kryminał Ostatnia chowa klucz, książka Tam, gdzie urodził się Orfeusz oraz wciągające powieści Lot nisko nad ziemią, Coraz mniej olśnień i Lady M. (Wydawnictwo Zwierciadło). Mieszka z trójką dzieci oraz trzema kotami w Brwinowie.

Coraz mniej olśnień od Ałbena Grabowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Paradoksalnie tytuł książki współgra z moim umysłem. Brakuje olśnień, świeżych spojrzeń, wyważonych myśli, które w konsekwencji przybiorą kształt dobrych i mądrych słów.

Każdy, kto choć przez chwilę zatrzymał się przed gankiem domu Winnych ma już świadomość, jak doskonałe literackie spojrzenie zawdzięczamy Ałbenie Grabowskiej. Stopniowanie napięć w opowiadanej historii, wyrazistość postaci, wreszcie współistnienie wszystkich trzech części wprowadziło w annały polskiego rynku wydawniczego dzieło bez precedensu, którego próżno szukać w minionych latach. Stulecie Winnych zburzyło spokój nie tylko mojej duszy wnosząc do świadomości niezatarte wrażenie realnego obcowania z literackimi bohaterami.

Ten obszerny wstęp nie jest bez powodu i nie bez przyczyny się pojawia. Myślę, że nie jestem jedynym, który debiut literacki Ałbeny Grabowskiej w jego wznowieniu poznaje właśnie w tej, a nie innej kolejności. Dobrze się też stało, że Coraz mniej olśnień wydano ponownie, gdyż jest to książka, która ma w sobie kumulację emocji trzech części sagi Winnych. (...)

Cała recenzja na blogu: Coraz mniej olśnień

Ocena: 6/6
©Żółta karteczka
Pani Ałbena Grabowska zdobyła już moje serce wydając sagę rodzinną "Stulecie Winnych", dlatego po tę książkę sięgałam z ogromną dawką pozytywnych emocji. Oczywiście nie zawiodłam się, ponieważ powieść była zadziwiająco wciągająca i to niezaprzeczalnie, ale to co autorka zrobiła z jej zakończeniem, po prostu mnie zaskoczyło i na chwilę odebrało dech - tego się nie spodziewałam.
"Coraz mniej olśnień" autorstwa Pani Ałbeny Grabowskiej to teoretycznie obyczajowa powieść łącząca w sobie trzy różne historie z trzema różnymi bohaterkami, z których to każda ma za sobą przeszłość, o której najchętniej by zapomniała.

LENA - była stylistka mody, która po utracie pracy decyduje się na przyjęcie dość nietypowej oferty, bowiem ma za zadanie towarzyszyć w życiu codziennym pewnej młodej i niewidomej poetki.
MARIA - to dziennikarka, która swoje lata świetności ma już jakiś czas za sobą, ale nie to jest w niej najistotniejsze. Zainteresowanie Marią nagle wzrasta, kiedy to pewnego dnia, zupełnie przez przypadek na chodniku spotyka swoją przyjaciółkę. Mimo wszystko nie samo spotkanie jest tu zaskakujące ale fakt, że owa przyjaciółka od dłuższego już czasu nie żyje.
ALINA - to utalentowana lekarka, która pewnego dnia uczestniczy w wypadku drogowym, no i jak to lekarz w pierwszym odruchu postanawia pomóc poszkodowanym. Najciekawsze jednak pojawia się po chwili, gdy stwierdza zgon u jednej z ofiar i w przeciągu ułamku sekundy decyduję się na przejęcie jej tożsamości i tym samym upozorowanie własnej śmierci.
Wszystkie trzy bohaterki na początku tej powieści nie mają ze sobą nic wspólnego i czytelnik ma wrażenie, że czyta trzy odrębne historie, które łączy tylko i wyłącznie wspólna okładka, ale to tylko na samym jej początku.

Potem akcja się rozwija i można śmiało rzec, że toczy się w zawrotnym tempie, a ponadto czytelnik przeskakuje z jednej historii w drugą, by za chwilę odnaleźć się w trzecie i powoli odkrywać nić łączącą te różne życiorysy. Niestety to co autorka zrobiła z zakończeniem nie ma nic wspólnego z owym odkrywaniem, skupianiem się podczas czytania i oddawaniem się w całości tej powieści. W pierwszej chwili po przeczytaniu zakończenia miałam wrażenie, że na chwilę się zamyśliłam i zgubiłam wątek. Zatem cofnęłam kilka kartek i jeszcze raz je przejrzałam, by nie przeoczyć tego czegoś co wydawało mi się że przegapiłam, ale zaskoczenie było równie wielkie jak za pierwszym razem.

Takiego zakończenia się nie spodziewałam i to co zrobiła autorka zasługuje naprawdę na pochylenie głowy. Ponadto książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, a wartka akcje z pewnością nie pozwoli się nudzić. No i to co zakończenie robi z czytelnikiem pozwolę już sobie przemilczeć by każdy mógł przeżywać to na swój sposób.
Dla mnie Pani Ałbena Grabowska poszybowała na znacznie wyższy poziom niż mogłabym się spodziewać - a myślałam że po "Stuleciu Winnych" już mnie niczym nie zaskoczy.
Barwo dla autorki i polecam bardzo - naprawdę warto i nie tylko dla zaskakującego zakończenia!

Ocena: 4/6
©Epilog - zaczytana Joana
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć