ebook Śmierć frajerom
3.63 / 5.00 (liczba ocen: 678) Ilość stron (szacowana): 580

Śmierć frajerom
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 19.90
wciąż za drogo?
-46% 21.45 złpremium: 12.87 zł Lub 12.87 zł
19.90 zł
34.32 zł Lub 30.89 zł
42.90 zł
42.90 zł Lub 38.61 zł
35.28 zł
37.01 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Powieść łotrzykowska dziejąca się w latach 1905–1925. Pasjonująca historia miasta, świetne wątki polityczne, i zawiłe relacje w warszawskim półświatku. Grzegorz Kalinowski zabiera nas do warszawskiego świata z początku lat dwudziestych budując swoich bohaterów na tle Warszawy z niezwykłą dbałością jeśli chodzi o topografię miasta i detale z tamtego okresu.

Śmierć frajerom od Grzegorz Kalinowski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Z nierozwartości to ja umiałem leczyć, ale nie szafy, tylko piękne panie.
I wojna światowa, znana ówczesnym ludziom jako „wielka wojna” to chyba trochę zapomniany temat w literaturze. Co innego II WŚ, która jest „bohaterką” wielu opracowań naukowych, jak też tłem licznych powieści. Jednak Grzegorz Kalinowski w swojej powieści Śmierć frajerom postawił na ten, jakby się wydawało, mniej ciekawy moment historii Polski: rozpoczyna swą opowieść na samym początku wojny, w lipcu 1914 roku, a kończy grubo po wojnie, bo w sierpniu 1925 roku. Ten okres, który obejmuje wiele zmian, zamieszki, bitwy, działalność PPS, wybory pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, był przeze mnie znienawidzony w szkole, bowiem gubiłam się w wielu partiach i stronnictwach. Muszę jednak przyznać, że Kalinowski udanie przybliżył mi ten okres.

Początkowo trudno się połapać, kto jest głównym bohaterem tej powieści, która ma sporo do powiedzenia o historii i polityce, ale też wiele w niej elementów awanturniczych powieści w stylu książek Bahdaja, tyle że w wersji dla dorosłych. Mnogość bohaterów, których powołał do życia autor, trochę mnie zmyliła i skołowała, ale szybko się okazało, że najważniejszy w tej ferajnie jest warszawiak Heniek Wcisło, którego poznajemy jako dziecko.

Wraz z latami, które mijają na kartach książki, możemy obserwować jak Heniek dorasta, staje się nastolatkiem, a potem młodym mężczyzną. Zawsze niepokorny, ciągle pragnący nowych wrażeń chłopak urodził się w dobrym dla niego momencie historii, bowiem awantur nie brakuje! Heniek, którego szkoła szybko nudzi (wyjąwszy warsztaty), przy pierwszej lepszej okazji ucieka z kolegą do wojska, by walczyć i mieć przygody (bo tak mniej więcej młody Wcisło wyobraża sobie wojaczkę). Gdy wraca do domu, przywołany smutną wiadomością, nie jest już tym samym chłopcem. Choć mógłby zostać inżynierem lub pracować w warsztacie samochodowym wujka, Henryk woli zadawać się z szemranymi typkami, „lipkarzami” włamującymi się do budynków i „kasiarzami” obrabiającymi kasy pancerne. Właściwie taka „kariera” znalazła go przez przypadek, ale kiedy już zasmakował awanturniczego życia i łatwych, dużych pieniędzy, Henryk Wcisło nie miał zamiaru wracać do spokojnego życia. Szczególnie, gdy poznaje słynnego króla złodziei, Szpicbródkę… Jak to się skończy dla młodego mężczyzny?

Przyznam, że dość długo nie mogłam „wejść” w tę powieść. Mam wrażenie, że Śmierć frajerom powoli się rozkręcała. Może to wina tego, że, jak się dowiedziałam w posłowiu, historia była pierwotnie pisana pod scenariusz (z ograniczoną liczbą środków finansowych), a dopiero po jakimś czasie jej przeznaczeniem stała się powieść, gdzie autor mógł pofolgować swojej wyobraźni, bo już nic go nie ograniczało? Kalinowski chciał dokładnie opisać świat Warszawy lat 10. i 20. XX wieku i mam wrażenie, że trochę go to zgubiło, bo niektóre wątki były tylko zasygnalizowane i urwane – nic z nich nie wynikało, a nazwiska się mnożyły… W pewnym momencie zaczęłam je sobie zapisywać na kartce, żeby się nie pogubić, ale przestałam, gdy przekonałam się, że postaci bezpowrotnie znikają z kart powieści, a ja powinnam skupić się na Henryku Wciśle.

Właśnie, Wcisło. To akurat bardzo „żywa” i dobrze zarysowana postać. Możemy prześledzić jego dorastanie i to, jak jedna, podjęta szybko na kacu decyzja, może zmienić całe życie. To młody człowiek, bowiem zaledwie dwudziestokilkuletni, gdy się z nim żegnamy na ostatnich kartach pierwszego tomu, ale przeżył naprawdę wiele. To z jego powodu chcę przeczytać kolejny tom, o podtytule Złota maska.

I jest jeszcze jedna niebagatelna rzecz, za którą Grzegorzowi Kalinowskiemu należą się wielkie brawa. To próba odtworzenia „warsiaskiej” gwary. Nie wiem, na ile udana, bowiem nie jestem varsavianistą, ale zdecydowanie dodaje smaczku powieści i przenosi wprost w serce stolicy.

Ocena: 4+/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Świetna książka z warszawskim sznytem :) Dawno tak się nie bawiłem czytając książkę. Nie znalazłem tu co prawda żadnej zagadki kryminalnej zamiast tego przeczytałem świetne historie ubarwione gwarą "warsiawską" , spotkałem chłopaków z ferajny oraz ciekawe opisy miejsc, które pozwoliły bez wysiłku przenieść się do tamtej Warszawy z lat 1914-1925. Polecam wszystkim interesującym się starą Warszawa oraz fanom Grzesiuka i filmu Va bank.

  • Awatar

    Śmierć frajerom - Grzegorz Kalinowski: 582 strony, które przykuwają treścią, nie dając się oderwać czytelnikowi ani na moment od lektury.
    Oryginalne postaci z krwi i kości, każda posiada swoisty temperament; wysławiające się każda na swój specyficzny sposób. Rusycyzmy, zwroty w jidysz, gwara śląska i cwaniacka gwara warszawska wspaniale oddają klimat dwudziestolecia międzywojennego.
    Historia życia Henryka Wcisły, kryminalne podziemie, wątki szpiegowskie i romanse; wszystko to zawarte jest w tej jednej powieści. A wszystko to na tle dokładnych opisów piękna ówczesnej perły północy - Warszawy.
    Spotkamy tu postaci znane z podręczników historii; przedstawione jednak jako naturalni ludzie [a nie jako pomniki], wraz ze swymi wadami i zaletami. Piłsudski, Sienkiewicz, Broniewski a nawet Szpicbródka.
    Przyjaźnie, miłości, wzloty, upadki, rozczarowania, a wszystko to w tej jednej powieści, która powinna jak najszybciej doczekać się ekranizacji w postaci miniserialu.

  • Awatar

    „Śmierć frajerom” autorstwa Grzegorza Kalinowskiego” rozpoczyna rewelacyjny cykl łotrzykowskich, sensacyjno-przygodowych powieści. Książka ta zabiera czytelnika w magiczną podróż do niedalekiej przeszłości, dwudziestolecia międzywojennego, czyniąc go świadkiem i obserwatorem losów warszawskiego cwaniaka Henryka Wcisły. Życiorys tego bohatera zagwarantuje maksymalną ilość pozytywnych wrażeń, które nie pozwolą choć na moment oderwać się od lektury.

    Umiejętne połączenie fikcji z historią, wspaniałe postaci, te autentyczne jak i stworzone na potrzeby fabuły, oraz oddany w drobnych szczegółach obraz przepięknej, ówczesnej Warszawy, dają czytelnikowi możliwość niczym nieskrępowanej rozrywki na wysokim poziomie. Autor daje czytelnikowi możliwość zerknięcia w świat polityki, finasjery. Jednak największym smaczkiem będzie oczywiście wniknięcie w świat podziemia przestępczego, śledzenie losów bohaterów, których obdarzymy największymi, czytelniczymi uczuciami. Oni, odwdzięczając się czytelnikowi, zapewnią mu wrażenia, o których każdy miłośnik takich historii nieustannie marzy.

    Książka ta jedną wadę, kończy się. Jednak autor daje nadzieję na rychłe emocje, w kolejnych opowieściach z tego łotrzykowskiego cyklu.

Warto zerknąć