Na szczycie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.60 / 5.00
liczba ocen: 110
cena: 25.90
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
37.00 zł
29.60 zł
30.96 zł
31.45 zł
37.00 zł
Pozostałe księgarnie
25.90 zł
29.60 zł
29.96 zł
32.19 zł
33.30 zł
33.30 zł
33.30 zł
37.00 zł
37.00 zł
37.00 zł
37.00 zł
Opis:

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go – go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie tanecznym, za co właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Mogłoby się wydawać, że w tym momencie dziewczyna się załamie, jednak dzięki niezwykłej propozycji tajemniczego gościa dzieje się zupełnie inaczej. „Na szczycie” to pełna erotycznych niespodzianek i romantycznej miłości powieść o tym, że warto mieć marzenia i nie ulegać przesądom, ponieważ nigdy nie wiadomo, jak skończy się to, co wcale się dobrze nie zaczęło.

Recenzje blogerów
Rebeka Staton jest młodą dziewczyną, z powodu trudnej sytuacji materialnej zostaje zmuszona zarabiać jako striptizerka w klubie nocnym. Nie skończyła studiów, stale finansowo wspiera matkę, a to jedyna możliwość na większy zarobek. Wynajmuje mieszkanie z Treyem, który jest jej najlepszym przyjacielem. Znają się od małego, zawsze mogą na sobie polegać, po prostu są dla siebie najważniejsi na świecie. Pewnego dnia klub odwiedza menadżer znanego rockowego zespołu, Sedrick Mills. W momencie, gdy dostrzega Rebekę, jej życie wywraca się do góry nogami. Przez zachowanie mężczyzny traci pracę, a następnie zgadza się tańczyć dla zespołu w trakcie trwania trasy koncertowej. Oczywiście zabiera ze sobą również Treya. Para przyjaciół nawet nie śniła o szalonych i gorących przygodach, jakie spotkają ich podczas tournee.

Do czego są zdolni zwariowani członkowie zespołu?
Jak wiele można poświęcić dla miłości?

Muszę przyznać, że początkowo trochę obawiałam się tej książki, ale z drugiej strony byłam jej ogromnie ciekawa. Przeczytałam wiele recenzji i są niesamowicie skrajne. Wygląda na to, iż powieści Kasi Haner albo się kocha, albo nienawidzi. To mnie niezwykle zaintrygowało, dlatego chciałam ją poznać i przekonać się na własnej skórze.

Na pierwszy rzut oka trochę się przeraziłam, gdyż pozycja jest bardzo obszerna, zawiera około 800 stron. Zaraz okazało się jednak, iż mój lęk jest bezpodstawny, bo Na szczycie czytało mi się zaskakująco szybko. Jest to nie tylko zasługa lekkiego i przyjemnego języka autorki, ale również emocjonujących, często zabawnych dialogów, których znajdziemy tu naprawdę wiele.

Bardzo podobało mi się, iż akcja powieści jest nadzwyczajnie wartka. Stale coś się dzieje, nie ma tu nużących opisów, ani przez chwilę nie odczułam nudy. Bohaterowie notorycznie popadają w nowe kłopoty, przeżywają liczne rozterki, co nie tylko trzyma czytelnika w napięciu, ale także wywołuje cały wulkan emocji.

Ukazane liczne sceny erotyczne z pewnością nie należą do delikatnych, są niezwykle namiętne i pełne pasji.
Bez wątpienia pobudzają wyobraźnię, silnie działają na zmysły. Podobało mi się, że nie zostały aż zbytnio wyidealizowane. Rebeka niejednokrotnie palnie coś śmiesznego, wygłupi się albo czegoś się wystraszy, ale przecież to normalne. Nie są to przekoloryzowane sytuacje, gdzie wszystko przebiega perfekcyjnie.

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, to muszę przyznać, że jest wybitnie irytującym, pełnym sprzeczności stworzeniem. Często zachowuje się jak dziecko, sama nie wie do końca, czego tak naprawdę chce. Jest bardzo impulsywna, najpierw mówi, potem myśli. Notorycznie wycofywała się z podjętych decyzji, osądzała za wcześnie i co gorsze, dopowiadała sobie swoje półprawdy i domysły.

Nie do końca podobało mi się jak postępowała, a także to, jakich wyborów dokonywała, czasem byłam szczerze przerażona. Mimo wszystko, jej zachowanie nie psuło mi przyjemności z czytania, wręcz odwrotnie, nie mogłam się doczekać, co jeszcze nawywija ta nieobliczalna kobieta.

Czasem się denerwowałam, innym razem płakałam ze śmiechu. Nie sposób zliczyć ogromu intensywnych wrażeń, jakie wywołała we mnie Rebeka.

Jej przeciwieństwem są męskie postacie, oni zdecydowanie wiedzą czego chcą i jak to zdobyć. Przystojni, pewni siebie, spragnieni przygody i kobiet. Faceci z zespołu to bohaterowie, których zarazem się kocha, jak i nienawidzi. Wzbudzają liczne skrajne emocje, które nie pozwalają czytelnikowi oderwać się od lektury.

Na szczycie z pewnością nie należy do książek opowiadających o romantycznej miłości. Tu wszystko jest bardzo intensywne, bohaterowie mają własny świat i swoje zasady, nie patrzą na innych. Związki są impulsywne, burzliwe, zamiast ckliwych randek znajdziecie tu gorący seks i wybuchowe kłótnie. Opisane postacie to istne wulkany emocji, dlatego nieraz ciężko za nimi nadążyć, ale na pewno nie można się z nimi nudzić. To przede wszystkim ludzie z krwi i kości, posiadają wady, zalety, nie panują nad sobą, ale i ponoszą konsekwencje swoich gwałtownych działań. To wszystko sprawia, że ich historia naprawdę rozpala zmysły i zapiera wdech w piersiach.

Nic, co dotyczy mnie, ciebie, Ericka nie jest standardowe i ludzie mogą tego nie rozumieć, ale skoro nam to odpowiada, to po co zmieniać się na siłę? Mówiłaś, że nigdy nikogo nie kochałaś, a teraz zobacz... Masz przy sobie dwóch facetów i obaj cię kochają.

Jest to również powieść o zmaganiu się z demonami przeszłości. Autorka porusza istotne problemy, takie jak molestowanie seksualne, zdrady, przemoc w domu czy toksyczne relacje z rodzicem.
Pojawia się także wątek kryminalny, dzięki czemu czytelnik trzymany jest w jeszcze większym napięciu.

Twórczyni nie owija w bawełnę i pisze dosadnie, naprawdę o wszystkim, nie boi się żadnych tematów. To chyba pierwsza przeczytana przeze mnie książka, w której opisany został okres kobiety. Początkowo mi to zupełnie nie przeszkadzało, w końcu tak funkcjonuje natura, z czasem jednak ten wątek był już za często poruszany, co stało się trochę niesmaczne. To chyba jedyna większa wada, jaka mi utkwiła w pamięci.

K. N. Haner wykazała się niesamowitą wyobraźnią, stworzyła naprawdę nieszablonowe postacie, które zostają w pamięci na długo, a także przepełniła ich życie nieprawdopodobnymi przygodami, jakie czynią z tej książki istną emocjonalną petardę. Wszystko to cudownie dopełniają fantastyczne, zabawne dialogi, liczne zwroty akcji oraz gorące sceny erotyczne. To pozycja, z którą trudno się rozstać, nawet, gdy musimy przerwać lekturę, myślami nadal jesteśmy przy chłopakach z zespołu. Czyta się ją błyskawicznie i niezwykle przyjemnie. To niewiarygodnie gorąca powieść, pełna miłości i namiętności. Bardzo zżyłam się z bohaterami i z ogromną ciekawością sięgnę po kolejny tom.
Gorąco polecam!

Ocena: 4+/6
©Z fascynacją o książkach
Na szczycie to książka przepełniona dziką namiętnością. Przenosi nas w świat rockowego, rozwiązłego życia. Wydawać się może, że znajdziemy tam tylko sex, drugs and rock and roll, ale to nie prawda. Książka zdecydowanie ma drugie dno, które nie każdemu przypadnie do gustu. Jednak w mojej ocenie autorce udało się uciec od standardowego schematu powieści erotycznej.

Obawiałam się trochę fabuły. Z pozoru wydaje się bowiem banalnie prosta, a historia schematyczna i nudna. Autorce jednak udało się wyjść poza schemat w wielu miejscach, a historia na pewno nie jest nudna. Książka zdecydowanie mnie wciągnęła i zaintrygowała. Temu nie da się zaprzeczyć. Nawet jeśli niektóre epizody nie przypadły mi do gustu to i tak marzyłam o tym by poznać dalsze losy Reb i Seda. Aż do samego końca zastanawiałam się jaki może być koniec tej historii, gdyż po nieoczekiwanych zdarzeniach, które zafundowała mi autorka nie miałam na nie żadnego pomysłu.

W książce trochę zabrakło mi harmonii. Jeśli usunęłabym sceny erotyczne i dialogi, to niewiele by z niej zostało. Autorka nie poświęciła za wiele czasu opisom. Zostały zbudowane na zasadzie wyliczanki lub sprawozdania, aż chce się zakrzyknąć veni vidi vici! Wydało mi się to o tyle dziwne, że książka jest bardzo obszerna.

Autorka poświęciła sporo czasu bohaterom. Nie jest tak, że nic nie wiemy o bohaterach drugoplanowych albo że znikają w nieoczekiwanych okolicznościach. Postacie te zostały rozwinięte, a ich specyficzny styl bycia zazwyczaj miał drugie dno.

Zaintrygowała mnie postać Seda, który zdecydowanie boryka się z bardzo wieloma problemami wewnętrznymi, o których istnieniu sam nie ma pojęcia.

Natomiast mam problem z akceptacją postaci Rebeki. Wydaje mi się, że jest bardzo niespójna. Za wiele w niej sprzeczności, a jej kreacja została chyba za bardzo rozbudowana, zbyt wiele w niej elementów. Jest tak jakby autorka wybrała cechy, które ją zafascynowały w kilku postaciach i upchnęła je w jedną. Rebeka nie stroni bowiem od alkoholu, tańczy w klubie go-go, unikając zbliżeń. Jednocześnie, gdy bardzo zarzeka się, że czegoś nie zrobi i tak się na to zgadza. Z jednej strony jest uległa, z drugiej stara się walczyć o swoje zdanie. Nie potrafi jednak prowadzić rozmowy i podjąć jednej spójnej decyzji. To że czegoś nie chce i się na coś nie zgadza, wcale nie oznacza, że zaraz nie zmieni zdania, a jedyną jej szansą na postawienie na swoim jest ucieczka. Nie twierdzę, że jest to w całości zła kreacja, bowiem autorka nie raz zaskakuje. Ja jednak nie potrafię jej ogarnąć. Za dużo tu dla mnie tego wszystkiego. Nie wiem więc czy jest to dobre rozwiązanie.

Ocena: 3/6
©Recenzje z pazurem
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć