ebook Złodziejka marzeń
3.41 / 5.00 (liczba ocen: 319)

Złodziejka marzeń
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 21.70
Audiobook - najniższa cena: 14.90
25.53 złpremium: 15.32 zł Lub 15.32 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
25.53 zł Lub 22.98 zł
29.90 zł
21.70 zł
22.48 zł
23.11 zł
23.92 zł
24.25 zł
25.42 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane
Joanna to czterdziestoletnia nauczycielka samotnie wychowująca nastoletnią córkę Lusię. Zmęczona pracą zawodową postanawia iść na urlop zdrowotny i zacząć realizować swe marzenia. Zamiast odpoczywać, musi jednak wyjechać, by zaopiekować się chorą ciocią.
 

Pobyt w Starogardzie Gdańskim okazuje się pełen niespodzianek. Joanna zaczyna pisać, prowadzi „śledztwo” dotyczące przystojnego sąsiada i udziela się w hospicjum, przede wszystkim jednak wskutek tych doświadczeń całkowicie odmienia swe życie.
„Złodziejka marzeń” to napisana żywym językiem, utrzymana w ciepłym, zabawnym, optymistycznym, a niekiedy poważnym tonie powieść obyczajowa, która realistycznie oddaje atmosferę niewielkiego miasta, łamie stereotypy i pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by zacząć nowe życie.
Dalsze losy Joanny można śledzić w powieści „To się da!”.

Złodziejka marzeń od Anna Sakowicz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Stare tory nie są złe, ale od czasu do czasu warto zmienić kierunek jazdy.
A z miłością też bywa różnie. Trzeba ją brać, kiedy przychodzi, bo nie wiadomo, na jak długo zawita w naszych sercach.
Złodziejka marzeń to pierwszy tom sagi o Kociewiu. Nie znacie? A lubicie powieści obyczajowe? To zachęcam do sięgnięcia po trzy tomy serii o Joasi.

Niedawno kupiłam całą serię i przeczytałam, książki nie musiały za długo czekać w kolejce na przeczytanie. Coś mnie do nich ciągnęło...

Tom pierwszy miło mi się czytało, bo leżąc w SPA miałam z sobą Kindla. Od samych początkowych zdań historia Joanny mnie wciągnęła. Główną bohaterkę pokochałam za akcje w autobusie, bo sama miałam dokładnie taki przypadek na studiach. Kto czytał ten wie o co chodzi... czterdziestoletnia nauczycielka samotnie wychowująca córkę Lusię postanawia iść na roczny urlop zdrowotny. Ma już na to swój plan czym będzie się wtedy zajmowała, ale do gry wchodzi jej mamusia (Swoją drogą cudna postać nadająca kolorytu). Joanna musi wyjechać opiekować się chorą ciocią, która mieszka aż w Starogardzie Gdańskim. Ciocia i jej koleżanki to też niezłe aparatki, wcale nie takie stare babcie dziergające sweterki.

Joanna wyjeżdża, choć początkowo nie jest jej łatwo zostawić stare śmieci i osiąść gdzie indziej, u ciotki, której praktycznie nie pamięta. Postanawia zająć się prowadzeniem bloga. Na nowym miejscu ma wiele ciekawych przygód, poznaje nowych przyjaciół, zaczyna przygodę z bieganiem. Joanny nie da się nie lubić, to taka zwykła kobieta jak my... Nie jest to książka taka lekka o niczym. Joanna zaczyna udzielać się w hospicjum i poznaje w nim trzy dziewczynki, do których bardzo się przywiązuje, a my razem z nią... Szpilka, Mrówka i Pati.

Książkę czytało mi się dobrze, ze względu na przyjemny styl pisania. Narracja bardzo ciekawa. Jest w tej książce wszystko co powinno znaleźć się w powieści obyczajowej. Jest i śmiech i żart, proza życia, radość, smutek, łzy, żal - czyli to co jest naprawdę w naszym życiu. Wszystkiego po trochu. Po przeczytaniu kilku rozdziałów wiedziałam, że kiedy skończę, to zaczynam od razu drugi tom. Książka, mimo też trudnych tematów, podniosła mnie na duchu. Czterdziestka to nie koniec dla nas kobietki i można zacząć wszystko od nowa.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Moje kochane kobietki dziś zapraszam Was na lekturę o nas kobietach,dla nas kobiet. Zanim jednak opowiem o książce na spotkanie z którą serdecznie zapraszam chcę skierować gorące słowa podziękowań dla jej autorki Pani Anny Sakowicz za umożliwienie mi spędzenia wielu wspaniałych, zabawnych ale również wzruszających i refleksyjnych chwil ze swą książką "Złodziejka marzeń", bo to właśnie o niej będzie dziś moja recenzja.
    Moje drogie jak wspomniałam na wstępie jest to książka o nas ponieważ losy głównej bohaterki powieści mogłyby być losami każdej z nas.
    Jakże często my kobiety poświęcamy swoje marzenia oddając się rodzinie,pracy,dzieciom bo przecież to jest dla nas najważniejsze,a wszystko inne odkładamy na dalece nieokreślone później. Niestety życie potrafi dotkliwie nas doświadczyć zamykając nasze serca na miłość i szczęście. Tak właśnie dzieje się w przypadku Joanny naszej bohaterki. Kobieta jest czterdziestolatką po przejściach oddaną swej córce Lusi,którą wychowuje samotnie oraz pracy nauczycielki którą wykonuje najlepiej jak potrafi lecz czuje,że nie przynosi jej ona już tak wiele satysfakcji i zadowolenia jak dawniej. Postanawia odejść z pracy na roczny urlop, by móc wreszcie spełnić swoje odkładane w czasie marzenia. Życie niestety również i tym razem zmusza ją, by poświęciła siebie dla dobra innej osoby. Tym razem musi porzucić wszystko,by wyjechać do innego miasta gdzie zaopiekuje się chorą ciotką. Asia czuje się tak jakby ktoś okradł ją z marzeń. Czy istotnie tak się stanie,a może będzie to początek czegoś nowego,co pozwoli jej zacząć wszystko od nowa i zburzyć mosty przeszłości?Zachęcam was do tego,abyście sami zechcieli się o tym przekonać bo naprawdę warto. Jest to idealna książka jeśli chcecie przeczytać coś zabawnego ale jednocześnie poruszającego poważne skłaniające do przemyśleń i refleksji wątki. Powieść bawi,chwilami wzrusza,a co najważniejsze uświadamia,że wiek nie jest przeszkodą do tego,by zacząć żyć na nowo. Kochane pamiętajcie puki żyjemy wszystko jest możliwe musimy tylko dać sobie szansę. Kochane nie pozwólmy ukraść sobie marzeń :)

    Moja ocena to: 9/10

    Pozdrawiam,
    Agnieszka Kaniuk

Warto zerknąć