Już nie wiem, kim bez ciebie jestem

Kategoria: /
średnia ocena: 3.69 / 5.00
liczba ocen: 7855
SMARTIDEAS#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
19.99 zł
Opis:

"Największy fenomen książkowy tego roku! Powieść, która doczekała się miliarda odsłon w serwisie Wattpad Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina i na to, co zdarzyło się później. Kiedy wydawało się już, że ich związek wkracza na nowy poziom, Tessa dowiaduje się, co naprawdę kierowało Hardinem na początku ich znajomości. Takiego okrucieństwa Tessa nie może wybaczyć nawet jemu. Aby zapomnieć o Hardinie, rzuca się w wir pracy. Ale Hardin nie ma zamiaru się poddać… Czy Tessa jest w stanie wybaczyć Hardinowi? I – co ważniejsze – czy Hardin jest w stanie się zmienić?"

Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Po tym, jak Tessa w pierwszej części dowiaduje się, co skłoniło Hardina, aby rozpocząć ich związek, jest zdruzgotana. Hardin wcale nie ma się lepiej. Jest równie załamany jak Tessa. Dochodzi do niego, co tak naprawdę stracił i nie może się z tym pogodzić. Zdaje sobie sprawę, że może stracić dziewczynę na zawsze. Do życia tej dwójki wkracza także osoba trzecia, która niezwykle komplikuje sytuację. Pojawia się Zed, który wspiera i pociesza Tessę, mówiąc jej rzeczy, które zawsze chciała usłyszeć od Hardina. Jest rozdarta pomiędzy tą dwójką. Z jednej strony czeka ją związek pełen namiętności, ale również bólu i cierpienia, a z drugiej bezpieczeństwo i, najprościej rzecz ujmując, normalność. Co zdecyduje Tessa? Jak potoczą się losy bohaterów? Tego dowiecie się czytając "After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem".

    "- To, że nie potrafi cię kochać tak, jak ty chcesz, nie znaczy, że nie kocha się ze wszystkich sił - mówi."
    [s.609]

    Gdy skończyłam czytać "Płomień pod moją skórą", niecierpliwie czekałam aż do moich rąk trafi kontynuacja tej serii. Mają one bardzo podobny klimat. Znów poznajemy zmagania bohaterów z problemami uczuciowymi. O ile "Płomień pod moją skórą" wywarł na mnie dość duże wrażenie, tak tutaj wydawało mi się, że wszystko odrobinę się nakłada. Po charakterze Hardina, czy Tessy, już po części wiedziałam czego mam się spodziewać i jakie najprawdopodobniej będą tego konsekwencje. Uważam, że nie było to tak zaskakujące jak w pierwszej części, gdy dopiero poznajemy postaci i nie mamy pojęcia czego od nich oczekiwać. Nie zmienia to jednak faktu, że książka wyzwala w nas wiele emocji. Wzruszamy się, mamy ochotę płakać, śmiać się, a czasami nawet udusić niektóre postaci. Zdaję sobie też sprawę z tego, że momentami wszystkie te zwroty akcji, mogą nam działać na nerwy. W końcu ile razy można się schodzić i rozchodzić? Jeśli chodzi o zakończenie utworu nie jest ono tak spektakularne jak w pierwszej części, ale postawia przed nami kilka pytań, na które chętnie poznałabym odpowiedź.

    Podstawową różnicą między dwoma częściami jest fakt, że w "Już nie wiem, kim bez ciebie jestem" mamy narrację również z perspektywy Hardina. Możemy dowiedzieć się, co siedzi mu w głowie, jakie ma podejście, co nim kieruje i wreszcie jakie są jego uczucia. Dotychczas było to dla nas tajemnicą i wielką zagadką, czy rzeczywiście tak jest i jakie są jego intencje. Tym razem autorka postanawia rozwiać nasze wątpliwości. Dzięki temu mamy też okazję zaobserwować wewnętrzne przemiany bohaterów, które zachodzą podczas całego utworu.

    Książka ta jest dużo obszerniejsza, w porównaniu z jej poprzedniczka, gdyż zawiera 754 strony i aż sto dwadzieścia trzy rozdziały. Dla fanów jest to dobra wiadomość, ponieważ będą mogli spędzić znacznie więcej czasu w świecie Tessy i Hardina. Zauważymy również wiele nawiązać do klasyków literatury, należących do autorów takich jak Jane Austen, czy Lew Tołstoj. Autorka doskonale dopasowała cytaty do sytuacji, w których znajdowali się bohaterowie. Dzięki tamu zauważamy, jak przemyślana została cała historia.

    Ocena: 4/5

    "Zawsze miałam wszystko zaplanowane – każdy szczegół mojego życia był obliczony, nadmiernie przeanalizowany… a potem zjawił się Hardin. Wywrócił moje życie do góry nogami, często ze złym skutkiem. A jednak sprawił też, że jestem szczęśliwsza niż kiedykolwiek."
    [s.270]

    On nie miał nic do stracenia, ale ja miałam. Pozwoliłam mu, żeby odebrał mi wszystko. Życie, za­nim go poznałam, było takie proste i sprecyzowane. A teraz… po nim… jest po prostu… po wszystkim.
    [s.18]

    Do tej książki mam ogromny sentyment. Zaczynałam ją czytać jeszcze jako fanfiction i teraz kontynuuję w takiej postaci. Czy jest to pozycja godna polecenia? Wydaje mi się że tak. Wiadomo, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale tak to już jest. Także książki w dłoń i zabierajcie się za lekturę, bo na pewno wywoła ona w was wiele emocji.

Inne proponowane
Warto zerknąć