ebook Kreatywność na zawołanie. Jak odkryć i rozwinąć wewnętrzną moc twórczą
3.93 / 5.00 (liczba ocen: 2672) Ilość stron (szacowana): 304

Kreatywność na zawołanie. Jak odkryć i rozwinąć wewnętrzną moc twórczą

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
PakietyMedyczne#Pakiety Medyczne
PakietyMedyczne#Pakiety Medyczne
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane
NARESZCIE PREMIEROWE POLSKIE WYDANIE BESTSELLEROWEGO PORADNIKA

Dowiedz się, jak osiągnąć (i utrzymać) szczyt kreatywności!
 
Rutyna: każdego dnia w pracy musisz wymyślać cudowne rozwiązania dla szeregu problemów, a to wszystko pod nieustającą presją. Wszyscy wymagają natychmiastowego efektu, błyskotliwości i genialnych pomysłów na zawołanie. Przytłacza cię to? Sięgnij po tę książkę!

Kreatywność na zawołanie to idealne wsparcie w procesie tworzenia – inspirujący przewodnik po wymagającym świecie branży kreatywnej. Todd Henry pokaże ci, jak rozwinąć swój twórczy potencjał i znaleźć więcej czasu na rzeczy, które są dla ciebie najważniejsze.

Inspirujący poradnik, który uczy, jak dawać z siebie wszystko
– riCardo Crespo, 20th Century Fox

Todd stworzył przewodnik, który pozwoli ci rozwinąć twoją twórczość
– Scott Belsky, szef Behance

Niezastąpione dzieło dla każdego, kto zarabia na życie myśleniem
– Seth Godin, autor książki Linchpin
 
Ta książka jest jak mocne paliwo dla twórczej pracy
– Steven Pressfield, autor The War of Art
 
PRZECZYTAJ TĘ KSIĄŻKĘ, ABY:
  • Poznać techniki, dzięki którym odkryjesz swój rytm kreatywności. Pomysły i rozwiązania przyjdą, gdy tylko będą potrzebne.
  • Nauczyć się, jak pozbyć się rozpraszaczy i skupić swoje wysiłki na najważniejszych projektach.
  • Mądrze zorganizować swój czas, odpowiednio dobierając priorytety, dzięki czemu nie zmarnujesz ani jednej potrzebnej chwili.
  • Otworzyć się na nowe relacje, których efektem będzie rosnąca kreatywność całego zespołu, i nie dać się wykorzystać wysysaczom kreatywności.
  • Dowiedzieć się, skąd brać codzienną energię do działania i jak uchronić się przed wyczerpaniem i zniechęceniem.


TODD HENRY
Światowej sławy coach, inspirujący mówca, motywator i spec od kreatywności. Założyciel firmy Accidental Creative, której celem jest odnajdywanie i rozwijanie kreatywności oraz pomoc w tworzeniu genialnych pomysłów. Henry nazywa sam siebie „dostawcą broni w kreatywnej rewolucji”. Na szkoleniach i wykładach zaraża ludzi pasją do pracy, inspiruje do kreatywności i produktywności.
Kreatywność na zawołanie. Jak odkryć i rozwinąć wewnętrzną moc twórczą od Todd Henry możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Osobiście, w obszarze kreatywności czuję się świetnie, ale – do tamtej pory myślałam, że te wszystkie zakręcone sytuacje, które sprowadza na mnie kreatywność, MUSZĄ BYĆ. Że to jest wpisane w bycie osobą kreatywną. Z radością więc, oraz z ulgą, przyjęłam do wiadomości, że można zarządzać swoją kreatywnością. W tym temacie – miałam dokładnie, jak Ty z dietą – zaczynałam i nie kończyłam.

Można zarządzać swoją kreatywnością

Teraz dopiero, po przeczytaniu książki Henry’ego Todda mogłam nabrać wiatru w żagle… i zacząć żyć swoim twórczym życiem. Doceniam teraz swój komfort. To że mam czas na pracę, i czas na pracę twórczą, i czas na artystyczne randki, i czas na prowadzenie dziennika, i czas na refleksję. A wcześniej modliłam się, żeby dzień się nigdy nie kończył, bo istniało ryzyko, że kolejnego dnia nie siądę do projektu, którego nie skończyłam wieczorem.

Poniżej cztery lekcje, które wzięłam od Henry’ego Todda z książki Kreatywność na zamówienie

Łatwo jest być przeciętnym – wystarczy przestać od siebie wymagać.

Lekcja 1 To jest o tym, żeby być ambitnym – skoro jesteś na tym blogu – to i tak jest o Tobie. Ale, przyznaj się, są w Twoim życiu chwile, gdy wolałabyś zostać w łóżku, co? Albo nie skończyć treningu? Albo już nigdy, ale to nigdy, nie pójść na żadne szkolenie?

Cały ten samorozwój oraz praca na freelansie, oparte są na dawaniu z siebie wszystkiego. Nie da się tak żyć ciągle. Ale przecież tak łatwo być przeciętnym… – słyszę to z każdego miejsca.

Ja zrozumiałam, że w zarządzaniu swoją nieprzeciętnością należy uwzględnić zmęczenie. W pewnym sensie zaprojektować sobie sposób spędzania wolnego czasu, tak aby mnie karmił. I teraz tak to robię. Dzięki tej mądrości:

• wróciłam do dawnych pasji (pisanie i czytanie dobrych książek – nie tylko zawodowych, teatr, muzyka, kino).
• przestałam zasłaniać się wymówkami w stylu “nie mam na to czasu”. Wiem już, że albo nakarmię swoje serce i swoją głową
inspiracjami – albo nie. Nikt za mnie tego nie zrobi.
• zaczęłam też precyzyjniej mówić “nie”, bo nie ma nic gorszego dla Twojego twórczego życia, jak czas oddany sprawom i ludziom,
które Cię nie karmią. Wystarczy, że przestaniesz wymagać od siebie karmiącego towarzystwa – a już jesteś na prostej drodze do
bycia przeciętną. A założę się, że tego nie chcesz. (Na pewno będzie o tym artykuł)

Ale, UWAGA!! Wcale nie uważam, że przeciętność jest zła. Zawodowo jestem w miejscu, które wymaga ode mnie bycia nieprzeciętną. Gdybym pracowała na poczcie albo prowadziła sklep internetowy z dajmy na to długopisami – i gdyby mi te zajęcia odpowiadały – nie musiałabym starać się o nie-przeciętność. To nie jest obowiązek.

Pracuję nad swoimi własnymi projektami

Lekcja 2 Jeśli chcę być kreatywna na zawołanie MUSZĘ pracować nad konkretnym pomysłem zdecydowanie wcześniej.

“Wcześniej” nie oznacza, że dostaję komfortowy, długi termin na realizację zapytania. “Wcześniej” oznacza, że pracuję nad swoimi własnymi projektami, mam listę pomysłów i przestrzeń na eksperymentowanie. A gdy przychodzi odpowiedni moment, nie muszę wymyślać projektu od nowa, bo mam już zalążek (albo zalążki) bardzo ważnej pracy, wykonany. Tak się stało, z moimi tekstami nie publikowanymi na blogu (tzw. teksty z szuflady), które trafiają na zaprzyjaźnione blogi i portale. Tak powstaje mój kanał You Tube, – jako mój osobisty sposób “rejestrowania” spostrzeżeń, wniosków, wątpliwości, osobistych lekcji.

• Kluczem do sukcesu jest zaplanowanie, najlepiej w kalendarzu, pory na pracę własną. Niekoniecznie z myślą o konkretnym
projekcie, ale żeby eksperymentować, bawić się formą, czy trenować nowe narzędzie.

Mam swój rytm pracy. Moja pracownia ma swoją dynamikę

Lekcja 3 Miejsce do pracy kreatywnej jest ważne – ma swoją dynamikę. To jest miejsce, które kojarzy się z pracą twórczą i mogą/muszą w nim być wszystkie atrybuty przydatne twórczemu życiu. Jeśli nie możesz – jak ja – pracować na mieście – to właśnie z tego powodu. Warto zatroszczyć się o swoją pracownię, a nawet stworzyć miejsce na swoją twórczą pracę. Mnie coraz częściej męczy praca w domu, m.in. ze względu na “dynamikę” mojego domowego biura. Kto widziała to od zaplecza – wie, o czym mówię:

• A ty – niezależnie, czy twoje biuro mieści się w sypialni, czy w garażu – zrób tak, żeby było Ci tam komfortowo pracować.
Umieść to, czego potrzebujesz, żeby było dobrze: od kalendarza, przez tablicę marzeń, po głośnik na ukochaną muzykę. I niech
nikt tam nie wchodzi, gdy Ciebie nie ma.

Tylko trzy projekty na raz!!

Lekcja 4 Tylko trzy projekty na raz!! Tak, tak, tak. Dzięki temu mam wolną głowę i miejsce na kreatywność. A co z tymi tematami, które wymyślam na bierząco? Właśnie od tego masz pracownię, żeby w swój dynamiczny sposób zarządzać pomysłami. U mnie są to zeszyty: na marzenia, na cele biznesowe, na wiersze, na notatki, z których potem będą filmy na YouTube i artykuły na bloga, na notatki z przeczytanych książek, na lekcje od moich nauczycieli. Mam też tablicę korkową – na podręczne sprawy.

Ufff…

Kto powinien przeczytać Kreatywność na zamówienie Henry’ego Todda?

Jeśli więc jesteś człowiekiem, który nie ma problemu z marzeniami. Baaa, jesteś nawet nimi zmęczony, bo nie masz siły nadążać za wszystkimi, zdecydowanie polecam Ci książkę Kreatywność na zamówienie Henry’ego Todda.

Po pierwsze, przekonasz się, że nie jesteś jedyna na świecie. To już robi ulgę.

A po drugie, jak zastosujesz wybrane strategie, to zobaczysz, jak zmieni się Twoje życie – na lepsze. Przestaniesz gonić swoją kreatywność do roboty, bo już nie będziesz się bać, że przyjdzie dzień, gdy jej zabraknie. Ta książka przekona Cię, że nawet, jak przyjdzie ten dzień, to Ty będziesz tak zajęta realizowaniem swoich pomysłów, że nic nie zauważysz.

Acha, i jeszcze, jak robisz swój biznes, to należysz do tych ludzi, którzy są kreatywni. Może i musisz być analityczna, przewidująca i zapobiegliwa, ale jeśli nie sięgniesz do swoich osobistych zasobów, które wpływają na unikalność Twojego produktu, usługi, a nawet sprzedaży – to nie odniesiesz sukcesu. Biznes jest pełen kreatorów. Dlatego czasem jest tak ciężko za nim nadążyć.

Pytasz jeszcze, co zrobić z marzeniami? Masz ich w dalszym ciągu za dużo? Przytłacza Cię ilość? Boisz się, że czegoś zapomnisz? Czytaj książkę Henry’ego Todda albo wbijaj do mnie na konsultację.



Ocena: 6/6
©Zasmakuj w życiu
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Waham się pomiędzy 3 a 4 gwiazdkami - wiele cennych wskazówek zawarł w tej książce, sporo dała mi do myślenia: ostatnio przeczytałam kilka poradników (około)psychologicznych, i na tle "Skup się", "Testu Marshmallow" i "Siły nawyku" ta pozycja wypadła najlepiej. Chociaż miejscami nie była łatwa w odbiorze, to jest to chyba cecha wspólna wszystkich książek tego typu. ;) Polecam!

  • Awatar

    Todd jest mega! :)

Warto zerknąć