Trzydziesta pierwsza
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.80 / 5.00
liczba ocen: 1755
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 22.86 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
22.87 zł
23.62 zł
23.90 zł
28.79 zł
28.80 zł
Pozostałe księgarnie
28.80 zł
22.86 zł
23.07 zł
23.19 zł
23.62 zł
23.90 zł
25.92 zł
25.92 zł
26.00 zł
26.78 zł
28.79 zł
Opis:

Kolejny po „Motylku” i „Więcej czerwieni” tom sagi o policjantach z niewielkiej wsi Lipowo. 

Seria o Lipowie to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy Christie i szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg.

W Lipowie nastał świąteczny czas. Wszystko pachnie sosnowym igliwiem, a w ceglanym kościele śpiewa się kolędy. Jedno tylko mąci spokój mieszkańców wsi: już za kilka dni ma wrócić morderca. Przez długie piętnaście lat nikt we wsi nie wymawiał nawet jego imienia. Młodszy aspirant Daniel Podgórski ma szczególne powody, żeby nienawidzić mężczyzny - sprawcy pożaru, w którym bohaterską zginął ojciec policjanta. Jakby tego było mało, we wsi zjawia się rodzeństwo ze Szwecji, które grozi jednemu z mieszkańców. Podgórski stara się zapanować nad sytuacją. Nie spodziewa się jednak, że na dzień przed Wigilią zabójczy ogień zapłonie na nowo. 

Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) – z wykształcenia psycholog, z zawodu nauczyciel akademicki na wydziale psychologii, z powołania pisarz. W wolnych chwilach biega, spaceruje ze swoimi trzema psami i jeździ konno. Uwielbia Szwecję i Hiszpanię.

Recenzje blogerów
Grudzień to czas świąt, odpoczynku i spotkań z rodziną. Ale czy w Lipowie będzie na tyle spokojny, że policjant Daniel Podgórski będzie mógł cieszyć się magicznym czasem? Oczywiście, że nie. Nadchodzi dzień, w którym z więzienia wychodzi mężczyzna, którego szczerze nienawidzi. I nie tylko on. Ale całe Lipowo. Dlaczego? Ponieważ podpalił dom, w którym zginął ojciec tego funkcjonariusza i nie tylko jego. Jednak ostatnim, czego by się spodziewał to fakt, że ogień znów rozbyłśnie.

Zaczynając jak zwykle od okładki, muszę wspomnieć, że jest specyficzna i łączy się z tym, co znajdziemy w środku. Uwielbiam wydawnictwo za to, że stworzyło niepowtarzalny wygląd tej serii. Okładki pomimo iż są proste, zwyczajne, a wręcz minimalistyczne, sprawiają, że mają w sobie to "coś", co mnie urzeka.
Kolejnym plusem jest to, że okładka posiada skrzydełka. Chronią one okładkę przed zniszczeniami, a dodatkowo na jednym ze skrzydełek widzimy dwa poprzednie tomy tej serii, a na drugiej notatkę biograficzną samej pisarki, oraz kolejny tom w przygotowaniu.
Nie dojrzałam błędów w druku, czcionka, odstępy między wierszami i marginesy są świetnie dopasowane i uważam, że lepiej być by nie mogło. Jest idealnie.

Kolejnym punktem zaczepienia jest sama autorka. To moje trzecie spotkanie z pisarką i nie żałuję. Pani Katarzyna pokazuje, na co ją stać. Udowadnia nam, że potrafi pisać, ma o czym pisać i ma to kto czytać. Często zachodząc do biblioteki jak jest chociaż jakiś jeden tom z całej serii, to jest święto, ponieważ ciągle ktoś wypożycza te kryminały. A to oznacza, że cieszy się ta seria popularnością, a za tym idzie to, że ja po pierwszej zresztą książce mam ochotę na więcej. I więcej. Styl sprawia, że od pierwszych stron znikamy z naszego realnego świata i zatapiamy się w świecie policjanta Podgórskiego, do Lipowa. Tam ciągle coś się dzieje. Pióro pisarka ma wyćwiczone, co sprawia, że niczego tej książce nie brakuje. Dosłownie niczego nie brakuje. Cieszę się, że skusiłam się kiedyś na jej powieść, bo teraz wiem, że było warto i z wielką nadzieją będę oczekiwać, że gdy zajadę do biblioteki, książki Pani Kasi będą dostępne. Chociaż jeden tom...

Następnie może przejdę do odczuć, jakie zostały mi po skończonej powieści. Na pewno należy do nich niedosyt. Zapytacie się pewnie w duchu, dlaczego? Jak przecież nic jej nie brakuje. Bo nie brakuje, ale Wasza ciekawość nie została do końca zaspokojona, bo przecież nie czytaliście kolejnych tomów, czy tych, których Wam brakuje do skończenia całości i czekania na kolejny tom, a okres oczekiwania - jest najgorszy. Otóż po odłożeniu książki na bok, już na po ostatniej stronie, moje policzki mnie piekły. Rumieńce były lekko widoczne, chociaż ciepło, które czułam w środku dosłownie mnie parzyło. O czym to świadczy? O tym, że lektura okazała się na tyle wciągająca, że jak zaczęłam czytać od około 300 strony, tak musiałam doczytać prawie drugie tyle. Nawet rozdzwaniający się telefon nie przeszkodził mi w czytaniu. Nic. Ciekawość non stop popędzała mnie i chciałam jak najszybciej dowiedzieć się, kto zabił, kto spowodował to czy tamto. Sama pisarka w ma w swoim piórze coś takiego, za co czytelnicy powinni ją zganić. A mianowicie jest to ucinanie wątku, gdy już mamy prawie pełną odpowiedź. To jest najgorsze.

Nie będę również ukrywać, że bardzo brakowało mi w tym tomie Klementyny. Jej stylu wypowiedzi... Bardzo mi brakowało. Dlatego też nie mogę doczekać się kolejnej części, aż ją przeczytam. To taki mój must read znajdujący się w 100 książkach, które chciałabym przeczytać. Jednak nie wybrzydzajmy. Postacie wykreowane w tej historii, są bardzo zróżnicowane, co sprawia, że powieść jest urozmaicona pod niemal każdym kątem. Wiele osób kojarzę z dwóch pozostałych tomów (II i IV). Daniel Podgórski jako Młodszy aspirant prezentuje się dość ciekawie. Dostaje ofertę awansu - spełnienia jego marzeń. Jednak nie jest na tyle zdecydowany, czy jednak się zgodzić, czy nie... Lipowo wydaje się być ciekawsze. I w sumie tak myślę, że raczej się nie przeniesie, ale zobaczymy, co Pani Puzyńska nam zgotowała w dalszych perypetiach tej postaci.
Pojawia się również przeszłość z przyszłością Daniela, o której jeszcze nie wie, a ja już wiem (czytałam IV tom), dlatego niektóre informacje nie były dla mnie zaskoczeniem. Mimo to były czarne charaktery idealnie zamaskowane oraz byli Ci, tak jak na przykład Daniel, lubię.

Z kolei muszę przyznać, że pisarka lubi nami manipulować. Zapędzać nas w kozi róg. Po prostu uwielbia to robić. Raz, że ucina wątki w najciekawszych momentach i powraca do nich dużo później, to podaje nam kilka poszlak, za którymi ślepo błądzimy i wychodzimy do ślepej uliczki. To jest najgorsze, co może być, naprawdę.
Jak zwykle powieść dzielona jest na części, rozdziały, oraz wspominki przeszłości. Oczywiście przy każdym nowym rozdziale jest miejsce, dzień i mniej więcej określona pora dnia akcji. To mi się podoba, bo widzimy ile trwa całe śledztwo, do jakiego czasu cofamy się w przeszłość. To dobry zabieg i mocno z mojej strony zachwalany za każdym razem.

Reasumując jest to powieść kryminalna, która nie stoi w miejscu, a wręcz gna przed siebie. Tutaj brak zaznaczonych cytatów, prócz jednego świadczy o tym, że lektura na tyle mnie zaciekawiła, że nie zatrzymywałam się tylko czytałam dalej - tak bardzo mnie ta książka inspirowała. Cieszę się, że miałam okazję poznać kolejny tom z tej serii. Chciałabym ją Wam polecić, niezależnie od tego czy czytaliście jakikolwiek już tom, czy też nie. Jest naprawdę łatwo rozeznać się, że tak powiem w terenie i zrozumieć związki między bohaterami. Akcja nie śpi, co sprawia, że jeszcze szybciej pochłaniamy tę książkę. Polecam ją fanom powieści kryminalnych oraz wszystkim zainteresowanym. Jest po co sięgać, naprawdę.

Ocena: 5+/6
©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Troszkę denerwowały mnie w kółko powtarzane sformułowania. Nie pamiętam, czy w poprzednich częściach też tak było, ale w tej książce "dały mi się we znaki". Mimo wszystko nie żałuję. Klimat małomiasteczkowy utrzymany ;-)

Inne proponowane
Warto zerknąć