ebook Ocalony. Ćpunk w Kościele
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 243)

Ocalony. Ćpunk w Kościele

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Nieustanna zabawa, alkohol i przypadkowe kontakty seksualne, coraz mocniejsze narkotyki, kolejne przekręty i kradzieże – tak wyglądało życie Andrzeja Sowy. A wszystko zaczęło się od momentu, w którym będąc w niższym seminarium duchownym, jako 14-latek po raz pierwszy zapalił marihuanę. W międzyczasie wraz z zespołem Maria Nefeli wygrał festiwal w Jarocinie i zyskał szacunek punkowej sceny muzycznej, by jednak po zaledwie kilku latach na własne życzenie wszystko stracić. Narkotyki okazały się ważniejsze. Gdy myślał, że nie ma już ratunku, że nikt już o nim nie pamięta, Bóg nieoczekiwanie wyciągnął do niego rękę. To niezwykle poruszające świadectwo daje nadzieję, że nigdy nie jest za późno by zawrócić, a Bóg zawsze czeka by dać człowiekowi drugą szansę.

Ocalony. Ćpunk w Kościele od Andrzej Sowa możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Andrzej Sowa nie przebiera w słowach. Szczerze i dosadnie opowiada swoją historię i za jej pomocą tworzy obraz zagubionego człowieka, który zgubił gdzieś po drodze Boga. Na szczęście ktoś pomógł mu go odnaleźć, a dzisiaj my wszyscy możemy zainspirować się jego historią. Dająca do myślenia i przyjemna lektura.

  • Awatar

    Z reguły nie wierzę w podobne ozdrowienia, ale Andrzejowi Sowie ufam, bo czuję, że jego historia jest w 100% prawdziwa, nie ma tu żadnej ściemy. Gość był ćpunem, punkiem, grał w kapeli punkrockowej i miał wszystko oprócz dragów gdzieś. Po latach permanentnego staczania się w bagno uzależnienia odnalazła go kobieta, która zawiozła na rekolekcję, a modlitwa go uzdrowiła. To niewiarygodne, ale prawdziwe.

  • Awatar

    Trzeba mieć silne nerwy, ale wartości tu wiele. ,,Ocalony” udowadnia, że każdy ma szansę na ocalenie, jeśli tylko podda się Bogu. Jakoś tak podniosła mnie na duchu, uszczęśliwiła i dała poczucie, że nie jesteśmy na tym świecie sami, że jest ktoś kto nad nami czuwa i pojawi się, jeśli będziemy tego potrzebowali.

  • Awatar

    Czy można wygrać życie przegrywając je? Tytułowy "Ocalony" jest na to dowodem. Nazwany Ćpunkiem, ale przygarnięty przez Boga, teraz sam współtworzy kościół i pomaga Ocalać innych.
    Świadectwo, którego się nie zapomina. Warto wysłuchać głosu tego człowieka, bo wiele przeszedł.

  • Awatar

    Przeważnie do takich świadectw podchodzę z dystansem. Trudno mi uwierzyć w cuda czy ludzkie nawrócenia. Ale z monologu Sowy bije jakaś niewiarygodna prawda oparta na zawierzeniu Bogowi. Na dodatek z książki nie bije moralizatorsko-ewangelicki ton, co często się zdarza w przypadku literatury religijnej lub a la religijnej.

Warto zerknąć