ebook Olive Kitteridge
3.8 / 5.00 (liczba ocen: 93987)

Olive Kitteridge
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 22.23
Audiobook - najniższa cena: 26.54
wciąż za drogo?
empik#EMPIK - WTK
empik#EMPIK - WTK
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
22.23 zł Lub 20.01 zł
26.90 złempikGO: 24.99 zł z Empik Go 24.99 zł
25.42 zł
29.90 zł
22.43 zł
24.76 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Oschła, despotyczna, bezceremonialna, arogancka… Czy rzeczywiście taka jest Olive Kitteridge? Powieść nagrodzona Pulitzerem. Zachwyca prawdą psychologiczną, mistrzowskim warsztatem, świetną narracją. Na jej podstawie powstał znakomity serial HBO. „Już nigdy nie zapomnicie Olive Kitteridge – jej gorzkiej ironii i szczerej empatii. Ta powieść to wielka rzecz” – „USA Today”

Nigdy nie przeprasza. Silna, arogancka i bezkompromisowa. Taka z pozoru jest Olive Kitteridge, surowa nauczycielka matematyki, oschła żona i wymagająca matka. Z okruchów zdarzeń codziennego życia wyłania się jednak portret niejednoznacznej, fascynującej osoby. Poprzez losy Olive i innych mieszkańców nadmorskiego miasteczka Crosby poznajemy świat ludzi, którzy są spragnieni uwagi, czułych gestów i zrozumienia. Tymczasem prowadzą międzypokoleniowe wojny, zamykają się we własnych światach, wspominają przegrane marzenia i niespełnione miłości. Takie tajemnice kryją się pod warstwą sielankowego uroku małego miasteczka, które wydaje się beztroskim i szczęśliwym miejscem na ziemi.

O e-booku Olive Kitteridge blogerzy napisali:

Olive Kitteridge to wspaniały przykład subtelnej, opartej na postaciach literackiej fikcji. Lektura oferuje dogłębny wgląd w kondycję człowieka - jego konflikty, jego tragedie i radości. Mnie ta historia się podobała. - Paulina Kaleta - reading My Love

Książka Elizabeth Strout mnie urzekła. Cudowna forma oraz styl pozwalają na bardzo subiektywny odbiór oraz interpretację treści. A jest ona gorzka, smutna, ale przede wszystkim prawdziwa, bo takie właśnie są zakamarki ludzkiej duszy. Bardzo polecam! - Katarzyna Denisiuk - Na czytniku 

Ależ mnie ta powieść zachwyciła! Jej niespieszne tempo, niemalże senny klimat i bohaterka, której nie sposób nie kochać. - Kasia Sosnowicz - SieCzyta

Olive Kitteridge od Elizabeth Strout możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zawsze jesteśmy samotni. Rodzimy się w samotności. Umieramy w samotności.
Czasami, tak jak teraz, Olive wyczuwała, jak rozpaczliwie ludzie na całym świecie starali się spełniać swoje pragnienia. Dla większości było to poczucie bezpieczeństwa na oceanie terroru, którym w coraz większym stopniu stawało się życie. Ludzie myśleli, że załatwi to miłość, i może mieli rację.
Któż nie ma swojego koszyka z podróżami?
Myślała o tym, że życie jest mimo wszystko darem - że kiedy człowiek się starzeje, zaczyna rozumieć, iż bardzo wiele chwil to nie były tylko chwile, to były dary.
Ależ mnie ta powieść zachwyciła! Jej niespieszne tempo, niemalże senny klimat i bohaterka, której nie sposób nie kochać.

…Olive wyczuwała, jak rozpaczliwie ludzie na całym świecie starali się spełnić swoje pragnienia. Dla większości było to poczucie bezpieczeństwa na oceanie terroru, którym w coraz większym stopniu stawało się życie. Ludzie myśleli, że załatwi to miłość, i może mieli rację.

Olive Kitteridge amerykańskiej pisarki Elizabeth Strout to powieść, która od dawna bardzo mnie kusiła. Słyszałam o niej wiele dobrego, choć pośród euforycznych opinii pojawiały się też głosy, że to książka nudna jak flaki z olejem. Kto zatem ma rację?

Opowieść, której punktem odniesienia jest ponadsiedemdziesięcioletnia emerytowana nauczycielka matematyki, ma specyficzny klimat i z pewnością nie jest historią, która porwie każdego. Myślę, że jej odbiór jest podobny do mojego ukochanego Trafnego wyboru J.K. Rowling – albo totalnie zachwyca, albo odpycha sennością i ślimaczym tempem. To książka, przy której trzeba złapać swój własny rytm, od początku nastawiać się raczej na rozważania natury egzystencjalnej, mnóstwo dygresji i retrospekcji, niźli chronologiczny ciąg zdarzeń, który prowadzi do konkretnego zakończenia.

Olive Kitteridge to swoisty patchwork całkiem zwyczajnych mieszkańców amerykańskiego Crosby, którzy w mniejszym lub większym stopniu zmagają się z trudami życia, buntują się przeciwko stereotypom i próbują istnieć mimo ciągłych kuksańców od losu. Uwikłani w bolesne relacje rodzinne, dręczeni rozterkami światopoglądowymi w zaciszu sypialni marzą o rzeczach podstawowych: czułości, przyjaźni, zrozumieniu.

W zmaganiach z codziennością towarzyszy im Olive – na pierwszy rzut oka szorstka, nieprzejednana, despotyczna, o sylwetce wzbudzającej respekt. W tym potężnym ciele drzemie jednak równie potężne serce przepełnione wrażliwością, empatią, potworną tęsknotą. To kobieta, której nie sposób nie kochać – nawet w momentach, gdy karci swojego syna czy zrzędzi nad uchem mężowi. Olive jest odbiciem naszych słabości, popełnionych błędów, niedoskonałości, z którymi zmagamy się na co dzień. Jest niczym wyrzut sumienia, ale też – paradoksalnie – plaster na poranioną duszę.

Zastosowana przez Strout konstrukcja, bardziej przypominająca zbiór opowiadań niż powieść, wymaga od czytelnika uważności i umiejętności lawirowania, ale można się do niej przyzwyczaić. Rozdziały z Olive w roli głównej zdecydowanie są najlepsze – aż by się chciało pociągnąć je dalej. Jestem ciekawa, jak twórcy serialu poradzili sobie z tą konwencją i czy kolejna część – Olive powraca – również tak bardzo mi się spodoba.

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać pani Kitteridge, zróbcie to jak najprędzej.

Ocena: 6/6
©SieCzyta
Elizabeth Strout zdobyła nagrodę Pulitzera w dziedzinie beletrystyki w 2009 roku. Sposób, w jaki artystycznie tka wątki fabularne tak wielu postaci - i nadaje im głębię i znaczenie - jednocześnie tworząc tytułową postać, która nie jest kobietą, którą od razu się polubi. Lektura jest wspaniałą migawką ludzkiego życia, emocji i złożonej natury pozornie zwykłych ludzi.

Olive Kitteridge Jest to powieść w formie 13 połączonych opowiadan, których akcja toczy się w nadmorskim miasteczku Crosby w stanie Maine. fabuła skupia się na życiu tytułowej bohaterki w późnym wieku średnim, po przejściu na emeryturę jako nauczycielki matematyki w gimnazjum. Jej towarzyski mąż, Richard, jest farmaceutą, a syn Christopher podologiem. Jednak w rodzinie od dawna panują napięcia, a Olive pozornie nie jest w stanie okazywać uczuć bliskim.

Istnieje wiele, wiele powieści z przemyślanym rozwojem postaci i wnikliwymi obserwacjami na temat dynamiki rodziny, ale to, co wyróżnia „Olive Kitteridge”, to struktura książki. Podejście do opowiadania tworzy warstwowe portrety pióra, dzięki czemu nieciągła narracja wydobywa różne odcienie charakteru Olive, czy to poprzez codzienne sytuacje, które podkreślają toczące się osobiste tragedie Olive i jej rodziny, czy też momenty wielkiego dramatu. Częściej niż nie, Olive jest szorstka i gwałtowna aż do chamstwa, ale są też przebłyski jaśniejszej strony jej osobowości, a struktura zachęca również czytelnika do wypełnienia luk między każdym odcinkiem, co skutkuje kumulatywne zrozumienie jej złożonego charakteru.

Kilka rozdziałów skupia się na innych postaciach w społeczności małego miasteczka, a Olive pojawia się tylko na krótko w tle i są one nieco mniej wciągające w porównaniu do większości, w której Olive zajmuje centralne miejsce. Jednak cała kolekcja stopniowo pokazuje, jak Olive potrafi być bardziej intymna z innymi znajomymi w porównaniu z własnym mężem i synem, mówiąc właściwą rzecz, aby uniemożliwić swojemu byłemu uczniowi Kevinowi odebranie sobie życia, jednocześnie całkowicie błędnie ją czytając najbliżsi krewni. Pokazuje również perspektywy różnych mieszkańców Crosby, którzy myślą, że znają Olive, ale w rzeczywistości wielu z nich w ogóle jej nie zna.

Olive Kitteridge to wspaniały przykład subtelnej, opartej na postaciach literackiej fikcji. Lektura oferuje dogłębny wgląd w kondycję człowieka - jego konflikty, jego tragedie i radości. Mnie lektura się podobała i polecam.

Ocena: 6/6
©Reading My Love
Przyznanie Elizabeth Strout Nagrodą Pulitzera w 2009 roku za powieść „Olive Kitteridge”, powinno gwarantować doskonałą lekturę. Jednak z nagrodami bywa różnie. Czasami przyklaskujemy decyzjom jurorów, a innym razem kręcimy nosem. Nie wiem jaką Olive miała w 2009 roku konkurencję i czy wybór był słuszny oraz sprawiedliwy. Za to wiem, że książkę Strout czyta się rewelacyjnie i jest naprawdę godna polecenia.

Fabułę powieści tworzy zbiór mini historii mieszkańców niewielkiego miasteczka. Oprócz miejsca zamieszkania opowiadania łączy je postać Olive Kitteridge, emerytowanej, surowej oraz charyzmatycznej nauczycielki matematyki. Przez męża postrzegana jest jako osoba ostro wyrażająca swoje opinie, mająca bujny biust, burzliwe nastroje i nieoczekiwane wybuchy gardłowego śmiechu. Ona zaś ich związek wyobraża sobie jako „dwa przyciśnięte do siebie plasterki szwajcarskiego sera; takie dziury wnosili obydwoje do swojego związku – dziury, które wydłubywało z nich życie.”

Poznajemy Olive nie tylko jako kobietę bezkompromisową oraz heterę, ale również matkę, która dałaby wszystko, żeby być bliżej syna i mieć z nim lepszy kontakt.

Gotowa była tkwić na spłachetku betonu gdziekolwiek, byle był tam jej syn, jaśniejąca boja, którą kołyszą fale jej własnego milczącego lęku.

Książka Elizabeth Strout jest pięknym patchworkiem ludzkich losów, utkanych z ich lęków, wątpliwości, ukrytych pragnień i marzeń. Czyli tego wszystkiego co składa się na nasze jestestwo, z czym się mierzymy i czego doświadczamy. Poprzez nieoczywistą formę narracji w bardzo subtelny sposób poznajemy Olive, jej rodzinę oraz pozostałych, cichych bohaterów miasteczka, którzy wpuszczają nas do swojego życia.

Książka Elizabeth Strout mnie urzekła. Cudowna forma oraz styl pozwalają na bardzo subiektywny odbiór oraz interpretację treści. A jest ona gorzka, smutna, ale przede wszystkim prawdziwa, bo takie właśnie są zakamarki ludzkiej duszy. Bardzo polecam!

PS Wspaniałym dopełnieniem powieści jest serial z Frances McDormand w roli głównej. Genialna gra aktorska!

Ocena: 5+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Wyjątkowo nudne przemyślenia autorki na temat starzenia się i przemijania, doprowadzają do tego, że albo zasypiam, lub wcale nie wiem o kim i o czym czytam. O ile, jeszcze początek książki był w stanie mnie zainteresować, to potem ono całkiem znikło i właściwie już pod koniec powieści stwierdziłem, że szkoda się męczyć i tracić czasu na coś, o czym zapomnę za chwilę.
    Albo przesadziłem znowu z doborem lektury, albo moja czytelnicza dusza nie jest jeszcze gotowa na smętne przemyślanki?

    Nie skończyłem lektury, zatem nie oceniam. Nie chciałbym też sugerować czytelnikom, czy właściwym jest przeczytanie Olive Kitteridge. Niech każdy zdecyduje sam, może większość jest bardziej wrażliwa?

Warto zerknąć