Nie gaś światła - audiobook
audiobook (mp3)

średnia ocena e-booka: 3.94 / 5.00
liczba ocen e-booka: 2946
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
39.90 złpremium: 23.94 zł
35.71 zł
39.90 zł
39.90 zł
Pozostałe księgarnie
35.91 zł
35.91 zł
Opis:

Trzecia część cyklu o komendancie MARTINIE SERVAZIE. Bernard Minier powraca z thrillerem o manipulacji i osaczeniu, w którym gra na najintymniejszych koszmarach, fobiach i obsesjach nie tylko swoich bohaterów...

W wigilijny wieczór Christine Steinmayer, znana dziennikarka radiowa, wybiera się na pierwsze spotkanie z rodzicami narzeczonego. Przed wyjazdem znajduje w swojej skrzynce na listy osobliwą przesyłkę. Jest to anonim, w którym ktoś informuje ją, że zamierza popełnić samobójstwo. Pomyłka? Niewczesny żart? Wokół kobiety zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ktoś próbuje ją zaszczuć, odizolować od otoczenia, doprowadzić do obłędu. W tym samym czasie komendant Martin Servaz, znany nam już doskonale z poprzednich powieści, który po traumatycznych przejściach przebywa w ośrodku dla policjantów w depresji, także otrzymuje niezwykłą przesyłkę: magnetyczny klucz do hotelowego pokoju i bilecik z datą i godziną spotkania. Perspektywa nowego śledztwa wyrywa policjanta z letargu. Czy coś łączy te dwa wątki?

Nie gaś światła - audiobook od Bernard Minier możesz już bez przeszkód słuchać formie audiobooka (mp3) lub bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Dziwnie czyta mi się książki, w których główny bohater przestaje być tym najważniejszym. W powieści „Nie gaś światła” Bernard Minier ustanawia Martina Servza jakby obserwatorem akcji i odsuwa go na boczny tor, pozostawiając najważniejsze role innym osobom tej dość mrocznej opowieści. Być może na lepsze czasy autor zostawia także konfrontacje Servaza ze jego największym wrogiem Hirtmannem, poświęcając temu drugiemu jedynie niewielki wątek. Przyznam od razu, że zdecydowanie lepiej czytało mi się dwa poprzednie kryminały Miniera, kiedy to Servaz „był na chodzie” i spędzał swoje życie na odpieraniu ataków psychopatycznego zabójcy Hirtmanna.
    W żadnym wypadku nie twierdzę, że „Nie gaś światła” jest książką złą, słabą. Czytało mi się ją całkiem dobrze, choć muszę przyznać, że irytowało mnie irracjonalne postepowanie głównej postaci tego thrillera, Christine Steinmayer. Czasami odnosiłem wrażenie, że cała fabuła jest uszyta zbyt grubymi nićmi a autor ukazując sylwetki stworzonych bohaterów, w szczególności ich działania, wciska mi trochę kit. Nie zawsze jestem w stanie przełknąć w książce nieprawdopodobne wydarzenia, które autor kreuje na zwykłe i dające się w prosty sposób wytłumaczyć działania bohaterów.

    Choć przeczytałem ją z niemałym zaciekawieniem, muszę uznać tę powieść z najsłabszą z cyklu o Martinie Servazie, choć sądzę, że było to delikatne potknięcie autora, które wynagrodzi mnie i innym czytelnikom przy okazji wydania kolejnej pasjonującej powieści, z działającym na wysokich obrotach komendantem policji w Tuluzie.

    Ocena: 4,5/6

Inne proponowane
Warto zerknąć