ebook Minuty. Reportaże o starości
3.99 / 5.00 (liczba ocen: 22)

Minuty. Reportaże o starości

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Zbiór reportaży, który pomaga oswoić starość, przyzwyczaja nas do myśli, że wszyscy się zestarzejemy… A przynajmniej ten, kto dożyje starości.

„Starość to nie jest prosta sprawa, szczególnie gdy oprócz własnej trzeba znosić jeszcze cudzą” – mówi jedna z bohaterek reportażu, kiedy widzi strach w oczach nowej pensjonariuszki domu spokojnej starości.
Mówi się, że starość może być dobra, ale co to znaczy: dobra starość? Jak wygląda dzień emeryta w Anglii i w Polsce? Czy starsi ludzie jeżdżą na wakacje? I czy istnieje jakiś stereotyp starości?
Iza Klementowska towarzyszy seniorom na spacerze, w kawiarni, na potancówkach, odwiedza ich w pustych ogromnych domach, gdzie samotność doskwiera najbardziej, i w maleńkich pokojach – minikrólestwach „wykrojonych” z mieszkań ich dzieci lub współdzielonych z innymi pensjonariuszami domu spokojnej starości. Słucha o tęsknocie za miłością utraconą zbyt wcześnie i o miłości odnalezionej dopiero w jesieni życia.

Minuty. Reportaże o starości od Iza Klementowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Starość to nie jest prosta sprawa, szczególnie gdy oprócz własnej trzeba znosić jeszcze cudzą.
Człowiek oderwany od życia, do jakiego przywykł, czuje się, jakby go już nie było.
Wspomnienia to wszystko, co człowiek tak naprawdę posiada.
Raka można wyleczyć, ze starości niestety już się nie wychodzi.
Dla samopoczucia starszej osoby jest ważne to, co udało się jej osiągnąć, z czego czuje się dumna, co miało największy wpływ na to, jak wygląda jej życie w tej chwili i konserwacją jakich jest wyborów.
Człowiek czasem waha się: powiedzieć, nie powiedzieć, a trzeba korzystać, póki druga osoba jest obok, by mieć potem czyste sumienie, że wszystko było jak trzeba.
Ciągłe mówienie niekoniecznie znaczy to samo co porozumiewanie się.
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Konstrukcja: troszke chaotyczna, ale zupelnie nie przeszkadza w odbiorze tresci.
    Tresc: smutna, przygnebiajaca, ale ku pokrzepieniu serc. Zmienilam sposob myslenia, inaczej patrze na wlasnych rodzicow, dziadkow. Ta ksiazka uczy empatii, bo pokazuje takie proste, banalne rzeczy, na ktore ludzie mlodzi i wiecznie zajeci nie zwroca uwagi a tymczasem dla osob starszych jest to niezwykle wazne, jest wyzwaniem, problemem. Wyobrazcie sobie sloik. Pyszne konfitury. Niestety musza polezec w szafce jeszcze dobre kilka dni (tygodni?) dopoki ktos nie przyjdzie i je... odkreci. Tzw kwiecista mowa. Pani kolo 70tki pieknie sie wyslawia, az zapiera dech w piersiach. Ale to nie dlatego, ze jest erudytka z minionego pokolenia, jedna z niewielu szanujacych i dbajacych o jezyk, o nie. Ona nie umie znalezc brakujacego slowa, cierpi na zaburzenia neurologiczne, slowa jej uciekaja, ale sie tego wstydzi, wiec zastepuje tak, jak potrafi.
    Przeczytajcie i dajcie do przeczytania swoim dzieciom.
    Polecam

Warto zerknąć