ebook Sekret mojego męża
3.93 / 5.00 (liczba ocen: 277086)

Sekret mojego męża
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.04
wciąż za drogo?
22.04 zł
Inne proponowane

„Dla mojej żony, Cecilii Fitzpatrick. Otworzyć wyłącznie w przypadku mojej śmierci”.

Ten dziwny list od męża Cecilia znalazła przypadkiem. Leżał gdzieś na strychu wetknięty w stertę dokumentów. Otwierać, nie otwierać? Po co John-Paul go napisał? Co w nim było? Cecilia, oddana żona i matka, zawsze starała się postępować słusznie. Czy ma prawo grzebać w przeszłości męża, skoro on żyje i ma się dobrze?

Ale tajemnic nie można skrywać w nieskończoność, a prawda – nawet ta najtrudniejsza – sama domaga się ujawnienia. Niewyjaśniona historia sprzed lat wstrząśnie życiem nie tylko Cecilii, lecz także dwóch innych kobiet i na zawsze zwiąże ze sobą ich losy.

Przeszłość nigdy nie umiera. Kłamstwa, przemilczenia i sekrety potrafią zniszczyć nawet z pozoru idealne życie.

Jednak czy powinniśmy je za wszelką cenę odkrywać?

Uważaj na tę powieść. Zada ci niełatwe pytania. Jak dobrze znasz swoich najbliższych? Czy wiesz o nich wszystko? I czy wiesz wszystko o sobie samej?

Liane Moriarty po raz kolejny pokazuje, że jest mistrzynią prozy psychologicznej i prawdziwą znawczynią ludzkich słabości.

Sekret… jest tak dobry, że nie będziecie mieli sumienia zachować go tylko dla siebie... - „USA Today”

Wstrząsająca, złożona i skłaniająca do refleksji powieść, którą czytelnicy będą wprost pochłaniać. Naprawdę świetna lektura! - Emily Giffin

Rekomendacje: 

Liane Moriarty napisała intrygującą powieść psychologiczną, w której zmusza nas do refleksji, a sposób w jaki to uczyniła sprawił, że współodczuwamy wraz z bohaterką wewnętrze rozterki i dylematy. Autentyczność powieści pozwala również podjąć wewnętrzną dyskusje na temat tego, jak bardzo znamy swoich najbliższych i jak postąpilibyśmy poznając ich najskrytsze sekrety. - Tomasz Kosik -Czyt-NIK

Sekret mojego męża to książka zupełnie inna niż wszystkie. W kategoriach opowiadania i tworzenia fabuły Autorka stworzyła dzieło na najwyższym poziomie. Historia mnie wciągnęła, nie mogłam się oderwać od czytania, moje zaangażowanie wyniosło więcej niż sto procent. To kawał dobrej literatury, którą polecam każdej kobiecie. - Paulina Kaleta - Reading My Love

Sekret mojego męża od Liane Moriarty możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Cecilia Fitzpatrick przypadkiem odnajduje adresowany do niej list od męża, zawierający adnotację, że ma go otworzyć wyłącznie w przypadku jego śmierci. Czy skoro John-Paul ma się dobrze, kobieta ma prawo go przeczytać? Z drugiej strony po co mąż pisałby do niej list, skoro jego zawartość nie byłaby ważna? Na skutek kilku zdarzeń, Cecilia postanawia otworzyć jednak kopertę. Sekret, który skrywa list na zawsze odmieni życie Cecilii a także, dwóch innych kobiet.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej

Choć narracja powieści Sekret mojego męża prowadzona jest w trzeciej osobie to stanowi ona rozpisaną na trzy głosy opowieść o sekrecie, który niszczy życie wielu rodzin. Szalenie podobała mi się złożoność tej historii i ukazanie sieci powiązań pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami i decyzjami, które podejmowali bohaterowie. Pomimo blisko pięciuset stron ja dosłownie nie mogłam się oderwać od jej lektury i pochłonęłam ją niemal w jeden dzień. Nie bacząc na to, że kilku kwestii się domyślałam, to i tak do końca pozostawałam w napięciu, bo autorka naprawdę umiejętnie wplatała w fabułę nowe elementy, które zaskakiwały i kazały w inny sposób spojrzeć na dotychczasowe wydarzenia. Wbrew tej złożoności, całość wydaje się być doskonale zaplanowana i spójna. Jedną z większych zalet tej powieści jest jej logiczność. Wszystko w tej fabule miało swoje miejsce i swój sens. Choć wątek męża i kuzynki Tess pozostawia trochę do życzenia to niestety wierzę, że coś takiego może się wydarzyć również w realnym życiu.

Bardzo przypadły mi do gustu również kreacje bohaterów tej książki. Nie wszyscy są pozytywni i miałam w stosunku do nich różne odczucia, ale nie sposób odmówić im realności i charakteru. Każda z postaci skrywa swoje tajemnice, każda zmaga się również z różnymi problemami oraz dylematami moralnymi. Do tego Cecilia, Rachel i Tess to kobiety, w których życiu całkiem sporo się dzieje, ale także ich postawy wywołują w czytających wiele pytań o to jak sami postąpilibyśmy w momencie próby. To co jeszcze zasługuje na szczególną uwagę, to niezmiernie rozwinięta warstwa psychologiczna tej powieści. Znajdziemy tu bowiem wątki dotyczące zdrady, żałoby, sekretów, które niszczą, poczucia winy czy przejmującej straty i chęci zemsty.

Bardzo podobały mi się również nawiązania w powieści do muru berlińskiego. Jest ich niewiele, ale one również mają swój udział w tej powieści.

Podsumowując: Sekret mojego męża to moje trzecie spotkanie z twórczością Liane Moriarty i muszę Wam powiedzieć, że jak na razie, jest to zdecydowanie spotkanie najlepsze. Książka nie tylko wzbudziła we mnie wiele emocji, ale pozostawiła we mnie całkiem sporo pytań. Ja dosłownie nie mogłam oderwać się od jej lektury i mam wrażenie, że zostanie ona we mnie na dłużej.

Komu polecam?

Sekret mojego męża to pozycja dla wielbicieli powieści z mocnym wątkiem psychologicznym i przesiąkniętych moralnymi dylematami. Znajdziecie w niej ciekawych bohaterów jednak przede wszystkim złożoną i mocno emocjonalną opowieść, o której nie sposób szybko zapomnieć.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Uwielbiam czytać książki, które zmuszają do zadawania pytań. A te, które niosą pytania, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi, to prawdziwe perełki. Sekret mojego męża autorstwa Liane Moriarty bez wątpienia jest książką, która zadaje tych pytań wiele.

Jak postąpiłbym na miejscu Cecilii Fitzpatrick? Czy ciekawość wzięłaby górę? Czy może jednak zdrowy rozsądek nakazałby mi, aby nie otwierać tajemniczego listu?

Przed takim dylematem stanęła bohaterka powieści. Cecylia przypadkiem znajduje tajemniczy list swojego żyjącego męża. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zawierał on adnotację „otworzyć wyłącznie w przypadku mojej śmierci”. Schowany na strychu wśród dokumentów czekał na odpowiedni moment, by trafić do rąk kobiety. Jednak moment ten nastąpił o wiele za wcześnie. Kobieta wije się z myślami, czy uszanować wolę męża i odłożyć go, czy może jednak już dziś poznać tajemnicę skrytą w treści listu? Obawia się, że prawda, która wyjdzie na jaw zniszczy ich szczęście. Zwłaszcza, że John-Paul wiedzie szczęśliwe życie, a owy list napisał dwanaście lat temu, tuż po narodzinach córeczki Isabel. Przecież od tego czasu mogło wiele się wydarzyć, a treść listu mogła stracić na znaczeniu. A co jeśli tajemnica w nim zawarta sięga głębiej?

W głowie Cecilii kłębi się pytanie, co takiego skrywa jej mąż, że boi się wyjawić tajemnicę za życia? Czy prawda zabije ich małżeństwo? Z drugiej zaś strony poznanie jej teraz będzie mogło podjąć małżeńską dyskusję o tajemnicy skrywanej przez męża.

Muszę przyznać, że Liane Moriarty napisała intrygującą powieść psychologiczną, w której zmusza nas do refleksji, a sposób w jaki to uczyniła sprawił, że współodczuwamy wraz z bohaterką wewnętrze rozterki i dylematy. Autentyczność powieści pozwala również podjąć wewnętrzną dyskusje na temat tego, jak bardzo znamy swoich najbliższych i jak postąpilibyśmy poznając ich najskrytsze sekrety.

Sekret mojego męża jest powieścią, której nie można odłożyć dopóki nie poznamy finału historii w niej zapisanej. Dosłownie nie mogłem oderwać się od książki, gdyż potrzeba poznania prawdy wzięła górę. I przyznam szczerze, że nie wiem, czy uszanowałbym wolę swojej drugiej połówki. Z jednej strony miałbym wyrzuty sumienia, że tego nie zrobiłem. Z drugiej zaś wyrzucałbym sobie, że nie poznałem tajemnicy wcześniej, by móc zareagować, gdy było to jeszcze możliwe. Myślę, że każdy z wariantów podjętej decyzji nie jest w stu procentach właściwy. A najwłaściwszą była decyzja o lekturze tej książki. Książki, która jest doskonałym zarysowaniem portretów psychologicznych głównych bohaterów. A nie ukrywam, że jest ich wielu. Sekret mojego męża skrywa bowiem historię trzech rodzin, których połączyło jedno wydarzenie sprzed lat.

Trzeba przyznać, że Liane Moriarty doskonale weszła w psychikę bohatera powieści. Zawiła intryga, wyraźnie zarysowane postacie psychologiczne oraz ich analiza są mocnym punktem powieści, którą śmiało zapisuję na półce Najlepszych Interesujących Książek.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Kiedy czytałam poprzednią książkę Liane Moriarty Wielkie kłamstewka byłam zachwycona. Uważam, że to jest literatura na poziomie, która usatysfakcjonuje kobietę w każdym wieku.

Najdroższa Cecilio! Jeśli czytasz ten list, to znaczy, że nie żyję…

Od chwili przeczytania tego cytatu moje myśli błądziły tylko wokół tego. Co jest w tym cholernym liście???!!! Tej książki nie było na mojej czytelniczej liście, ale po Wielkich kłamstewkach już wiem, że tej autorce zawsze będę dawać szansę. Poza tym po tym cytacie pragnęłam poznać o co chodzi w tej zagadce, chciałam dać się wciągnąć w tę tajemnicę i ją rozwiązać. I historia mnie tak pochłonęła, że w każdej wolnej chwili ją czytałam, żeby jak najszybciej rozwikłać ten sekret. A kiedy ją już musiałam odłożyć znów myślami powracałam do bohaterek.

Cecilia Fitzpatrick osiągnęła wszystko, o czym można zamarzyć – jest businesswoman, podporą lokalnej społeczności, oddaną żoną i matką. Jej życie jest równie uporządkowane i nieskazitelne jak jej dom. Jednak ten list odmieni wszystko, nie tylko w jej przypadku: Rachel i Tess ledwie ją znają, a jednak również odczują dramatyczne następstwa tajemnicy jej męża.

Nie będę mówiła zbyt wiele o fabule, ale to bardzo złożona historia, która zaczyna się od historii trzech kobiet. Każda z nich odkrywa tajemnicę zmieniającą życie...

Powiązania między bohaterkami są głębsze niż nam się wydaje. A list to tylko wierzchołek góry lodowej. Moriarty tak umiejętnie prowadzi narrację, że miałam wrażenie, iż stoję obok tych kobiet. Jakbym sama była bohaterką tej książki.

Autorka w niezwykle sprytny sposób połączyła wątki bohaterek. W pewnym momencie wydawało mi się, że historia biegnie w dziesięciu różnych kierunkach, jednocześnie okazało się, że kroczyła w jednej, konkretnej linii. Nie spodziewałam się, że niektóre sytuacje, szczegóły mogą mieć, aż tak ogromny wpływ na życie, które w jednej minucie, w maleńkiej chwilce może obrócić się o 180 stopni, a konsekwencje tego będą nas prześladować do końca dni.

Historia, która wprawia w osłupienie. Cudowna, szczera, intrygująca. Bolesna, prawdziwa, rujnująca. Ukazująca różne rodzaje relacji międzyludzkich. Bohaterki tak różne, ale wszystkie zmagające się z podobnymi problemami. I każdej z nich kibicujemy, i współczujemy, i martwimy się. A przy okazji rwiemy włosy z głowy i obgryzamy paznokcie.

Zakończenie jest genialne, fenomenalne i przecierałam oczy ze zdziwienia. Autorka powiedziała wszystko, co miało być powiedziane, jednak odczułam ukłucie niepokoju i książka pozostawiła na mojej ręce gęsią skórkę. Właśnie takie proste, z pozoru nieskomplikowane historie wzbudzają we mnie dyskomfort. Ale w moim przypadku to dobrze. Bo znaczy to, że książka zrobiła na mnie wrażenie.

Z pozoru to nie jest biało-czarna książka. Każdy z bohaterów ma jakąś tajemnicę, każdy coś ukrywa. Autorka w bardzo uczciwy sposób ukazała obraz sytuacji, który może dotknąć najzwyklejszą, najbardziej przeciętną rodzinę z przedmieścia. Książka zmusiła mnie do refleksji o tym, że życie przypadkowych, obcych ludzi może być ze sobą powiązane i nawet o tym nie mamy zielonego pojęcia.

Sekret mojego męża to książka zupełnie inna niż wszystkie. W kategoriach opowiadania i tworzenia fabuły Autorka stworzyła dzieło na najwyższym poziomie. Historia mnie wciągnęła, nie mogłam się oderwać od czytania, moje zaangażowanie wyniosło więcej niż 100%. To kawał dobrej literatury, którą polecam dla każdej kobiety. To była jedna z lepszych lektur jakie czytałam w ostatnim czasie. Dlatego koniecznie przeczytajcie tę książkę. Jeśli szukacie naprawdę czegoś godnego uwagi.

Ocena: 6/6
©Reading My Love
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć