ebook Horyzont zdarzeń
3.8 / 5.00 (liczba ocen: 1853)

Horyzont zdarzeń
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.94
Audiobook - najniższa cena: 27.68
24.90 złpremium: 14.94 zł Lub 14.94 zł
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
17.94 zł
21.50 zł
22.66 zł
22.67 zł
23.92 zł
25.42 zł
26.95 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł 10 zł na konto
Inne proponowane

Drugi tom kultowej sagi historycznej Remigiusza Mroza!
Historia o wielkiej miłości, niespodziewanych sojuszach i fali okrucieństw, która zalała Europę.

Staszek i Maria poszukują bezpiecznej przystani na Zachodzie, podczas gdy Bronek stara się przebić na Kresy do ukochanej Anieli. Podróże braci przez tereny ogarnięte wojną wystawią na próbę ich odwagę i oddanie, a zakończą się
w sposób, którego żaden z nich się nie spodziewa.
Christian Leitner tymczasem rusza w pościg za dwójką zbiegów z Rawicza, chcąc za wszelką cenę ująć tych, którzy splamili jego honor…

Horyzont zdarzeń od Remigiusz Mróz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
W pierwszym tomie tej serii tyle się wydarzyło i w tak zawrotnym tempie, że po otwarciu drugiego tomu, pierwsze co mnie zdziwiło, to data - to dopiero październik 1939 roku.

Staszek i Maria niestety nadal zmuszeni są do ucieczki w obawie o życie dziewczyny. Bez grosza przy duszy i bez fałszywych dokumentów, z którymi zaczynali ucieczkę, postanawiają niezwłocznie wyruszyć w dalszą podróż na zachód. Ich fałszywa tożsamość niestety została spalona, a w konsekwencji tego, zyskali również oboje zatwardziałego wroga. No i tak oto drogi Stanisława przecinają się z trzecim głównym bohaterem tej powieści. Kapitan Christian Leitner wyrusza w pogoń za zbiegami nie tylko z obowiązku służbowego, ale przede wszystkim z uwagi na swój honor. Został nie tylko oszukany przez parę Polaków i wyprowadzony w pole, ale również pozostawili go nieprzytomnego w ratuszu, co z pewnością nie wpłynęło dobrze na jego ego.

W tym samym czasie Bronek Zaniewski wraz z towarzyszami broni udaje się w zupełnie odwrotnym kierunku, czyli na wschód. No i tak oto zgrabnie i zupełnie nie postrzeżenie autor przemyca w treści podtytuł kolnego tomu czyli Horyzont zdarzeń. Jeden z braci ucieka na zachód, drugi na wschód, a pomiędzy nimi wspólny wróg.
Bronek postanawia też odnaleźć swoją ukochaną Anielę, a Armia Czerwona, która staje mu na drodze wydaje się być tylko drobnym szczegółem.

Autor postanawia wzbogacić drugi tom tej serii o kolejną bardzo istotną postać Kapitana Obelta, który dowodził wcześniej Bronkowi, a teraz trafia do niemieckiej niewoli. Natomiast powieść zyskuję kolejny czwarty i cenny punkt widzenia.

Mnie osobiście, bardzo podobała się ta forma powieści, a cztery punkty widzenia sprawiają, że książka nabiera tempa i niesamowitej dynamiki, z czego chyba już słynie Pan Remigiusz Mróz.
Czytelnik natomiast nie może się nudzić, bowiem wraz z Marią i Staszkiem trafia do Francji, by zaraz z Bronkiem wyruszyć w straszliwą podróż wagonem bydlęcym na wschód. Pomiędzy tym wszystkim pojawia się kontrowersyjna postać niemieckiego kapitana Leitnera i niezwyciężony polski Kapitan Obelt, który na przekór ogromnym staraniom wroga, nadal żyje.

Pan Remigiusz w tej części nie tylko fenomenalnie buduj napięcie i dynamikę powieści, ale jednocześnie sprawia, że bohaterowie oczywiście są już moimi przyjaciółmi. Natomiast co mnie najbardziej zaskoczyło to fakt że zaczęłam bardziej skupiać się i wypatrywać kolejnych fragmentów w tej powieści o postaci Kapitana Leitnera. Zaskakująco zaciekawiła mnie ta postać i jestem bardzo zainteresowana jego dalszymi losami.

Ocena: 6/6
©Epilog - zaczytana Joana
Miałam ten komfort czytelniczy, że obie części Parabellum czekały na moim czytniku, gdy więc tylko skończyłam Prędkość ucieczki westchnęłam głęboko i niezwłocznie zaczęłam czytać Horyzont zdarzeń. Mróz tak zakończył pierwszą część serii, że po prostu nie było innej możliwości.

Horyzont zdarzeń rozpoczyna się w tym miejscu, gdzie skończyła się Prędkość ucieczki, zatem tym razem nie mamy nawet chwili na relaks, bowiem od razu zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i możemy śledzić dalsze losy tych ukochanych i tych znienawidzonych bohaterów. Jest październik 1939 roku. Staszek i Maria muszą uciekać. Po schwytaniu pary przez Leitnera, który mimo braku obciążających dowodów uważa, że coś tu śmierdzi, młodzi są w nie lada tarapatach. Podali się za Austriaków, sęk w tym, że… Staszek nie zna niemieckiego! Na genialny (i ratujący im życie) pomysł wpada jak zwykle Maria. Wydaje się, że para jest względnie bezpieczna… do czasu. Schwytany razem z nimi Holzer ma swoje własne plany, a Leitner jest coraz bardziej podejrzliwy. Choć chciałby wierzyć Marii… to znaczy Ginie.

W końcu ich fałszywa tożsamość zostaje spalona i młodzi uciekają jak najdalej od Rawicza, w którym przebywali, zostawiając za sobą nieprzytomnego i przywiązanego do własnego krzesła Leitnera. Jednak to nie koniec niebezpieczeństw. Maria i Staszek mają do pokonania ponad 1000 kilometrów, nie mają za to grosza przy duszy. A Leitner rusza w pościg…

Tymczasem Bronek wraz z towarzyszami broni próbuje odbić z rąk Niemców kapitana Obelta. Żołnierz wpadł w łapy brutala Blankenburga, który z sadystyczną radością wypróbowuje na nim wszelkie bolesne metody przesłuchań. Na razie bezskutecznie, bowiem bohaterski kapitan znosi to wszystko prawie w milczeniu.

A nieszczęścia chodzą parami… Wkrótce Polacy mają kolejny problem – na teren ich kraju wkraczają Rosjanie. Mieszkańcy wiosek odwiedzonych przez wrogie wojska prześcigają się w strasznych opowieściach i licytacji kto jest gorszy, brutalniejszy – Niemcy czy Rosjanie? Kraj, o ile to możliwe, ogarnia jeszcze większy strach. Króluje śmierć, gwałt oraz przemoc. Nie wiadomo już komu ufać. Pojawiają się zdrajcy i szabrownicy.

W tych ciężkich chwilach mamy okazję ponownie zaobserwować losy Marii, Staszka, Holzera, Leitnera, Bronka, Obleta, Blankenburga i innych. Mróz postawił znów na szybką akcję oraz kilka suspensów. Daję słowo, że był momenty, gdy siedziałam z niezbyt mądrą miną i cisnącym się na usta: że co?! Część drugą połknęłam chyba jeszcze prędzej niż pierwszą, a autor porzucił swych bohaterów w takim momencie, że mogę tylko zakrzyknąć: kiedy kolejny tom?!

Ocena: 5/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć