Pamiętnik diabła
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.66 / 5.00
liczba ocen: 172
Ilość stron (szacowana): 440
cena: 22.40
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
32.00 złpremium: 19.20 zł
-19% 25.60 zł
27.20 zł
32.00 zł
32.00 zł
Pozostałe księgarnie
22.40 zł
26.56 zł
26.74 zł
26.76 zł
27.12 zł
27.13 zł
27.20 zł
28.80 zł
28.80 zł
32.00 zł
32.00 zł
32.00 zł
Opis:

„Witaj w moim idealnym, pozbawionym wad świecie. Mam dwadzieścia dwa lata i wszystko, czego mógłbyś zapragnąć. Idealną dziewczynę jak z okładki, popularnych znajomych, samochód swoich marzeń, penthouse na ostatnim piętrze i perspektywę jeszcze lepszej przyszłości przed sobą. Jestem z tych, którym życia zazdroszczą inni. Tak opisze mnie każdy, kto choć raz mnie widział. A jaki jestem naprawdę? Ci, którzy mieli okazję się przekonać, nigdy nie będą mogli opowiedzieć swojej historii. Żądze siedzące we mnie są tak wielkie, że nie potrafię oprzeć się pokusie ich zaspokojenia. A zawsze dostaję to, czego chcę. Jeżeli wierzysz w niebo i piekło, to ja jestem ludzkim odbiciem diabła. Przedstawiam Ci mój pamiętnik. Gdy go przeczytasz, nic już nigdy nie będzie takim, jakim dotąd Ci się wydawało. Odważysz się?” – Autor

„Moje serce wciąż wali jak szalone. Na samą myśl, że mój numer dwa widzi moją twarz, przechodzą mnie zimne ciarki po plecach. Ale jest w tym coś jeszcze. Lekkie podniecenie. Myśl, że będzie dokładnie wiedziała, kto kończy jej życie...” – fragment powieści

Pamiętnik diabła od Adrian Bednarek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
CYTATY:
Cudowne chwile są cudowne, bo trwają krótko.
Recenzje blogerów
Pamiętnik diabła to literacki debiut Adriana Bednarka sprzed zaledwie dwóch lat. Jeśli ktoś ma zamiar wgłębić się w twórczość tego pisarza, to powinien zacząć właśnie od tej książki. Bohater powieści – Kuba Sobański – jest młodym studentem prawa, lecz w przeciwieństwie do wielu innych jest już dobrze urządzony. Ma mieszkanie w Krakowie, luksusowy samochód i piękną dziewczynę. Jest obiektem zazdrości wielu innych, którym się aż tak w życiu nie poszczęściło.

A jak jest naprawdę? Bardzo szybko dowiadujemy się, że przystojny, miły i bystry student skrywa mroczną tajemnicę, która bezpośrednio wiąże się z jego dzieciństwem. Kuba jest seryjnym mordercą. Jak wielu innych jest bezradny wobec wewnętrznej siły, która każe mu zabijać. Jednak nie widzimy też żadnej chęci uwolnienia się od demonów. Ponieważ bohater jest jednocześnie narratorem powieści, czytelnik ma wgląd w jego najskrytsze myśli. A to nie jest łatwe.

Z jednej strony obserwujemy Kubę i jego kolejne ofiary, z drugiej widzimy bezradność policji, która pojawia się przy każdym kolejnym morderstwie. A z drugiej strony mamy zwyczajne studenckie życie, częste imprezy oraz wspomaganie zabawy kokainą i alkoholem. Pomimo wartkiej akcji i dobrze zbudowanej fabuły, to nie jest przyjemna rozrywkowa lektura. Pamiętnik diabła to pasjonująca, ale też szokująca książka, która nie należy do łatwych. A na dodatek chcąc poznać całą historię, będziemy musieli przeczytać cztery tomy cyklu.

Trzeba przyznać, że debiut Adriana Bednarka jest zaskakująco dojrzałym dziełem. Poza drobnymi potknięciami nie ma się do czego przyczepić. Autor bardzo dba o logikę wydarzeń i stara się by prawdopodobieństwo psychologiczne bohatera było dla czytelnika przekonujące. Można mieć niewielkie zastrzeżenia do zbytniej konturowości żeńskich postaci. Z drugiej strony pamiętajmy, że bohater jest jednocześnie narratorem. Postaci kobiet widzimy jego oczami. Kuba Sobański ma więc na swój własny temat lepsze zdanie, niż powinien. A gdy to zrozumiemy, zaczynamy też mieć nadzieję, że pasmo sukcesów seryjnego zabójcy kiedyś wreszcie się skończy.

Ocena: 4/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Często przytłacza nas chaos myśli. Przeplatają się ze sobą, łączą lub wręcz odwrotnie – bezpowrotnie ulatniają. Zaglądanie do zakamarków pamięci nie zawsze kończy się sukcesem. Wspomnienia i emocje mieszają się ze sobą, a my, skonfundowani, nie potrafimy ich ze sobą połączyć. Przelanie uczuć na papier, opisanie ich sprawi, że dostrzeżemy to, co wcześniej było niezauważone, przy okazji lepiej poznając siebie. Wówczas staną się one krystaliczne, będą niczym kamień zrzucony z serca. Po co zaprzątać sobie nimi głowę, skoro można je ukryć w pamiętniku?

Kuba Sobański to przystojny, dwudziesto-dwu latek. Jego życie jest niemal idealne – ma piękną dziewczynę, popularność, świetny samochód, ekskluzywne mieszkanie i ambitne, od dawna sprecyzowane, plany na przyszłość. Może mieć wszystko, o czym tylko zamarzy. Wierzy, że jest kimś więcej niż jego rówieśnicy. Chłopak jednak skrywa pewien mroczny sekret. Ci, którzy go poznali, już nigdy nikomu jej nie opowiedzą. Pod woalem idealnego życia, kryje się druga twarz, twarz diabła, seryjnego mordercy. Żądze, które nim władają popychają go do odbierania życia z niezwykłym okrucieństwem.

Wyjątkowość może czasem być zgubna
ADRIAN BEDNAREK

Będąc niejako towarzyszem, czytelnik podąża za głównym bohaterem, dotrzymując mu kroku w każdej chwili jego życia – podczas prozaicznych czynności, na zbrodniach kończąc. Nie da się ukryć, że Kuba Sobański to inteligentna, wielowymiarowa i fascynująca persona. Opisuje wszystko z wysublimowaną precyzją, ta zaś intryguje, aczkolwiek może irytować. Seks, narkotyki, imprezy – wszystko przewija się, co chwilę tworząc obraz zdegenerowanego pokolenia, które, korzystając z pieniężnych zasobów rodziców, uważa się za lepszych od innych. Irytować może zbyt duże przywiązanie uwagi bohatera do ubioru postaci – szczegółowe i skrupulatne. Jako, że zdarzenia widzimy oczami protagonisty, naszła mnie myśl, czy to aby nie jest pewien odłam nerwicy natręctw. Niemniej portret psychologiczny bohatera został precyzyjnie nakreślony i nie pozostawia złudzeń – to zabójca wyborowy.

Czytelnik angażuje się w prezentowaną historię. Autor nie ma w zwyczaju utrudniania bohaterowi osiągnięcia celu, aczkolwiek zdarzają się dość nieprzewidziane sytuacje. W tym miejscu, warto jednak wspomnieć o filmowym biegu wydarzeń, mogącym drażnić odbiorcę. Owszem, posiada dozę realizmu i mógł mieć miejsce, ale bardziej jest domeną średniej jakości produkcji, których nie brak na rynku. Kolejna rzecz, to fakt, iż autor nadużywa synonimu nazwy jednego z narkotyków, co na dłuższą metę staje się denerwujące.

Czasami o wszystkim decyduje sekunda. Jeden krótki moment, który potrafi zmienić życie na lepsze lub na drastycznie gorsze.
ADRIAN BEDNAREK

Prócz świetnej rozrywki, którą powieść bezapelacyjnie dostarcza, niesie za sobą również pewnego rodzaju przestrogę i refleksję dotyczącą mediów społecznościowych. Obnażamy się w sieci ze wszystkich swoich rozterek, szczęśliwych chwil, błahostek. Często publikujemy zdjęcia, dodając do nich lokalizację. Nigdy nie wiemy, do kogo dotrze dany post, czy zdjęcie. Nigdy nie wiemy kto, tak naprawdę, znajduje się po drugiej stronie i jakie ma zamiary. Pamiętnik diabła, pomimo swojej brutalności, podejmuje tę ważną tematykę, pokazując, jakie mogą płynąć z niej konsekwencje.

Zdumiewa fakt, iż Pamiętnik diabła to debiut autora. Drobiazgowość i dbałość o szczegóły udowadniają z jaką starannością Adrian Bednarek podszedł do sprawy. Czytelnik może odnieść wrażenie, że przedstawione sceny w istocie miały miejsce, co tylko temu dowodzi. Wyjmując pewną manierę, i kilka wcześniej wspomnianych wad, książka bez wątpienia zasługuje na uwagę.

Ocena: 4+/6
©Bookmoment
Tegoroczne Warszawskie Targi Książki przyczyniły się nie tylko do poznania wielu świetnych osób, ale również autorów, o których istnieniu nie miałam wcześniej bladego pojęcia. Dosłownie za fraki zostałam zaciągnięta do stanowiska wydawnictwa Novae Res, gdzie swoje książki podpisywał Adrian Bednarek. Podeszłam, zerknęłam na opis Jego debiutanckiej książki i tym sposobem weszłam w posiadanie pierwszego tomu "Diabełka".

Kuba Sobański to dwudziestodwuletni student jednej z krakowskich uczelni. Ma wszystko o czym może zapragnąć jego rówieśnik - mieszka w nowym penthousie, jeździ świetnym samochodem. Na co dzień otacza się wianuszkiem popularnych znajomych, u boku ma piękną dziewczynę. Czy można chcieć czegoś więcej?! Okazuje się, że tak. Niektórym osobom do pełni szczęścia brakuje zaspokajania żądzy. Żądzy zabijania. Swoje ofiary wybiera nieprzypadkowo. Kierują nim pewne przesłanki. Morduje kobiety - brunetki. Cechuje go niezwykła brutalność. Porzucone zwłoki są drastycznie okaleczone.

Policja rozpoczyna wyścig z czasem - celem jest jak najszybsze schwytanie Rzeźnika Niewiniątek. Tymczasem Sobański żyje w przeświadczeniu, że pozostanie nieuchwytny. Zważywszy, że każdą swoją zbrodnie potrafi zaplanować z ogromną dbałością o szczegóły. To dzięki zabijaniu, stwarza sobie pozorny raj na ziemskim padole.


Czasem zastanawiam się co pcha ludzi do popełniania okrutnych przestępstw - czy jest to skutek choroby psychicznej, czy też zdarzenia z przeszłości, które odcisnęły straszne piętno w ludzkim umyśle. Czytając Pamiętnik Diabła odniosłam wrażenie, że jest on poniekąd analizą psychiki jednego z takich morderców.

Pierwszoosobowa narracja, którą posłużył się tu autor, pozwoliła na dosyć bliskie zapoznanie się z głównym bohaterem. Na bieżąco możemy poznawać jego myśli i zachowania. Chcąc, nie chcąc stajemy się świadkami okrutnych zbrodni, których dopuszcza się Solański, a także tego w jak krótkim czasie wraca on do porządku dziennego. Kuba wiedzie podwójne życie, o którym nikt nie ma zielonego pojęcia. Ale czy oby na pewno?

Przygotowując się do napisania tej książki, widać gołym okiem, że Adrian Bednarek "odrobił lekcję". Postać, którą wykreował w swojej debiutanckiej powieści, posiada bowiem cechy charakteru, a także sposoby postępowania najbardziej przerażających morderców ostatnich dekad.

Mimo, że początkowo książka rozwijała się dosyć powoli, nie byłam w stanie odłożyć jej na bok. Podwójny świat Solańskiego wciągnął mnie bez reszty. Chciałam koniecznie poznać motywy postępowania mężczyzny. Cieszę się, sięgnęłam po tę książkę, bo jest to zdecydowanie literatura, która trafia w mój gust. Jeśli natomiast macie słabe żołądki, to dosyć szczegółowe opisy z miejsc zbrodni, mogą być dla Was małym problemem.

P. S. - dla wydawnictwa duży plus za nową okładkę i duży minus za małą czcionkę.

... Każdy z nas może mieć wśród znajomych takiego Solańskiego...

Polecam!

Ocena: 5+/6
©Kasia i Książki
Zaczynając od okładki muszę przyznać, że podoba mi się. Jest tajemnicza. Widzimy jakąś postać, może naszego Jakuba? I ten nóż, cały we krwi... Działa na wyobraźnię, oj działa.

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem i przyznam już na wstępie - że nie ostatnie. Zarówno randka jak i śniadanie z Kubą, głównym bohaterem tej powieści się udała więc nie mam innego wyjścia. Autor posługuje się lekkim piórem, przystępnym ale i wciągającym. po kilkudziesięciu pierwszych stronach, gdzie zdążyłam się wtajemniczyć w historię, wszystko było tak intrygujące, że... wszędzie widziałam podstęp. Zrobiłam się podejrzliwa jak nigdy. I denerwowało mnie to, że nie mogę skończyć czytać, bo coś innego miałam do roboty. Przy drugim tomie zamknę się w pokoju i nic nie będzie mnie obchodzić.
Tak, przez kilkadziesiąt stron nie widziałam żadnych rewelacji. Ot, zwykły thriller. Ale gdy doczytałam do pewnego momentu, wszystko za pstryknięciem palców zmieniło się. Tak niewiele trzeba, by nie móc się oderwać, prawda?
Jeśli macie silne nerwy i możecie czytać o okrucieństwie - jak najbardziej polecam już teraz. Jednak jeśli nie macie stalowych nerwów, boicie się widoku krwi - ta wyprawa może okazać się dla Was tragiczna w skutkach więc... zdecydujcie wcześniej, czy wchodzicie w opowieść Kuby, czy też nie.
W każdym bądź razie ja się nie bałam i odważnym krokiem weszłam do życia Kuby. I co mi z tego przyszło? (Muszę poznać kolejne trzy tomy!)
Kuba Sobański to bardzo skryta postać. Niby jest go sporo wszędzie, ale tak naprawdę nie wiemy o nim nic. Ma wiele tajemnic i mroczna duszę, która... zatrwoży nie jednego czytelnika. Lecz mimo całej tej krwawej otoczki byłam ciekawa, co tak naprawdę kieruje tym bohaterem. Co się w jego życiu wydarzyło, by postępować tak, a nie inaczej. Gdy się dowiedziałam - zbierałam szczękę z podłogi. Jednocześnie poczułam dziwną satysfakcję, z powodu osoby, z która było to wszystko związane. Autor faktycznie musiał nieźle się na główkować, by stworzyć tak rewelacyjnie wykreowaną postać, która pod względem psychologicznym robi wrażenie. Zresztą pozostali bohaterowie też mają swoje "coś" co ich wyróżnia, każdy z osobna. Nikt nie jest tu identyczny i za to cenię pióro Bednarka. I dlatego też, z miłą chęcią sięgnę po kontynuację. Tylko jak żyć, gdy tak mało czasu jest na takie przyjemności, jakim jest czytanie?
Reasumując, bohaterowie stworzeni przez autora są jak najbardziej żywi, mają unikatowy charakter, a co najgorsze w tym przypadku i takich ludzi możemy mijać na ulicy każdego dnia. Tylko tego nie wiemy...

Pomysł na fabułę jest iście piekielnie... rewelacyjny. Nie ma drugiej takiej książki, która byłaby do niej podobna. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik, na tyle dopracowane, że można by rzec, że nie jest to jedna z pierwszych napisanych przez autora, a któraś tam już z rzędu. Pióro jest wyważone i nie ma tu zbędnego trucia dupy o byle czym. Wszystko jest tak intrygujące, cała akcja zresztą raz powoli idzie przed siebie, a chwilami mknie tak szybko, że trudno nadążyć. To wszystko przez niespodziewane zwroty akcji, które spadają na nas jak grom z jasnego nieba. Myślę, że to również jest na plus całej tej historii i uważam, że warto będzie poświęcić jej czas, tak jak i następnym częściom.

Emocje? Jeżeli sięgniecie po nią na przekór sobie, to nie zdziwi mnie jak będziecie omijać niektóre fragmenty. Bowiem są one tak drastyczne, nieprzyjemne i... ohydne, że trudno to czytać, a wyobraźnia robiąc swoje po zamknięciu powiek przedstawia nam ten jakże krwawy obraz. Dlatego moi drodzy, zastanówcie się, czy będziecie w stanie przełknąć drastyczne sceny, które są... kluczowe w tym przypadku. Także wiele razy będzie reakcja typu "wow", "tego się nie spodziewałam/em". Ja tam siedziałam przez większość czasu podczas czytania jak na szpilce. Nie wiedziałam czy Kuba kryje się za rogiem i znów nie pokaże drugiej, tej mrocznej strony swojej duszy. Przyśpieszone bicie serca jest tutaj gwarantowane. Aż strach pytać, co się dzieje w kolejnych tomach...
Spodobało mi się również to, jak autor opowiada o Krakowie. Jako, że sama mieszkam niedaleko, jestem wręcz zakochana w tym mieście i teraz ze względu na pracę bywam tam bardzo często, po kilka razy w tygodniu. Idąc do pracy niejednokrotnie wyobrażam sobie, co się działo w widzianych przeze mnie budynkach, tych starszych, już nieco zniszczonych... A gdyby tak Kuba z nich wyskoczył? To wszystko jest tak... ekscytujące, że chyba mogłabym dopisać jakieś chore fragmenty do tej powieści, a później bałabym się iść do pracy z samego rana, gdy ulice jeszcze są prawie puste...
Wspomniane są również Mogilany, które także są mi bliskie... Więc i za to kolejny plus. Za umieszczenie akcji blisko mnie, gdzie wszystko mogę sobie z wizualizować zbyt dokładnie.

Chciałabym Wam polecić z całego serca ten thriller, będący pierwszą częścią czterotomowej historii o Kubie Sobańskim. Niezapomniane dreszcze na skórze, szybsze bicie serca i krwawe widoki, o których szybko nie zapomnicie. Bo... Kuba Sobański jest tylko jeden. Drugiego takiego nie znajdziecie. To, co działo się na kartach tej powieści nie wyjdzie Wam szybko z głowy, dlatego dokładnie rozważcie czy zaczynać te serię czy też nie. Nic nie będzie takie samo po poznaniu tej książki. Jak dla mnie jest to książka, na którą warto wydać pieniądze, tak jak i poświęcić jej swój wolny czas. Zdecydowanie.

Ocena: 5/6
©Tylko magia słowa
Ludzka psychika jest z natury nieobliczalna. Trudno bowiem przewidzieć, jak zachowa się człowiek w obliczu nowej dla niego sytuacji. Dokonany przed laty eksperyment więzienny (Efekt Lucyfera) pokazał, że w odpowiednich warunkach, ludzie potrafią momentalnie zmienić się w oprawców, a w sprzyjających okolicznościach – odpalić także lont instynktu zabójcy. Tak działa szeroko rozumiana presja społeczna, ale nie tylko ona wyznacza potrzebę zabicia drugiego człowieka. Wśród nas są również tacy, którzy świadomie egzystują z czarną stroną umysłu i pielęgnują ją przez lata, aby dyskretnie zaspokoić własny morderczy apetyt. Właśnie takim bohaterem jest Kuba Sobański, którego, poprzez niesamowity Pamiętnik diabła, przedstawia czytelnikom Adrian Bednarek.

Wszystko wskazuje na to, że przystojny, bogaty i niesamowicie towarzyski student prawa, Kuba Sobański, ma naprawdę poukładane życie. Drogi apartament w Krakowie, ekskluzywny samochód i wreszcie atrakcyjna kobieta u boku sprawiają, że młody mężczyzna zdaje się wręcz królować wśród znajomych. Nie trzeba jednak mocno przebijać się przez korytarze fabuły, aby uświadomić sobie, że nocne imprezy, alkohol, używki oraz bliskie kontakty z dziewczyną, to nie codzienne przyzwyczajenia studenta, a świadoma przykrywka dla jego drugiego oblicza. Kuba Sobański to bowiem przebiegły, inteligentny i bezpardonowy psychopata, który swoje ukryte żądze, spełnia kosztem życia niewinnych kobiet.

Adrian Bednarek w żaden sposób nie ostrzega i miażdży czytelnika już samym wstępem – mocnym, bezpardonowym i brutalnie wręcz realistycznym. Próg tej powieści bez wątpienia przekracza się na własną odpowiedzialność, a wyrazisty prolog okazuje się jedynie zalążkiem przerażającego spektaklu. Ogromne brawa za tak treściwe wejście, gdyż to właśnie ono sprawia, że czytelnik szybko wgryza się w odpowiedni klimat. Przejmujący początek to jedno, ale autor idzie dalej i zamiast tradycyjnej narracji, oddaje głos samemu mordercy. Pewny siebie oprawca staje się zatem nie tylko głównym bohaterem, ale też niezwykle przekonującym reżyserem mrocznego przedstawienia. To właśnie Kuba Sobański decyduje o tym, jak dalej potoczy się fabuła, on w żaden sposób nie oszukuje odbiorcy, tylko otwarcie, szczerze i bez zająknięcia opowiada o swoich żądzach i wyobrażeniach.

Taki zabieg niezaprzeczalnie buduje napięcie i stale intensyfikuje doznania, ale też umożliwia kontakt ze złem w najczystszej postaci. Czytelnik staje się zatem mimowolnym biorcą zwyrodniałych myśli, wsiąka w ich bezkres i regularnie pełni funkcję jedynego świadka brutalnych mordów. Adrian Bednarek rozgrywa to genialnie, gdyż kieruje uwagę nie na sceny morderstw, a na poprzedzające je przygotowania – zaskakująco wręcz drobiazgowe, logiczne i wieloaspektowe. Same akty zdają się być tylko krótkim epizodem, takim gwałtownym oka mgnieniem, które oczywiście jest długo wyczekiwane przez sprawcę i daje mu wewnętrzne spełnienie, ale czytelnikowi przynosi jedynie potrzebę zrozumienia satysfakcji, jaką bez wątpienia odczuwa on – maestro tegoż nieludzkiego spektaklu. Stworzenie takiego klimatu niezaprzeczalnie wymaga dobrego warsztatu i trzeba przyznać, że autor wykazuje się zarówno precyzją, jak i cierpliwością, a do tego potrafi wiarygodnie kształtować ludzkie emocje. Adrian Bednarek nie idzie bowiem ścieżką chwytliwych dialogów, nie oferuje też pędzącej akcji i popularnych ostatnio krótkich rozdziałów. Stworzony przez niego narrator opisuje wydarzenia nadzwyczaj detaliczne, wyraźnie delektuje się każdą sceną i staje się tym samym estetą własnego chorego ja.

Tak skomponowana narracja ujęła mnie doszczętnie, ale czytelnik nastawiony na żwawą akcję, prawdopodobnie nie odnajdzie się w tej fabule stuprocentowo. Opisowo potraktowane sceny koncentrują się bowiem na emocjach, spychając bieg wydarzeń na dalszy plan. Tempo powieści jest zatem dość wolne i pozostaje takie właściwie do ostatnich scen. Miłośnicy kryminałów również mogą odczuć drobny dyskomfort. Autor świadomie bowiem wkrada się w duszę diabła i ewidentnie towarzyszy temu duże zaangażowanie, ale przyzwyczajony do pewnych realiów odbiorca, z pewnością zauważy, że Kuba Sobański nie wspomina o takich elementach, które z punktu widzenia kryminalistyki, zdają się być wręcz obligatoryjne. Niby prawie cała akcja toczy się w dużym mieście i do tego w świecie rozwiniętych mediów społecznościowych, a jednak wydaje się, jakby nikt nie tropił mężczyzny tym śladem, nikt też nie szuka jego obecności w monitoringu miejskim, a przynajmniej sam Kuba, którego relacja jest przecież dla czytelnika jedynym źródłem wiedzy, okrojona jest z takich ciekawostek. Dociekliwy odbiorca chciałby natomiast wiedzieć, jak sprawca radzi sobie z coraz bardziej wyspecjalizowanymi służbami.

Debiut Adriana Bednarka bezsprzecznie wyostrza apetyt na więcej, to bowiem nadzwyczaj intensywne wejście w umysł zwyrodniałego psychopaty, który nieprzerwanie fascynuje swoją morderczą pewnością siebie. Autor pozwala odbiorcy patrzeć oczami diabła i żyć jego przerażającą wyobraźnią. Ta książka to analiza zła w najczystszej postaci, a także gwarancja autentycznych przeżyć. Najlepsze jest jednak to, że Pamiętnik diabła jest jedynie pierwszym aktem mrożącego krew w żyłach przedstawienia. Lektura kolejnych części cyklu jest dla mnie po prostu koniecznością

Ocena: 5/6
©Mozaika Literacka
Bogaty, przystojny, uprzywilejowany, student prawa - nikt by nie przypuszczał, że to on jest sprawcą brutalnych morderstw. Kuba Sobański prowadzi podwójne życie, spełniając swoje wynaturzone wizje na nieświadomych mieszkańcach Krakowa. Od pierwszych zdań jesteśmy świadkami jego życia, towarzyszymy mu podczas polowania na ofiary, jesteśmy obserwatorami jego morderstw. Nie znamy jednak przyczyny jego zachować. Przecież nikt nie budzi się pewnego dnia z zamiarem mordowania ludzi. Co kieruje Kubą Sobańskim? Co tak bardzo wpłynęło na jego psychikę? Gotowi poznać Diabła i przeczytać jego pamiętnik?

Pamiętnik diabła to debiut Adriana Bednarka i o tym należy pamiętać, czytając tę książkę. Nie znajdziecie w niej błędów, autor zadbał o każdy szczegół. Dlaczego chcę, byście pamiętali, że to debiut autora? Właśnie ze względu na jej szczegółowość, dbałość autora o szczegóły, w tej książce nie znajdziecie luk w fabule czy też błędów logicznych. Jest doskonała. Mrocznie, brutalnie doskonała. A to zdarza się niezwykle rzadko.

Forma pamiętnika świetnie się sprawdziła w tej książce. Mamy okazję poznać każdy aspekt z życia Kuby wbrew temu, co podpowiada wam teraz instynkt, obdarzycie go sympatią. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego tak się stało, ale polubiłam Kubę. Brawa dla autora za stworzenie bohatera - mordercy, do którego czytelnik odczuwa sympatię. Kuba Sobański jest człowiekiem specyficznym. Obdarzony niezwykle wyczulonym zmysłem obserwacji, posiada wielką charyzmę i inteligencję. To właśnie inteligencja i umiejętność dostrzegania detali sprawiają, że Kuba jest tak niebezpieczny. Autor wykazał się wyobraźnią i pomysłem, każda ze scen morderstw jest brutalna i krwawa, jednak pasja, z jaką Kuba oddawał się swoim zbrodniom, nie pozwalała mi oderwać się od czytania.

Pamiętnik diabła to jeden z lepszych debiutów, jakie miałam przyjemność przeczytać. Rzadko zdarzają się tak udane i dopracowane książki początkujących autorów, a tutaj, każde słowo, zdanie, każdy detal jest idealnie zaplanowany i dopracowany. Każde wydarzenie ma powiązanie z kolejnym, wszystko jest perfekcyjnie zaplanowaną, krwawą intrygą. Bardzo fajnie, choć trochę strasznie, było czytać książkę, której akcja toczy się w mieście, z którego pochodzę. Z pewnością przeczytam Proces diabła, który jest kontynuacją losów Kuby Sobańskiego. Jeśli nie znacie jeszcze Adriana Bednarka i jego książek, to polecam Wam Pamiętnik diabła. Tej książki długo nie zapomnicie.

Ocena: 6/6
©My Fairy Book World
Kuba Sobański ma 22 lata i wszystko czego tylko zapragnie. Na pozór mogłoby się wydawać, że to normalny chłopak, który ma piękną dziewczynę, wielu znajomych oraz mnóstwo pieniędzy. Ale nosi drugą maskę pod którą kryje się zło wcielone. Można by powiedzieć, że to istna kopia diabła. Jednak Ci, którzy się o tym przekonują, nie mają okazji podzielić się tymi informacjami z kimś innym.

Adrian Bednarek można powiedzieć, iż debiutował z mocnym przytupem. Historia, którą zafundował swoim czytelnikom jest mocna, porusza serca, a wręcz przeraża swojego odbiorcę. Zastanawialiście się kiedyś co siedzi w umyśle mordercy? Jakimi instynktami się kieruje? Dlaczego tak w ogóle stał się tym kim się stał? Dzięki tej powieści macie okazję zagłębić się dogłębnie w psychice osoby, która na ogół udaje normalną, a w głębi duszy skrywa w sobie nienawiść i rządzę krwi.


Muszę przyznać, że początek książki trochę mnie przytłoczył, ciągłe opisy imprez, ćpania i seksu nużyły mnie, ale później diametralnie wszystko się zmieniło. Nie mogłam oderwać się od lektury, podczas czytania której towarzyszyło mi przyspieszone bicie serca, wzrost adrenaliny i strach. Autorowi doskonale udała się gra emocjonalna na czytelniku. Ale nie tylko to, poraził mnie realizm tej książki. Opisy i wydarzenia są niczym prawdziwe. Momentami miałam wrażenie, że stoję gdzieś z boku w ukryciu i wszystkiemu się przyglądam.

To zadziwiające jak bardzo możemy się mylić co do niektórych osób. Niby wydają się normalne tak jak my, a jednak skrywają w sobie jakąś tajemnicę. W jednym momencie z aniołka mogą przemienić się w diabła. Człowiek dzisiaj jest, a jutro może go już nie być. Nikt z nas nie wie, co może wydarzyć się w kolejnej chwili naszego życia.

W tej książce mamy wyraźny opis psychopaty, dzięki narracji pierwszoosobowej mamy możliwość zagłębienia się w jego psychice, spojrzenia na te wszystkie makabryczne sceny z punktu widzenia samego sprawcy. Momentami opisy wręcz mnie przerażały.

Widać solidny wkład pracy autora w napisanie tej powieści. I to właśnie udowadnia, że wśród Polskich pisarzy mamy wiele cennych perełek. Czy więc nadal ktoś uważa, że nasi rodacy nie potrafią dobrze pisać? Otóż potrafią, tylko my musimy dać im szansę zaistnieć.

Książka Adriana Bednarka uświadomiła mi, że w każdym z nas mogą tkwić jakieś demony. I nie pojawiają się one znikąd. Pojawiają się, gdyż coś kiedyś w naszym życiu poszło nie tak jak powinno. Nasz bohater Kuba urodził się normalnym chłopcem, nigdy nie pomyślałby, że zrobi komuś krzywdę. A tymczasem stał się mordercą młodych pięknych kobiet.

Pamiętnik diabła to powieść po przeczytaniu której nic już nie będzie takie samo jak przedtem. Solidny warsztat autora, mocne sceny i realistyczne opisy niejednokrotnie wycisną pot na naszym czole i sprawią, że poczujemy ciarki na ciele. To kawał dobrej pracy autora i niezwykle psychologiczna powieść do której przeczytania Was zachęcam.

Ocena: 4/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć