ebook W proch się obrócisz
3.65 / 5.00 (liczba ocen: 3085) Ilość stron (szacowana): 442

W proch się obrócisz

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
UpolujEbooka.pl #Instagram
UpolujEbooka.pl #Instagram
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

 "Pompeje Północy" miały być luksusowym kurortem i atrakcją wysp Westmana położonych w pobliżu brzegów Islandii. Nikt nie przypuszczał, że zrujnowane wybuchem wulkanu domy kryją złowrogą tajemnicę: zwłoki ukryte pod grubą warstwą wulkanicznego popiołu. Jak w Pompejach. W chwili wybuchu wulkanu w styczniu 1974 roku Markus Magnusson był nastolatkiem, teraz po blisko trzydziestu latach musi stawić czoło niemiłemu odkryciu w ruinach własnego domu. Wkrótce jego dziewczyna z młodzieńczych lat zostaje brutalnie zamordowana. 

Sprawy nabierają niebezpiecznego tempa. I tym razem wezwana Thora Gudmundsdottir musi zgłębić tajemnice przeszłości i odkopać zło i przemoc ukryte pod wulkanicznym popiołem. Wbrew jej nadziejom i oczekiwaniom mieszkańcy malej rybackiej osady nie kwapią się do zwierzeń i wspominków. Nie tylko oni... W proch się obrócisz mrozi krew w żyłach od pierwszej strony. Autorka po mistrzowsku prowadzi czytelnika poprzez rozdziały... a napięcie rośnie. 

W proch się obrócisz od Yrsa Sigurdardóttir możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Spodobała mi się powieść „Trzeci znak” autorstwa islandzkiej autorki Yrsy Sigurdardóttir, dlatego też postanowiłem oddać się lekturze kolejnej części cyklu czytelniczego, opowiadającego o losach prawniczki Thory Gudmundsdottir. Do lektury zachęcały mnie także wspomniane w opisie z okładki wątki paranormalne.
    Historia opowiedziana w tym kryminale jest dość wciągająca, akcja toczy się szybko a czytelnika usiłującego rozwiązać dwie fabularne zagadki, autorka wprowadza nieustannie w błąd, podkładając mu mylne tropy i podsyłając coraz to nowych podejrzanych. Powieść czyta się dość szybko i można przy niej dobrze się bawić. Uważam jednak, że „Trzeci znak” udał się autorce zdecydowanie lepiej, był bardziej mroczny i tajemniczy. Choć w książce rozwijał się wątek z duchami, to nie nadawał się jednak do przestraszenia czytelnika, który nie jedno już w życiu przeczytał.
    Powieści Yrsa Sigurdardóttir polecam bardziej kobietom, niżeli męskiej części fanów kryminałów. Myślę, że postępowanie prawniczki Thory, będzie bliższe bardziej kobiecemu sercu.

Warto zerknąć