ebook Ars Dragonia
2.84 / 5.00 (liczba ocen: 106) Ilość stron (szacowana): 286

Ars Dragonia

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Szesnastoletni  Sebastian Pitt przybywa do Poznania na pogrzeb dziadka, który umarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Chłopak próbuje się odnaleźć w nieznanym sobie otoczeniu. Nie ułatwia mu tego ojciec, z którym nigdy nie łączyły go dobre stosunki. W dodatku okazuje się, że to wcale nie Robert Pitt powiadomił syna o śmierci dziadka. Komu zależało na tym, by chłopak pojawił się w mieście właśnie teraz? Może tajemniczej Lunie, ratującej go z opresji? Albo podejrzanemu mężczyźnie, który zostawia po sobie ślady dziwnej, zielonej mazi?

Ars Dragonia od Joanna Jodełka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Nie jest najgorsze to, co się zdarzy. Najgorszy jest strach. Strach przed tym, co się może zdarzyć! Ten strach zabija.
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Książkę przeczytałam na jakiś konkurs. Nie zrozumiałam historii, nie polubiłam stylu autorki i bohaterów. Kilka lat później wróciłam do tej pozycji i zaskoczyłam samą siebie, bo polubiłam ją. Spodobał mi się oryginalny pomysł, osadzenie akcji książki w Poznaniu, a nawet zakończenie, które wcześniej według mnie dziwaczne. Z ciekawości sięgnę po inne pozycje tej autorki.

  • Awatar

    Ponieważ jestem z Poznania lokalny patriotyzm nie pozwolił mi nie przeczytać tej książki.
    Po obejrzeniu wywiadu z autorką rozpoczęłam polowanie - http://wtkplay.pl/video-id-11806-joanna_jodelka_ozywia_stwory_z_poznanskich_kamienic
    Książka w kategorii dla młodzieży, więc miło było cofnąć się w czasie.
    Autorka ma bardzo przyjazny czytelnikowi styl i potrafi wciągnąć w akcję.
    Chętnie przeczytam inne tytuły tej autorki, ale czekam też na kolejne z Sebastianem...
    Być może kolejna poznańska saga przed nami ;o)

Warto zerknąć