Pod skórą
3.71 / 5.00 (liczba ocen: 12933) Ilość stron (szacowana): 273

Pod skórą

Kategoria:  /
Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail damy Ci znać,
kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Ekranizacja „Pod skórą” z brawurową rolą Scarlett Johansson w maju na ekranach kin!

Początek klasycznego dreszczowca – atrakcyjna Isserley przemierza szkockie szosy w poszukiwaniu mężczyzn-autostopowiczów, których usypia i wywozi na odludną farmę. Z pewnością porywaczka, seryjna morderczyni, może sadystka? Faber sprytnie dozuje napięcie, powoli odsłaniając tożsamość Isserley…

Pod skórą od Michel Faber możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Pod skórą to powieść szokująca, przewrotna, smutna i zapadająca w pamięć. Z pewnością nie da się jej porównać do żadnego innego dzieła. To inteligenta i ciekawa pozycja, która w osobliwy i nieoczywisty sposób ukazuje dylematy związane z człowieczeństwem. Największą zaletą fabuły jest jest wielowymiarowość i nieprzewidywalność. Nic nie jest takie, jakim się wydaje.

Isserley, bohaterka powieści, podróżuje po Szkocji zabierając po drodze autostopowiczów. Oczywiście, wyłącznie jeśli to przystojni i dobrze zbudowani mężczyźni. Jej intencje nie są jasne, ale autor strona po stronie wyjaśnia kim jest ta tajemnicza kobieta. Pod skórą ciężko przyporządkować do konkretnego gatunku. Jest to powieść egzystencjalna w otoczce science-fiction, ale także momentami przypomina trzymający w napięciu thriller. Tematyka dotyka problematyki empatii i człowieczeństwa. Klimat powieści jest surowy i chłodny, momentami mroczny. Faber ukazuje na nasz świat z całkiem innej perspektywy, co staje się niezwykłym czytelniczym przeżyciem. Pod skórą z pewnością da do myślenia osobom o otwartych umysłach.

Ocena: 5/6
czytaj więcej
©Obsesyjna
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Ta książka jest tak sprytnie skonstruowana, że zanim się człowiek zorientuje, z czym tak na prawdę ma do czynienia, znajduje się już mniej więcej w jednej trzeciej jej długości. Wtedy powstaje dylemat, rzucić to dziadostwo, czy czytać dalej, a nuż akcja jednak się rozwinie?

    Z tym dylematem, brnąłem dalej w „Pod skórą” i choć udało mi się dotrzeć do ostatniej strony, nie znalazłem tam odpowiedzi na nurtujące współczesnych ludzi pytania. Podobno tam są. Jak się okazało, były to zmarnowane godziny, które można było poświęcić na bardziej wartościową lekturę. Pan Faber niestety stracił w moich oczach.

Warto zerknąć