ebook Rycerz Siedmiu Królestw
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 3651)

Rycerz Siedmiu Królestw
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.00
Audiobook - najniższa cena: 28.47
wciąż za drogo?
VIRTUALO#VIRTUALO Fabryka S
VIRTUALO#VIRTUALO Fabryka S
27.90 złpremium: 18.00 zł Lub 18.00 zł
21.00 zł 20% rabatu
23.10 zł Lub 20.79 zł
30.00 zł Lub 27.00 zł
23.08 zł
24.60 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Opowieści o legendarnym rycerzu, który przemierzał Siedem Królestw na długo przed bohaterami fantastycznej „Gry o tron”. Fanom „Pieśni Lodu i Ognia” skrócą oczekiwanie na kolejny tom kultowej sagi.

„Rycerz Siedmiu Królestw” to prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników George’a R. R. Martina i jego „Gry o tron”. Osadzone w świecie cyklu „Pieśń Lodu i Ognia” trzy minipowieści – „Wędrowny rycerz”, „Zaprzysiężony miecz”, „Tajemniczy Rycerz” – przyciągają tym, co przyniosło autorowi światową sławę: fascynującą „rycerską” fabułą, wiarygodnymi psychologicznie postaciami, rubasznym humorem, niespodziewanymi zwrotami akcji i odrobiną unoszącej się nad krainami Westeros smoczej magii.
Rycerskie turnieje, zhańbione damy, dworskie intrygi – to codzienne życie młodzieńca imieniem Dunk, który po śmierci swego rycerza wyrusza na turniej w poszukiwaniu sławy oraz honoru, nie wiedząc, że świat nie jest gotowy na przyjęcie kogoś, kto dotrzymuje przysiąg. W kolejnych po „Wędrownym rycerzu” opowieściach Dunk oraz jego kumpel Jajo (późniejszy Aegon V Targaryen, książę Westeros, król i obrońca królestwa) wmieszają się w konflikt ser Eustace’a Osgreya ze Standfast z lady Webber z Zimnej Fosy, a także przybędą na ślub lorda Ambrose’a Butterwella z Białych Murów, gdzie Dunk stanie do turnieju jako Tajemniczy Rycerz, nieświadomy prawdziwego charakteru rozgrywających się wydarzeń...

Rycerz Siedmiu Królestw od George R.R. Martin możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Gdy idzie o kobiety, wszyscy mężczyźni są błaznami i wszyscy są rycerzami.
Winter isn't coming

Już niedługo czeka nas finałowy sezon telewizyjnej "Gry o tron". Jeśli zaś chodzi o kontynuację sagi Pieśni lodu i ognia w wydaniu książkowym, to zimy nie ma i nie widać aby się zbliżała (jak ta za oknem). George jednak nie próżnuje i znalazł trochę czasu aby znów poodcinać kupony od swojego biznesu. Na jego szczęście ten kupon należy do grona tych ładniejszych.

Rycerz siedmiu królestw to zbiór trzech opowiadań umieszczonych w świecie Westeros. Książka, jak możemy przeczytać już na samym jej początku, opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce około 100 lat przed tymi poznanymi w Grze o Tron. Poznajemy młodego giermka o imieniu Dunk, który jest akurat w trakcie kopania grobu dla rycerza, któremu służył. Zmarł on śmiercią dosyć dziwną jak na swą profesje, bo ze starości. Dunk długo się nie zastanawia i postanawia przejąć schedę po swym panu. Wydawałoby się, że ma ku temu wszelkie predyspozycje, ponieważ oprócz zacnej postury, posiada dobre serce i jest człekiem sprawiedliwym. Ale w Westeros, jak wiemy tacy mają w życiu bardzo pod górkę i zazwyczaj żyją krótko.
Szczęśliwie Dunk w trakcie wędrówki, spotyka na swojej drodze swojego przyszłego giermka - sierotę o imieniu Jojo. Jest on chłopcem sprytnym i mądrym, ale jak się okazuje nie bez przyczyny, ponieważ Jojo to również ukrywający się Książe Westeros Aegon V Tarrgaryan, czyli przyszły władca tej krainy. Prostolinijny Dunk i Jojo, dwie postaci zupełnie z innych światów, podejmują wspólną wędrówkę i mimo wielu napotkanych po drodze przeciwności i niesprawiedliwości, bardzo dobrze się uzupełniają.

Każdy dotychczasowy powrót do Westeros był dla mnie miłym doświadczeniem i tak jest również i tym razem. Tak jak w sadze spotykamy się z tym wszystkim co jest charakterystyczne dla tego okrutnego świata, ale w mniejszej skali. Z jednej strony jest to jakaś odskocznia od długaśnych tomów, z drugiej strony osoby lubiące piętrowe spiski i rozbudowane konflikty mogą być lekko znudzone. Inny również jest styl w jakim Martin napisał te trzy opowiadania. Mimo pojawiających się kolejnych trupów, zła i niegodziwości, to sposób ich przedstawienia jest jednak znacznie łagodniejszy w porównaniu z tym co poznaliśmy do tej pory. Mnie osobiście trochę brakowało tego "mięsa", ale jednocześnie jestem w stanie docenić, że autor nie jest zakładnikiem dotychczas stworzonego stylu.

Podsumowując, cieszę się, że mogłem ponownie odwiedzić Westeros i myślę, że zbiór Rycerz siedmiu królestw może być fajnym początkiem dla osób, które jeszcze nie poznały sagi Pieśni lodu i ognia. Fanów nie muszę przekonywać, bo pewnie i tak nie odpuszczą kolejnej okazji do spotkania. Ale jakie by nie było to wydanie, nie będzie ono jednak w stanie osłodzić mojej goryczy w związku z brakiem kontynuacji sagi. Nadal na nią czekam, ale niestety już nie z takim entuzjazmem jak kiedyś.

Ocena: 4+/6
©Księgozbiór
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Książki Martina zawsze warto przeczytać. Nie inaczej jest z tym tytułem. Dla wszystkich wiernych fanów sagi PLiO opowieść o Duncanie i Jaju jest obowiązkowa. Fajne wprowadzenie do późniejszych wydarzeń z Westeros, dająca trochę do myślenia i choć dość krótka, to można się naprawdę wciągnąć.

  • Awatar

    Próba napisania pewnego rodzaju prequela do całego cyklu Gry o Tron - nie do końća trzyma poziom sagi, ale zanim pojawi się następny tom - warto przejrzeć.

  • Awatar

    Martin jak to Martin - czyta się w jeden dzień, "na raz" ;) Książka wyjaśnia część sytuacji z późniejszych tomów sagi. Trochę dziwne wrażenie - niedosytu - sprawiają takie, bądź co bądź, krótkie formy w Westeros, ale ogólnie - osładza nieco oczekiwanie na kolejny tom ;)

Warto zerknąć