ebook Ja, robot
4.18 / 5.00 (liczba ocen: 211175)

Ja, robot
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.34
Audiobook - najniższa cena: 22.74
wciąż za drogo?
-44% 22.34 zł
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
31.12 zł Lub 28.01 zł
35.91 zł Lub 32.32 zł
39.90 zł
-33% 23.94 zł
31.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Dziewięć klasycznych opowiadań science fiction o ewolucji robotów posiadających sztuczną inteligencję. Książka, która stała się inspiracją dla filmu o tym samym tytule.

„Ja, robot” to absolutnie klasyczne opowieści science fiction napisane przez mistrza gatunku. W ich centrum znajdują się roboty związane Trzema Prawami Robotyki, w myśl których nie mogą wyrządzić krzywdy człowiekowi, muszą słuchać wydawanych przez ludzi poleceń i starać się zachować własne istnienie. W dużym stopniu to dzięki maszynom ludzkość wciąż istnieje i zaczyna kolonizować Galaktykę. Ale same roboty przechodzą ewolucję od zaprogramowanych pomocników przez świadomych towarzyszy ludzi do ich – czy im się to podoba, czy nie – przywódców.
Opowiadania Isaaca Asimova to niezwykłe historie robotów popadających w obłęd, miewających zdolności telepatyczne i poczucie humoru, tworzących własnych bogów, i w końcu – świadomych własnej inteligencji i siły – prowokujących najważniejsze pytanie: o istotę człowieczeństwa.

O e-booku ja, robot blogerzy napisali: 

Nie da się ukryć, że wszystkie dziewięć historii zostało bardzo dobrze przemyślanych i zaplanowanych, a wnioski z nich płynące dają wiele do myślenia na temat sztucznej inteligencji. - Łukasz marciniak - Świat fantasy

Zdecydowanie mogę uznać moje pierwsze spotkanie z Asimovem za bardzo udane. Była to bardzo przyjemna opowieść, której nie brakuje świetnego klimatu, dobrej fabuły czy ciekawych bohaterów. Poza tym, że jest to po prostu dobra powieść fantastyczna, to mimo wszystko skłania do refleksji i daje do myślenia. - Meg Sheti - BookeaterReality

Ja, robot od Isaac Asimov możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Są takie utwory fantastycznonaukowe, które po prostu się nie starzeją, a jednym z nich jest z pewnością zbiór opowiadań Isaaca Asimova z 1950 roku zatytułowany Ja, robot. Autor skupił się tu na swoich słynnych Trzech Prawach Robotyki i brawurowo pokazał, jak mogłyby funkcjonować w praktyce, zapisując się złotymi zgłoskami w historii literatury science fiction.

Wszystkie opowiadania łączy pomysłowa klamra – a mianowicie wywiad z Susan Calvin, twórczynią robotów i jedną z najważniejszych pracownic produkującej je firmy U.S. Robots. A jest ona osobą doprawdy niezwykłą – nie tylko ze względu na swoją inteligencję i ekspercką znajomość psychologii maszyn, ale przede wszystkim dlatego, że uważa, iż myślące maszyny są lepsze od ludzi. W kolejnych utworach przybliża ona młodemu dziennikarzowi poszczególne etapy rozwoju robotyki, opowiadając o coraz bardziej zaawansowanych modelach, które udało się stworzyć przez kilkadziesiąt lat, jak i reakcji ludzkości na ten proces. I tak poznajemy robota-nianię, roboty pracujące przy wydobyciu surowców w kosmosie, aż wreszcie roboty tak skomplikowane, że są w stanie zarządzać gospodarką światową. Brzmi ciekawie, czyż nie?

Wszystkie utwory mają własną, zamkniętą historię, ale i tak najlepiej czytać je po kolei, bo ułożone są chronologicznie i w każdym kolejnym poznajemy kolejne ulepszenia w konstrukcji inteligentnych maszyn. Nie zabrakło tu oczywiście słynnej Zabawy w berka z roku 1942, w którym Prawa Robotyki pojawiły się po raz pierwszy. Ogólnie rzecz biorąc, każde opowiadanie pokazuje jakiś problem lub dylemat moralny związany z istnieniem robotów i ograniczającymi je prawami – bo ich działanie nie jest wcale tak proste czy oczywiste, jak mogłoby się w pierwszej chwili wydawać.

Aby pokazać Wam kilka z pomysłów pisarza, opowiem więcej o moich ulubionych utworach. A z wszystkich dziewięciu najbardziej spodobały mi się Powód, Złapać króliczka, Kłamca i Dowód. Ten pierwszy opisuje misję Mike'a Donovana i Gregory'ego Powella, czyli testujących nowe modele dwóch inżynierów, którzy na małej stacji orbitalnej składają QT-1, zwanego też Cutie. Następnie w zdumieniu obserwują, jak na podstawie przekazanych sobie danych dochodzi on do wniosku, że służy Panu i jest jego Prorokiem. Ten drugi przedstawia perypetie tych samych bohaterów, tym razem sprawdzających działanie robota kierującego sześcioma innymi przy wydobyciu urobku – który zamiast wykonywać plan, każe im na przykład maszerować lub tańczyć. Ten trzeci jest natomiast poświęcony robotowi RB-34 – Herbiemu, który najwyraźniej potrafi czytać w myślach i nie chce urazić żadnego rozmówcy, z czego wyłania się całkiem poważny dylemat. Ten ostatni zaś jako jedyny w zbiorze jest całkiem zabawny, bo skupia się na kandydacie na burmistrza, który podejrzewany jest o bycie robotem. Każde z tych opowiadań zaskakuje nie tylko wyobraźnią autora oraz porcją solidnej fantastyki naukowej, ale przede wszystkim poruszaną problematyką.

Przez wszystko przebija się zaś ludzkie pragnienie stworzenia bytu idealnego, który pomogłaby uczynić nasze życie lepszym. Tylko, jak mówi jeden z robotów na s. 61, żadna istota nie jest w stanie stworzyć istoty lepszej od siebie. I nie bez znaczenia jest tu ostatnie opowiadanie, w którym maszyny w świecie przyszłości, podzielonym na kilka unii, kontrolują m.in. produkcję i podejmują decyzje ekonomiczne. Rzadko można spotkać tak niezwykłą, zaawansowaną wizję, w której nie ma wojen, głody czy braku pracy – a wszystko to dzięki obiektywnym robotom i prawom, którym podlegają. Czytając tę pozycję, cały czas zastanawiałam się, czy kiedyś uda nam się spełnić to przepiękne marzenie Isaaca Asimova, bo trudno nie ulec jego czarowi.

Jestem pod ogromnym wrażeniem zbioru Ja, robot, niezwykłej wyobraźni autora i jego złożonego obrazu myślących maszyn. I właśnie dlatego został on moją ulubioną książką Isaaca Asimova – bo nie tylko rysuje optymistyczny obraz przyszłości, ale także arcyciekawą ścieżkę, którą można do niej dojść. Krótko mówiąc: zdecydowanie polecam!

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Głodna Wyobraźnia
Zbiór opowiadań Ja, robot został opublikowany ponad 70 lat temu, a dokładniej mówiąc w 1950 roku. Znajdziemy tutaj dziewięć krótkich, ale bardzo dobrze i lekko napisanych historii, z których każda pokazuje kolejną ewolucję robotów i problemy, jakie napotkali ich twórcy. Niekiedy są to zagadnienia dość prozaiczne, które mają pokazać jakie dylematy mogą napotkać roboty wykonując swoją pracę i będąc ograniczonymi Prawami Robotyki. Autor pokazuje również jakie problemy napotykają twórcy robotów, którzy wydają im polecenia, co niekiedy nie jest wcale takie proste i może nieść za sobą poważne konsekwencje.

Cała fabuła jest związana z trzema Prawami Robotyki, które Isaac Asimov wymyślił, na długo zanim poziom techniki i robotyki osiągnął taki poziom, żeby można było w ogóle zajmować się tego typu zagadnieniami. Nawet współcześnie nie mają one jeszcze zastosowania, ponieważ nie istnieją inteligentne roboty, jakie występują w książce. Niemniej jednak prawa te stanowią bardzo interesujący punkt wyjścia do rozważań, które później inspirowały dziesiątki autorów science fiction. Nie da się ukryć, że wszystkie dziewięć historii zostało bardzo dobrze przemyślanych i zaplanowanych, a wnioski z nich płynące dają wiele do myślenia na temat sztucznej inteligencji.

Prawa Robotyki:

1. Robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy.
2. Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem.
3. Robot musi chronić samego siebie, o ile tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem.

Ja, robot jest to zbiór 9 opowiadań science fiction, w których Isaac Asimov pokazuje ewolucję robotów, obdarzonych sztuczną inteligencją, których zachowanie kontrolują trzy Prawa Robotyki. Polecam!

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Świat fantasy
Tak naprawdę Ja, robot jest na swój sposób zbiorem różnych opowiadań czy historii, które mimo wszystko wydają się mieć wspólny wydźwięk. Roboty posiadające sztuczną inteligencję zaczynają popadać w obłęd, stają się świadome własnej siły i mądrości, co zaczyna zagrażać ludziom. Zdecydowanie mogę uznać moje pierwsze spotkanie z Asimovem za bardzo udane. Była to bardzo przyjemna opowieść, której nie brakuje świetnego klimatu, dobrej fabuły czy ciekawych bohaterów. Poza tym, że jest to po prostu dobra powieść fantastyczna, to mimo wszystko skłania do refleksji i daje do myślenia.

Cała recenzja na blogu: Ja, robot

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©BookeaterReality
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Fanem Asimova zostałem po lekturze Fundacji. Niestety muszę stwierdzić, że opowiadania o robotach to nie moja bajka. Podczas lektury czuć, że całość nieco trąci myszką. W tej tematyce zdecydowanie bardziej udanym dziełem jest chociażby "Pozytronowy detektyw".

  • Awatar

    Dość filozoficzne podejście do kwestii robotów i sztucznej inteligencji. Momentami zabawne, momentami nieco straszne opowiadania o świecie, w którym roboty żyją obok nas i niekiedy są bardziej ludzkie od samych ludzi, którzy nałożyli im kaganiec praw robotyki. Ta lektura to czysta przyjemność.

Warto zerknąć