ebook Kolorowe szkiełka
3.6 / 5.00 (liczba ocen: 112)

Kolorowe szkiełka

Kategoria:  /
Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Kolorowa, optymistyczna opowieść – nie tylko dla kobiet. Jeden wieczór, jedno spotkanie i Marta musi zostawić swoje dotychczasowe, wygodne życie za sobą...

W mglisty listopadowy wieczór Marta, mieszkanka krakowskiego Kazimierza, spotyka po drodze do domu sześcioletniego Adriana. Jedyne, co go interesuje, to niesiony przez nią pakunek z pączkami...
Właśnie tego dnia Marta wyłączy na chwilę nieoceniony mechanizm obronny, zwany zdrowym rozsądkiem, i podąży za głosem serca. Ktoś postronny mógłby to nazwać szaleństwem. A jednak...
„Kolorowe szkiełka” Mirosławy Karety to historia o tym, że przypadkowe spotkanie dorosłej kobiety i dziecka może postawić dom na głowie, zniszczyć jedną miłość i wskrzesić inną, przepędzić demony z przeszłości. Obudzić odwagę, dać wolę walki i radość życia. Ale też wpędzić człowieka w czarną rozpacz. Żeby się o tym dowiedzieć, trzeba jednak podjąć ryzyko.

„Pory roku się zmieniają, panowie przychodzą i niestety dosyć szybko odchodzą, jednak pasmo niepowodzeń w którymś momencie przynosi pozytywną odmianę. Powieść, która potrafi uwieść również dorosłego mężczyznę, historia, której trudno się oprzeć, opowieść, która zadziwia od pierwszej, aż do ostatniej strony”.

Artur G. Kamiński, „IK Magazine”

Kolorowe szkiełka od Mirosława Kareta możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Już od dzieciństwa człowiek musi się oswoić z naturalnym stanem rzeczy, że bliscy mają wobec niego przeróżne oczekiwania, którym - chcąc mieć w życiu choć trochę świętego spokoju - powinien w jakimś stopniu uczynić zadość. Z biegiem czasu odkrywa jednak inną prawdę - że choćby i chciał, nie da rady dogodzić każdemu.
Z życiem jest tak samo jak z witrażem. Każda chwila to takie kolorowe szkiełko. Zielone, czerwone, żółte, niebieskie albo czarne... Sama w sobie nic nie znaczy, ot, trochę wrażeń, emocji... Ale wszystkie one razem, złożone w jedną całość, nabierają sensu i tworzą obraz... Każdy człowiek tworzy obraz swojego życia z takich krótkich, kolorowych chwil... Składa je w jakąś całość... Tylko od niego zależy, jaki będzie ostateczny kształt!
Dom jest ważny. Ale ważniejsze jest mieć kogoś, z kim się można tym domem cieszyć. I by ten ktoś z tobą został, na zawsze...
W życiu Marty jak dotąd nie działo się wiele. Po pracy wygodna kanapa, dobra książka, smaczny pączek. Można powiedzieć, dzień, jak co dzień. Jesienny wieczór przynosi jednak odmianę i to nie taką małą, niepozorną. Spotkany na podwórku chłopiec zaszczepi w sercu Marty coś małego, co stopniowo przeistoczy się w coś znacznie większego, o czym ona sama przez długi czas nie będzie zdawała sobie sprawy.
Pory roku się zmieniają, panowie przychodzą i niestety dosyć szybko odchodzą, jednak pasmo niepowodzeń w którymś momencie przynosi pozytywną odmianę. Powieść, która potrafi uwieść również dorosłego mężczyznę, historia, której trudno się oprzeć, opowieść, która zadziwia od pierwszej, aż do ostatniej strony.

I tak właśnie jest, gdyż piszący te słowa odnalazł w tej powieści tak wiele radości i uśmiechu, iż nie był w stanie oprzeć się optymizmowi, jaki niosą ze sobą Kolorowe szkiełka. Uwiodła mnie ta powieść, oczarowała, ten Bączek, a chwilę później już wyraźny „Pączek!”, ta lekkość opowieści, te niepozbawione szalonej i pełnej polotu treści początkowe, a także kolejne strony.

(...)

Cała recenzja: Kolorowe szkiełka

Ocena: 5/6
©Internetowa cela
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć