Złodziejka książek - audiobook
audiobook (mp3)

średnia ocena e-booka: 4.36 / 5.00
liczba ocen e-booka: 1310107
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
24.91 zł
27.90 złpremium: 16.74 zł
27.90 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
25.11 zł
27.90 zł
Opis:

Światowy bestseller! Poruszająca historia dziewczynki, która zostaje oddana przez matkę na wychowanie małżeństwu z małego niemieckiego miasteczka. Wkrótce i tam dociera wojenna zawierucha...

 

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak dziewczynka potrafi odkryć na tym niedoskonałym świecie piękno – dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie...

Od momentu wydania powieść Markusa Zusaka znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. „Złodziejka książek” zyskała również ogromne uznanie krytyki literackiej i otrzymała wiele nagród.

Wzruszającą historię młodzi czytelnicy usłyszą w interpretacji aktora Piotra Bąka.

Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Złodziejkę książek zauważyłam w Empiku, zanim była jeszcze aż tak znana - przed adaptacją filmową. Zainteresowała mnie okładka (oczywiście nie ta z filmu) i tytuł - co za książkomaniak nie zwraca uwagi na książki, które są o książkach? Jednak jakoś nie zainteresowałam się nią wtedy. Później słyszałam o filmie, którego jeszcze nie oglądałam i kilka osób polecało mi książkę. W końcu ugięłam się i pożyczyłam od przyjaciółki. Początek szedł mi dość opornie, lecz nie dlatego, że jest gruba. Po prostu pierwsze strony nie są tak bardo wciągające, jak reszta.

    Jednym z najważniejszych faktów, o których należy wspomnieć jest to, iż narratorem jest śmierć. W mojej opinii zbyt egocentryczny. Szczególnie na początku mówi tylko o sobie, a w dalszej części książki, gdy wolę czytać o ważniejszych wydarzeniach, które zajmują moje myśli, śmierć znów się wpycha w opowieść i mówił, co robił.

    Tytułową złodziejką jest Liesel Meminger. Poznajemy ją, gdy z matką i bratem (który umiera w trakcie podróży) jedzie pociągiem do rodziny zastępczej w Molching - małym niemieckim miasteczku. To w nim poznaję Rosę i Hansa Hubermannów, którzy są dla niej mamą i papą. Na pogrzebie brata znajduje książkę, którą jeden z grabarzy upuścił na śniegu. Jest to "Podręcznik grabarza" o tym, jak kopać groby itp. W czasie jednej z bezsennych no wraz z papą zaczynają ją czytać. Jest to jej pierwsza, lecz nieostatnia skradziona książka. Następne będą pochodzić z palącego się stosu i biblioteki burmistrza.

    Prócz biedy jej i przybranym rodzicom żyje się dobrze i spokojnie do dnia, w którym do ich domu przychodzi Max Vandenburg. Jest Żydem i synem dawnego przyjaciela papy, którego żonie Hans obiecał dawno temu pomoc. Zgodnie z tą obietnicą Max zamieszkuje w piwnicy Hubermannów, gdzie spędza czas z Liesel i się z nią zaprzyjaźnia.

    Najlepszym przyjacielem dziewczynki jest Rudy Steiner. Chłopiec o włosach koloru cytryny, którego marzeniem jest pocałować Liesel. W czasie wolnym razem kradną, grają w piłkę lub po prostu rozmawiają. Rudy jest dość odważnym chłopcem, przez co wpadł w kłopoty w Hitler Junged, przez co z kolei musiał wygrać kilka wyścigów sprinterskich, ale o tym przekonacie się sami czytakąc ksoażkę.

    Pomijając wstawki śmierci, "Złodziejka książek" jest jedną z moich ulubionych lektur i napewno o niej nie zapomnę. Dodam, że to jedyna dotąd książka, przy której się popłakałam. nie, popłakałam to złe słowo. Łzy płynęły mi po twarzy srumieniami. To dlatego, że zakończenie jest tak strasznie smutne. Od teraz słowo akordeon będzie kojarzyło mi się tylko ze smutkiem, ale o tym jak już mówiłam przekonacie się sami.

    Od większości bestsellerów stronię, gdyż sukces wielu z nich opiera się na sławie autora bądź niczym nieuzasadnionej fascynacji czytelników, podczas gdy treść może być naprawdę kiepska.
    Jednak Złodziejka to powieść, którą jak najbardziej polecam każdemu. Warsztat pisarski autora jest naprawdę dobry, dzięki czemu czyta się lekko i przyjemnie. Dla mnie jedynym minusem jest w/w wspomniana śmierć.

Inne proponowane
Warto zerknąć