ebook Ornat z krwi
2.91 / 5.00 (liczba ocen: 115)

Ornat z krwi
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.07
Audiobook - najniższa cena: 15.90
wciąż za drogo?
-50% 17.07 zł Lub 15.36 zł
32.55 złpremium: 21.00 zł Lub 21.00 zł
29.88 zł
35.01 zł Lub 31.51 zł
25.40 zł
25.93 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Mroczne sekrety Fromborka, o których się nie śniło Panu Samochodzikowi! Ktoś zabija księży, zostawiając przy ich ciałach tajemnicze wskazówki. Rozwiązanie zagadki kryje się w dalekiej przeszłości.

Archeolożka Ewa Rimmel oraz dziennikarz Tomasz Horn nagle znajdują się w centrum wyjątkowo niebezpiecznych wydarzeń. Ktoś, wyraźnie czegoś szukając w kościołach, brutalnie i bez skrupułów zabija księży, a także wkracza na tereny prowadzonych wykopalisk. Ewa i Tomasz, chroniąc życie własne i swoich przyjaciół, zaczynają śledztwo, którego finał okaże się totalnym zaskoczeniem dla wszystkich.

„Czy doczekaliśmy się polskiego Dana Browna? Zdecydowanie tak!” - Zbrodnia w Bibliotece

Ornat z krwi od Krzysztof Beśka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Nakładem Wydawnictwa Oficynka pojawiło się wznowienie trzech wciągających powieści Krzysztofa Beśki. I nic w tym dziwnego, ponieważ taka historia powinna trafić do jak najszerszego grona czytelników. Ornat z krwi to pierwsza część trylogii z Tomaszem Hornem w roli głównej. Krzysztof Beśka zaprasza nas do poznania intrygującej historii. To fenomenalny kryminał historyczny.

Wraz z dziennikarzem Hornem oraz archeolożką Ewą Rimmel uczestniczymy w rozwikłaniu zawiłej zagadki, której finał totalnie nami wstrząśnie. Trzeba przyznać, że bohaterowie poznali się w bardzo nietypowych okolicznościach. Stłuczka samochodowa jest dla nich początkiem znajomości, która zaowocuje wspólnym śledztwem w poznawaniu prawdy o tajemniczych zbrodniach. Bierzemy udział w poszukiwaniu mordercy księży.

Do pierwszego morderstwa proboszcza dochodzi w Królewie nieopodal Malborka. W podobnych okolicznościach ginie proboszcz kwidzyńskiej parafii. Lecz nie tylko o zbrodnię tutaj chodzi. Najwyraźniej morderca poszukuje cennych skarbów. Niebawem dochodzi również do zniknięcia profesora Krasińskiego. Wraz z grupą archeologów prowadził on badania wykopalisk na terenie Kwidzyna. W tym momencie swoje drogi krzyżuje Horn i Rimmel. Wspólnie podążają śladami zbrodni, by poznać personalia mordercy. W celu odkrycia prawdy muszą sięgnąć dalekiej historii Polski X i XV wieku.

Jeśli fascynują Was historyczne zagadki, czy też łakniecie kryminalnych emocji na wysokim poziomie, to Ornat z krwi jest właśnie dla Was. Zapewniam Was, że krew w Waszych żyłach gotować będzie się niczym wulkaniczna lawa. Z każdej strony tej powieści wylewa się ogromny ładunek intrygi, której zakończenie wstrząśnie Wami do cna. Również akcja powieści sprawia, że lektura tej książki porwie Was na wyżyny.

Krzysztof Beśka umiejętnie prowadzi nas po zakamarkach historii, kryminału oraz intrygi, która nie pozwoli o sobie zapomnieć. Ornat z krwi to doskonały kolaż tajemnic sprzed lat, przepasany kryminalną zagadką, której rozstrzygnięcie wstrząśnie Waszymi emocjami. Ciekawy rys bohaterów to również wielki atut tej powieści. Powiadam Wam – warto sięgnąć po trylogię Krzysztofa Beśki. A Ornat z krwi to doskonały początek w poznawaniu losów Tomasza Horna, które również zaintrygują nas podczas czytania Krypty Hindenburga oraz Konstelacji zbrodni.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    o książce usłyszałam w Teleexpressie i bardzo mnie zaintrygowała więc postanowiłam przeczytać. Temat ciekawy w ostatnich latach bardzo popularny za sprawą D. Browna. A wracając do lektury, czyta się szybko i przyjemnie (mnie szczególnie zainteresowali bracia Kopernik). Co do zakończenia książki - totalna porażka. Jak autor mógł to zrobić czytelnikom!!!!!!!!!!!!! Kompletny banał!!!!!!!!!!! Rozczarowanie to mało powiedziane.

  • Awatar

    Niestety „Ornat z krwi”, poza ciekawością i dynamiką swojej opowieści, wzbudził we mnie kilkukrotnie niedosyt i niezadowolenie. Chodzi o kreacje głównych bohaterów. Nie są to słabe postacie literackie, ale też nie wzbudzają takiego zainteresowania, jakie winny w całej powieści posiadać. Tak dość skrupulatnie i intrygująco skonstruowana fabuła wymaga adekwatnych postaci, mocnych, interesujących i przynajmniej w części także intrygujących. Ten ostatni przymiot najbardziej „działa” w przypadku księdza Józefa Nehringa. Gorzej jest z dwoma głównymi bohaterami, archeolog Ewą Rimmel i dziennikarzem Tomaszem Horn. Jeśli to oni mają spajać cykl powieściowy, a z informacji medialnych wynika, że Beśka chce tworzyć trylogię, to muszą w kolejnych tytułach otrzymać mocniejszy kręgosłup literacko-psychologiczny z własną przeszłością, odczuciami, emocjami i zdaniem. W „Ornacie z krwi” to wszystko z pozoru jest, najbardziej u Horna, lecz jakoś tak delikatnie, niekiedy lekko, rzekłbym na zasadzie dotknięcia materii. Koniecznie trzeba w nich tchnąć więcej życia i dynamiki nie tylko na poziomie fizycznych działań. A materiał wyjściowy, dzięki swoim umiejętnościom pisarskim, Beśka ma znakomity.

    W pierwszej wersji recenzji uciekł mi ciekawy wątek dotyczący geografii literackiej omawianej powieści. Mam na myśli przede wszystkim Castrum Dominae Nostrae, czyli może niewielkie liczbą ludności i powierzchnią miasteczko, ale cenne i ważne miejsce dla kultury polskiej i europejskiej. Frombork, mi osobiście w pierwszej kolejności kojarzy się ze wzgórzem katedralnym, które u Beśki zostało niezwykle drobiazgowo i autentycznie przedstawione. Autentyzm i realizm miejsc akcji jest w książce realizowany na bardzo wysokim i atrakcyjnym dla czytelnika poziomie. Czuć wyraźnie klimat miejsc i autentyzm przestrzeni, nie tylko Fromborka, ale i Gdańska, Kwidzyna, a nawet Malborka. Dodatkowo strefa graniczna została wykorzystana ze swoim bagażem możliwych problemów geopolitycznych, co dodatkowo wprowadza wartość napięcia całej akcji i czasoprzestrzeni. I jeszcze interesujący zabieg, by wiele miejsc współczesnej akcji określać dokładnymi współrzędnymi geograficznymi. Warto podczas lektury skorzystać z pomocy internetu czy odbiornika GPS, wprowadzając te podane namiary. I poczuć się jeszcze bardziej wewnątrz akcji, w tym konkretnym, istniejącym, wymiarowanym miejscu.

    „Ornat z krwi” jest powieścią udaną, niosącą ze sobą naprawdę ciekawą i intrygującą przygodę czytelniczą, w której – wydawca wcale się nie myli - finał okazuje się totalnym zaskoczeniem dla wszystkich.
    www.kryminalnapila.blogspot.com

Warto zerknąć