ebook Piękne kłamstwa
3.68 / 5.00 (liczba ocen: 10373) Ilość stron (szacowana): 362

Piękne kłamstwa

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
ODKRYJZDROWIE#Bezpłatny Newsletter
ODKRYJZDROWIE#Bezpłatny Newsletter
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

„Piękne kłamstwa” to z pozoru lekka powieść kryminalna. Jednak porusza bardzo ważny problem społeczny, jakim jest ingerencja osób trzecich w sprawy związane z przemocą domową. Jak daleko można się posunąć, aby wymierzyć sprawiedliwość? I czy samo podejrzenie przemocy domowej jest już podstawą do tego, żeby podejmować działania? Zwłaszcza nie do końca zgodne z prawem?

Trzydziestoletnia Ridley Jones osiągnęła wszystko, do czego w życiu dążyła – ustatkowała się, zdobyła świetną pracę, ma kochających i wspierających ją rodziców. Pewnego dnia ratuje przed wypadkiem małego chłopca, a jej zdjęcie trafia do gazet. Okazuje się jednak, że nawet dobre uczynki mają swoją cenę. Kilka dni później Ridley dostaje wiadomość, która rozpoczyna się od tajemniczych słów: „Czy jesteś moją córką?”, a jej nadawca podaje się za prawdziwego ojca Jones.

Żeby rozwiązać tę zagadkę, Ridley musi zmierzyć się z własną przeszłością i sięgnąć pamięcią do najdalszych lat. Sprawa okazuje się jednak o wiele bardziej skomplikowana i mroczna – jednym pytaniem Ridley zakwestionuje swoje dotychczasowe życie.

Czy to możliwe, by cały świat okazał się kłamstwem?

 

Doskonały nastrój, postaci w których rozpoznać możemy siebie, fabuła, w której ledwie wyczuwalne napięcie nagle narasta i atakuje czytelnika z siłą wodospadu… palce lizać.

Chicago Tribune

Piękne kłamstwa od Lisa Unger możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Nie wybieramy swojego losu, a tylko sposób w jaki na niego reagujemy.
Czyż nie jest tak, że odkrywamy się powoli, część po części, przed ludźmi, których zaczynamy kochać? Czyż nie dobieramy tego, co chcemy, żeby o nas wiedzieli? Czyż z początku, zanim lepiej się poznamy, nie boimy się osądu albo odrzucenia ze względu na to, kim jesteśmy?
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    „Piękne kłamstwa”, mimo pierwszego wrażenia, nie zachęcającego wcale do lektury, z każdą kartą książki stają się rasowym i udanym thrillerem. I dzieje się to nie tylko za przyczyną atrakcyjnie zbudowanej fabuły, lecz także z uwagi na emocjonująco stworzone postacie literackie. W pierwszej kolejności chodzi o postać głównej bohaterki Ridley Jones, która skonstruowana została kompletnie z całym wachlarzem stanów emocjonalnych oraz uwikłań w decyzje i działania, przewracających jej życie na opak. Konstrukcja tej postaci zarysowana została ciekawie, w sposób przekonujący i nader dynamiczny, ulegający zmianom wraz ze zdarzeniami przedstawianej historii. Nie będzie przesadą, gdy napiszę, że bohaterka zaczyna nas fascynować. Nie w znaczeniu podziwu czy oczarowania, lecz zaintrygowania i zaciekawienia. To, co staje się jej udziałem w znaczeniu emocjonalnym i psychologicznym, powoduje, że stawiamy sobie pytanie – ile człowiek może znieść, na ile może unieść ciężar kłamstwa i ból prawdy. W wielu miejscach powieści autorka jeszcze atrakcyjniej niż główną bohaterkę kreuje drugą pierwszoplanową postać męską, sąsiada Ridley, Jake’a. On sam w sobie jest bohaterem nieprzeciętnie skomponowanym ze swoją pustką przeszłości, ale i pełnym zaangażowaniem, które przeraża i zaskakuje, a nawet „wkręca” czytelnika, próbującego samodzielnie rozwikłać zagadkę głównej fabuły. Nieprzeciętny, bardzo w sposób zajmujący poprowadzony jest także zespół interakcji i emocji zawiązanych pomiędzy tymi dwoma głównymi postaciami powieści.

    „Piękne kłamstwa” są książką, która podobać się może wielu czytelnikom. Nie licząc tych pierwszych kilkudziesięciu stron, powieść Lisy Unger jest solidną dawką literacko sprawnie napisanego thrillera psychologicznego, który potrafi zaciekawić i wciągnąć w kreowany świat. Zastanawiam się tylko czy tak umiejętnie zaangażowane rzemiosło pisarskie z atrakcyjnie zrealizowaną fabułą stanowić może pożywkę dla więcej niż jednego tytułu. Mam nieodparte wrażenie, że o ile omawiana powieść nie stanowi stratę czytelniczego czasu, to kolejny zapowiadany tytuł „Cząstka prawdy” to duże wyzwanie nie dla przyszłych czytelników, lecz samej autorki.
    www.kryminalnapila.blogspot.com

Warto zerknąć