Naśladowca
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.01 / 5.00
liczba ocen: 4430
cena: 12.50
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
24.99 złpremium: 14.99 zł
21.24 zł
24.99 zł
24.99 zł
Pozostałe księgarnie
12.50 zł
19.99 zł
20.74 zł
20.91 zł
21.23 zł
21.24 zł
22.49 zł
22.49 zł
22.50 zł
24.99 zł
24.99 zł
Opis:

Morderca Śpiących Aniołków, który przed laty dokonał makabrycznej zbrodni, powraca. Policja znajduje ciała kolejnych ofiar, ale spostrzegawcza detektyw Kitt zauważa drobną różnicę w tych morderstwach.

Pięć lat temu w małym miasteczku w Illinois zostały zamordowane trzy dziewczynki. Wszystkie były w tym samym wieku, wszystkie znaleziono w ich własnych sypialniach. Najdziwniejsze, że na miejscu zbrodni nie odkryto żadnych śladów.
Sprawa Mordercy Śpiących Aniołków, jak nazwała go prasa, stała się obsesją detektyw Kitt Lundgren. Dochodzenie zakończyło się klęską, a Kitt przeżywająca dodatkowo osobistą tragedię przypłaciła ją kryzysem nerwowym i załamaniem kariery zawodowej. Teraz morderca wraca, by kontynuować makabryczne dzieło. Śledztwo prowadzi ambitna detektyw Riggio, która niechętnie przystaje na pomoc Kitt. Jednak to właśnie ona jako pierwsza dostrzega subtelne niuanse, które różnią niedawno popełnioną zbrodnię od morderstw sprzed pięciu lat.

Naśladowca od Erica Spindler możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
CYTATY:
Tylko głupiec nie przyznaje się do miłości.
Wszyscy w coś gramy. Życie jest jedną wielką grą. I wszyscy chcemy wygrać.
Recenzje blogerów
Po raz kolejny muszę pokajać się za tak długie stronienie od czytnika. Dzięki mojemu przyjacielowi, te niecałe pięćset stron połknęłam naprawdę szybko i bez bólu oczu. A muszę przyznać, że u pani Spindler zawsze dużo się dzieje i Naśladowca nie jest wyjątkiem od tej reguły. Fabuła porwała mnie już po kilku pierwszych rozdziałach. Są krótkie i treściwe, więc mogę powiedzieć, że książka wciąga od pierwszych stron.

Kitt Lundgren jest detektywem po przejściach. Właśnie mija pięć lat od chwili, kiedy straciła córeczkę, męża i zawaliła prowadzoną wtedy sprawę mordercy dziesięcioletnich dziewczynek. Córka Kit chorowała na raka i przegrała tę walkę. Kobieta zasklepiła się w cierpieniu, przez co rzuciła się w wir pracy i, niestety, sięgnęła po alkohol. W efekcie mąż poczuł się odtrącony i zdecydował się od niej odejść. Policjantka próbuje jednak wrócić na prostą. Pewnego dnia przypadkowo dowiaduje się o popełnionym własnie morderstwie. Znaleziono dziesięcioletnią dziewczynkę uśmierconą w identyczny sposób, jak trzy inne, nad sprawą których pracowała pięć lat temu. Natychmiast kojarzy Mordercę Śpiących Aniołków, jak nazwano zbrodniarza, którego nie udało jej się wtedy ująć. Czy to ten sam człowiek czy może ktoś się pod niego podszywa? Kitt postanawia naprawić popełnione kilka lat temu błędy i schwytać mordercę. Sprawę prowadzi bardzo ambitna Włoszka, porucznik Riggio. Nie w smak jej dążenia Kitt do przejęcia sprawy. Czy można zaufać wciąż niepozbieranej alkoholiczce? Decyzja o byciu partnerkami może kosztować Riggio życie. Kobiety rozpoczynają trudną i pełną spięć współpracę. Szukają powiązań, różnic, przesłuchują kolejnych świadków, podejrzanych i uczą się wzajemnego zaufania.

Autorka nie poprzestaje na wątku kryminalnym, co bardzo lubię. Wplata sporo informacji o życiu prywatnym bohaterów. Dzięki temu stają nam się oni bliżsi, trójwymiarowi. Z polskich autorów do tego stylu porównałabym Kasię Puzyńską. Jeśli ktoś lubi jej Lipowo, tutaj też się nie zawiedzie. Towarzyszymy Kitt w jej rozterkach i problemach, w walce z chorobą alkoholową, obserwujemy życie samotnej wciąż Riggio we włoskiej rodzinie, oczekującej, iż przyprowadzi w końcu do domu mężczyznę i do tego koniecznie Włocha. Analizując zbierane wciąż przez policjantki dowody, równocześnie patrzymy na to, jak uczą się pracować razem, jak się na siebie wściekają, jak się godzą i dochodzą do wspólnych wniosków.

Czy kobiety w końcu zaakceptują się i będą potrafiły stworzyć zgrany zespół? Czy Kitt po ponad roku abstynencji ulegnie złudnemu urokowi alkoholu? Czy morderca i jego naśladowca to jedna i ta sama osoba? Ile niewinnych dzieci będzie musiało zginąć, zanim policjantki trafia na właściwy trop?

Odpowiada mi sposób, w jaki Erica Spindler prowadzi narrację. Potrafi stopniować napięcie, wytrzymać z ujawnieniem jakiegoś istotnego szczegółu do odpowiedniej chwili i tak zagmatwać fabułę, że żadne analizy nie pomogą za wcześnie odkryć, kto jest winny. Polecam!

Ocena: 6/6
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Erica Splinder jest kolejna autorka, z którą nigdy się nie zetknąłem. Choć słyszałem o tej autorce różne opinie, nigdy jednak nie czytałem żadnej jej powieści. Nie jestem zwolennikiem gatunku o dziwnie brzmiącej nazwie thriller romantyczny, ale postanowiłem zerknąć co w trawie piszczy.
    W moje ręce trafiła wreszcie książka zatytułowana „Naśladowca”, która ku mojej uciesze była akurat pierwszym tomem cyklu opowiadającego o pracy pani detektyw Kitt Lundgren. To kobieta, która kilka lat wcześniej przypłaciła swoim zdrowiem i karierą prowadzone śledztwo i teraz usiłuje powrócić do normalnego funkcjonowania w pracy i w życiu osobistym. Niestety upiory z przed lat wracają i dają o sobie znać ze zdwojona siłą.
    Niestety okazało się, że moje spotkanie z ta autorką nie należało do zbyt udanych. Po mimo dobrze wykreowanych postaci, nawet tych pobocznych, akcja kulała. Dało się łatwo przewidzieć następujące po sobie wydarzenia, które na domiar złego były nieraz mało rzeczywiste. Zabrakło w tej powieści także elementu zaskoczenia, co w thrillerze jest chyba najważniejszą sprawą. Brak tego elementu kładzie niestety cała misternie wykonaną robotę.
    Uważam „Naśladowcę” za lekka i banalna lekturę, która może być doskonałym przykładem na to, jak łatwo można rozłożyć swoja książkę na łopatki.

Inne proponowane
Warto zerknąć