Ostre przedmioty
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.92 / 5.00
liczba ocen: 213081
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
34.99 zł
Opis:

Debiut autorki Zaginionej dziewczyny, książki-fenomenu, którą przeczytało ponad 6 milionów czytelników na całym świecie.

W rodzinnym miasteczku dziennikarki śledczej Camille Preaker dochodzi do dwóch szokujących zbrodni: zostają zamordowane dwie dziewczynki, a ona ma opisać toczące się śledztwo. Camille musi więc wrócić do Wind Gap, małej, dusznej mieściny w stanie Missouri, z której uciekła i której szczerze nienawidzi.

To tam przed laty umarła jej siostra, to tam po raz pierwszy Camille zaczęła kaleczyć swoje ciało, to tam nadal mieszka jej despotyczna matka.

Ciężki małomiasteczkowy klimat, pęczniejący od tajemnic i intryg, poczucie strachu zawieszone w nieruchomym, wilgotnym powietrzu i demony przeszłości, z którymi Camille musi sobie poradzić. Czy będzie w stanie to przetrwać? Czy morderca uderzy raz jeszcze?

Zachwycający kawał dobrej literatury, napisany świetnym językiem i z dużą wnikliwością. - Stephen King

Ostre przedmioty od Gillian Flynn możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
CYTATY:
Problemy zawsze zaczynają się na długo przed tym, zanim je dostrzegamy.
Twarz, którą pokazujesz ludziom, mówi im, jak mają cię traktować.
Recenzje blogerów
Kilka tygodni temu na HBO swoją premierę miał pierwszy odcinek serialu Ostre przedmioty, który powstał na podstawie powieści Gillian Flynn o takim samym tytule. Zwiastun serialu wyglądał zachęcająco, dlatego postanowiłam sobie, że będę go oglądała, najpierw jednak chciałam zapoznać się z książką. Ostre przedmioty, to debiut literacki tej pisarki i muszę przyznać, że pod wieloma względami jest to debiut udany. To także moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i na pewno nie ostatnie.

Jedną z największych zalet tej powieści jest jej klimat. Wind Gap to niewielka mieścina, w której wszyscy się znają. To miejsce, w którym plotki roznoszą się lotem błyskawicy, które dusi się we własnym sosie z pogłosek, domysłów i uprzedzeń. Atmosferę tę dodatkowo podgrzewa sprawa śmierci Ann i Natalie, których młode życie zostało tak brutalnie przerwane. Ludzie potrzebują kozła ofiarnego, kogoś, kogo mogliby obwinić za całe zło i wobec kogo mogliby wyciągnąć konsekwencje. W tej właśnie atmosferze Camille stara się odkryć prawdę i jak najlepiej opisać całą sprawę, co nie jest łatwe, gdyż jako ta, która wyjechała, sama jest na cenzurowanym.
Klimat powieści budują także relacje między główną bohaterką, z perspektywy której śledzimy tę historię, a jej matką i drugą, dużo młodszą siostrą. Powiedzieć, że stosunki Camille z rodzicielką są toksyczne, byłoby sporym niedopowiedzeniem. To właśnie ona była głównym powodem jej wyjazdu z Wind Gap. Jej relacje z matką są pełne bólu, wzajemnych pretensji, żalu, urazy, a nawet nienawiści. Camille zawsze czuła, że w oczach matki jest tą gorszą z córek. Kiedyś Adora dawała jej to odczuć, faworyzując jej zmarłą siostrę, teraz coś podobnego ma miejsce za sprawą 13-letniej Ammy.
Atmosfera miasteczka, relacje rodzinne głównej bohaterki, sekrety jej rodziny i bardzo dosadne, obrazowe, często pełne brudu i plugastwa opisy tworzą szczególny klimat, w którym czuć zło otaczające bohaterkę coraz ciaśniejszym kręgiem.

W powieści trzy postacie wysuwają się na pierwszy plan. Pierwszą z nich jest oczywiście główna bohaterka, Camille. Początkowo naprawdę jej nie znosiłam, głównie ze względu na to, że nie potrafi przeżyć dnia bez alkoholu. Z czasem jednak, im lepiej poznawałam jej historię, doszłam do wniosku, że tutaj nie chodzi o polubienie, a o zrozumienie jej zachowania. Im więcej dowiadywałam się na temat jej przeszłości i tego, co przeszła za sprawą matki i do czego ją to doprowadziło, tym lepiej rozumiałam to, dlaczego stałym towarzyszem jej życia stały się procenty.
Drugą z tych postaci jest Adora, matka Camille. To kobieta, która lubi rządzić. Wszystko musi być po jej myśli. Uważa się za troskliwą matkę, ale troska ta wychodzi poza normalne granice. Jest nadopiekuńcza – najpierw wobec Marian, której stratę nadal odczuwa i głęboko przeżywa, a teraz wobec Ammy, która jest jej oczkiem w głowie.
Trzecią z tych postaci jest właśnie Amma, trzecia z córek Adory. Ta trzynastolatka do perfekcji opanowała grę pozorów. W oczach matki jest niewinną i nieporadną dziewczynką, która stale potrzebuje jej uwagi. Matka jest na każde jej zawołanie. Można śmiało powiedzieć, że sobie ją podporządkowała. Kiedy jednak Adory nie ma w pobliżu, Amma staje się zupełnym przeciwieństwem wizerunku wykreowanego specjalnie dla matki. Grzeczna dziewczynka znika, a zastępuje ją pewna siebie nastolatka, która szokuje strojem i zachowaniem.
Relacje między tymi postaciami oraz sprawa morderstwa dwóch dziewczynek to główne wątki książki. Nie potrafię jednak żadnego z nich uznać za ciekawszego od drugiego, oba są równie interesujące.

„Ostre przedmioty” to powieść trzymająca w napięciu, choć może nie aż tak, jak tego spodziewałam się po akcji promocyjnej książki. Sądziłam, że z niepokojem będę przewracała jej kolejne strony, niemalże obgryzając paznokcie ze zdenerwowania, ale nic takiego nie miało miejsca. Napisana jednak jest na tyle dobrze i interesująco, że wciągnęła mnie do samego końca. Co prawda zakończenie jej nie było dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo domyśliłam się zarówno tego, kto stoi za śmiercią Ann i Natalie, jak i tego, jaki był jego motyw, ale to ani trochę nie umniejszyło satysfakcji z lektury.

Pochwalić książkę mogę jeszcze za jej aspekty psychologiczne. Gillian Flynn porusza w powieści wiele trudnych kwestii i nie sili się przy tym na subtelności. Opisuje je takimi, jakimi są, bez zbędnego ułagodzenia. Samookaleczanie, toksyczne relacje między matką a córką, nadopiekuńczość, chorobliwa potrzeba spełniania czyichś wymagań, znęcanie się nad innymi – to tylko część tematów, jakie autorka dotyka w swojej powieści. Ostre przedmioty to ciekawe studium ludzkiej psychiki.

Jak już wspomniałam, jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Gillian Flynn. Po tak obiecującym początku znajomości nie ma innej możliwości, jak sięgnąć po kolejne jej powieści. Jeśli debiut literacki wypadł tak dobrze, jestem bardzo ciekawa, jak z czasem rozwinęło się jej pióro.
Jeżeli lubicie zaczytywać się w thrillerach psychologicznych, poszukujecie czegoś, co Was zaszokuje, sięgnijcie po Ostre przedmioty. Sądzę, że warto dać tej powieści szansę.

Ocena: 4+/6
©Zaczytana Dolina
Ta książka oblepia nasze ciało. Jest jak przepocony, ciężki od wilgoci, gruby, wełniany sweter. Nieprzyjemna, brudna, przygniatająca i niewygodna. Dużo przymiotników, prawda? Bo zło przybiera w tej historii wiele odcieni, zło bryzga z aktów agresji ale i z doskonałej prezencji wytwornej pani domu.

Małe miasteczko Wind Gap. Dwie brutalne zbrodnie – zamordowano dwie małe dziewczynki. Camille – dziennikarka śledcza chicagowskiej gazety – zostaje oddelegowana na miejsce tych tragicznych wydarzeń. Miejsce, w którym się urodziła, dorastała i którego nienawidzi całym sercem, całym oszpeconym, pełnym blizn ciałem. Właśnie czas spędzony w Wind Gap był najgorszym etapem jej życia. Tam przeżyła śmierć swojej ukochanej siostry, tam zaczęła długotrwały proces autodestrukcji – samookaleczania się. Właśnie w Wind Gap, w wykwintnych salonach, marmurach i w pokojach pełnych przepychu zrozumiała, że miłość macierzyńska nie istnieje. Powrót w to toksyczne miejsce, do despotycznej, surowej i wyniosłej matki, pięknej willi oraz dusznego klimatu małego miasteczka mogą okazać się swego rodzaju katharsis. Albo ostatecznym aktem samozagłady...

Zawsze robi mi się żal tej dziewczynki, która byłam [...]

Ostre przedmioty to taki książkowy wampir energetyczny – osacza nas, wysysa radość, a ukazując przeróżne formy bestialstwa sprawia, że nasza wiara w dobro, miłość i oddanie gwałtownie topnieje. Podczas czytania tej powieści czułam autentyczne rozdrażnienie i apatię.

Autorka skupia się na skrupulatnym zarysowaniu małomiasteczkowego klimatu i skomplikowanych relacjach międzyludzkich. Nierzadko zahacza o mroczną część ludzkiej psychiki, popęd do aktów agresji, zagłady oraz nasyconych erotyzmem, wręcz zwierzęcą chucią, ludzkich odruchów.
Flynn stawia na naturalizm. W powieści aż roi się od zapachów, smaków i wyrazistych obrazów. najczęściej brzydkich, albo gorzej – brzydkich przyprószonych talkiem, pudrem i spryskanych perfumami w celu zatuszowania owej brzydoty. W Ostrych przedmiotach mamy mnóstwo sprzeczności: obrzydliwie bogata, dystyngowana Adora – właścicielka hodowli i ubojni świń. Piękna, skromna Camille kryjąca swoje oszpecone ciało i jeszcze mocniej poranione wnętrze. Amma – trzynastolatka, która jednego dnia bawi się swoim domkiem dla lalek, a drugiego organizuje orgię, w której uczestniczy jej rówieśniczka i kilku licealistów.

Niewątpliwie to właśnie ta niepokojąca atmosfera i przesiąknięte obłudą ludzkie relacje odgrywają w Ostrych przedmiotach rolę główną. Zbrodnia i morderca obsadzili rolę drugoplanową, dlatego osoby, które oczekują intensywnych kryminalno-sensacyjnych doznań mogą poczuć rozgoryczenie... które może zostać zrekompensowane naprawdę niespodziewanym i spektakularnym zakończeniem.

Ostre przedmioty czytałam po raz drugi. Mimo, iż końcówkę znałam, cała sobą po raz kolejny wniknęłam wraz z Camille w duszną, "mackowatą" rzeczywistość Wind Gap, czułam pulsowanie na skórze, gniew i łzy rozczarowania.

"To ty, ze swoim stosem, masz czas czytać drugi raz tę sama książkę?" – zapytała mnie moja serdeczna, pokrewna książkowa duszyczka.
"Dla takich książek jak ta? Tak, mam czas" – odpowiedziałam.

Jeśli chcecie poczuć jak smakuje zło i jak przedziwne formy może przybrać – będziecie, tak jak ja, oczarowani tą brudną, śmierdzącą historią.

Ocena: 6/6
©Tylko skończę rozdział
Ostre przedmioty Gillian Flynn to szybka lektura, która od samego początku porywa czytelnika. Akcja książka umiejscowiona zostaje w małym miasteczku Wind Gap w stanie Missouri, które Camille Preaker, reporterka z Chicago, ma nadzieję już nigdy nie zobaczyć. Na nieszczęście dla niej zostaje odesłana z powrotem do domu, aby opisać śledztwo. Gdy Preaker prowadzi czytelnika przez Wind Gap, ciemniejsze szczegóły jej przeszłej i obecnej sytuacji wypływają na powierzchnię i odsłaniają się, ukazując ciemniejszą i skomplikowaną warstwę.

Każda z tych warstw jest umieszczana równomiernie w całej książce, przyspieszając w spektakularne, zawiłe zakończenie. Książka utrzymuje czytelników na krawędzi, powodując, że linia wykresu kolejki górskiej przyjmuje kierunek, który powoduje brawurową jazdę i wywrócenie żołądka.

Fabuła nie jest jednowymiarowa w żaden sposób. Podczas gdy jest jedna czysta historia (Camille ma za zadanie dowiedzieć się, kto jest jej mordercą), pojawiają się mniejsze, ale równie ważne historie, dodając szczegółów i wymiarów do podstawowej struktury powieści. Te szczegóły pomagają wygenerować wstrząs, który ostatecznie prowadzi do spektakularnego końca książki.

Pomimo makabrycznej natury tej powieści, a może właśnie z tego powodu, fabuła jest niezwykle fascynująca i książka jest prawie niemożliwa do odłożenia. Powieść bada ciemniejszą stronę ludzkiej natury, na przykład naszą naturalną skłonność do spekulowania i plotkowania o osobach, które znamy osobiście, które brały udział w ważnych wydarzeniach. Powieść dotyka również naszego podstawowego instynktu opiekowania się otaczającymi nas osobami i punktem, w którym może to stać się szkodliwe.

Jeśli lubisz ekscytującą opowieść o morderstwie, która odkrywa znacznie więcej niż tylko znalezienie mordercy to lektura Ostrych przedmiotów zdecydowanie jest dla ciebie. Psychologiczna i fizyczna eksploracja Wind Gap, jej ludzi jest bardzo satysfakcjonująca, a jeśli nie czytałeś jej i szukasz dobrej lektury, zdecydowanie polecam dać jej szansę. Ostre przedmioty są niesamowicie niepokojące, Dzięki doskonale wyselekcjonowanym, złowrogim detalom.

W całej książce Flynn utrzymuje czytelnika w zgadywaniu, aż do samego końca. W różnych punktach będziesz myślał, że wiesz, kim jest zabójca tylko po to, aby twoja teoria wywróciła się do góry nogami na następnej stronie. Prowadzi to do emocjonalnego, porywającego i intensywnego tasiemca, którego nie da się zatrzymać. W rzeczywistości koniec jest tak potężny, że nie będziesz mógł przestać o tym myśleć przez wiele dni po zakończeniu. Wspaniała!

Ocena: 6/6
©Reading My Love
Pierwsze słowa jakie mi się cisną na język po przeczytaniu powieści Gillian Flynn Ostre przedmioty: mroczna, okrutna i bardzo niepokojąca. Najlepiej debiutancką powieść Flynn opisał Stephen King. Przepraszam, że będę mało oryginalna, ale zacytuje mistrza. Znakomity debiut to zbyt łagodnie powiedziane. Nie czytałem tak bezlitośnie przerażającej sagi rodzinnej od czasu Wężoskóry Johna Harrisa (...). Ostre przedmioty to nie jest jakaś płytka powieść oparta na chwytliwych pomysłach; jej groza narasta. Ostatnie trzydzieści stron czytałem czując strach, ale nie mogłem się powstrzymać by nie przewracać kartek. Gdy już zgasiłem światło, cała historia wciąż tkwiła w mojej głowie, wijąc się i sycząc niczym wąż w jamie. Ja na samo wspomnienie powieści Flynn długo będę mieć ciarki.

Po krótkim pobycie w klinice psychiatrycznej Camille Preaker wraca do pracy reporterki w Daily Post. Jej pierwszym zleceniem po powrocie ma być artykuł o tajemniczych zabójstwach dwóch małych dziewczynek, które miały miejsce w jej rodzinnym miasteczku. Camille z niechęcią wraca w rodzinne strony. Przez ostatnie dwanaście lat, odkąd opuściła dom praktycznie nie miała kontaktu z neurotyczną matką Adorą i przyrodnią siostrą Amą. Przeprowadza reporterskie śledztwo próbując odkryć prawdę o brutalnych morderstwach. Zaczyna mocno identyfikować z ofiarami morderstw, dodatkowo prześladuje ją wspomnienie tragedii z dzieciństwa, zmuszając ją tym samym do rozwikłania zagadki śmierci siostry, która miała miejsce przed laty.

Miasteczko Wind Gap niczym Twin Peaks wypełnione jest po brzegi mrocznymi tajemnicami. To samo dotyczy rodziny Camille, sprawiając, że definicja rodziny dysfunkcyjnej w ich przypadku nabiera nowego znaczenia.

Najbardziej powieści Flynn przyciągają bohaterowie. Okrutne kobiety to kategoria w której Flynn nie ma sobie równych. Przyzwyczajona jestem, że w książkach kobiety są ofiarami, a zło jest dziełem przede wszystkim mężczyzn, ale nie w Ostrych przedmiotach. Kobiety w Wind Gap są zarówno ofiarami jak i sprawcami, są rozwiązłe, agresywne, pełne są autodestrukcyjnych zachowań. Mężczyźni są tak naprawdę tylko tłem dla ich poczynań, pionkami w ich chorych rozgrywkach, które prowadzą.
Ostre przedmioty to obrzydliwa powieść, ale fascynująco obrzydliwa. Całe okrucieństwo i brzydota jakie w niej jest, pochodzi od bohaterów, to właśnie w nich mieszczą się całe pokłady okrucieństwa i zła. Portrety psychologiczne postaci są świetnie zarysowane, do tego są bardzo realistyczne i wiarygodne, co napawa jeszcze większym niepokojem.

Sama fabuła nie jest może bardzo wciągająca, akcja toczy się dość spokojnie, napięcie autorka buduje powoli ale skutecznie. Jednak sama atmosfera małego miasteczka, skrywanych tajemnic, morderstw jest tak ciężka, przytłaczająca i mroczna, że brnie się w tę historię i ciężko się wyrwać z chorego świata stworzonego przez Flynn. Wątek kryminalny z czasem schodzi na dalszy plan, bo tak naprawdę odpowiedź na pytanie kto zabił nie jest w powieści najważniejsza. Teraz, po lekturze wciąż zastanawiam się, kto tak naprawdę był ofiarą a kto winnym, ponieważ nawet na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi i zależy ona bardziej od kontekstu.

Debiutancka powieść Flynn oprócz tego że szokuje i napawa obrzydzeniem, jest pełna smutku i bólu. To dramat rodziny, o złych relacjach, zazdrości, poczuciu krzywdy, odrzuceniu. Już sama narracja, pierwszoosobowa, historia opowiedziana z perspektywy Camille dodaje jej osobistego i tragicznego wymiaru.

To nie jest najprzyjemniejsza lektura, ale niepokojąco fascynująca, wciągająca i destrukcyjna. Bardzo mocny debiut, pozostający na długo w pamięci, wywołując gęsią skórkę.

Ocena: 4/6

©Cuddle up with a good book
Czy tu wszyscy są chorzy psychicznie?Ostre przedmioty

Gillian Flynn urodziła się w 1971 roku w Kansas City w stanie Missouri. Jest amerykańską pisarką i publicystką telewizyjną. Ostre przedmioty to jej debiut z 2006 roku. Od tamtej pory Flynn wydała jeszcze dwie książki – Mroczny zakątek i Zaginioną dziewczynę.

Camille Preaker po pobycie w szpitalu psychiatrycznym wraca do rodzinnego miasteczka, w którym ostatnio zamordowano dwie dziewczynki. Jej zadaniem jest napisanie o tym artykułu. Mimo początkowej niechęci wraca do rodzinnego domu, nie jest tam jednak zbyt mile widziana. Wkrótce zaczynają ją prześladować wspomnienia własnej przeszłości.

Ostre przedmioty z początku wyglądają jak rasowy kryminał – giną dwie małe dziewczynki, sprawca nadal grasuje na wolności, a młoda dziennikarka zostaje wysłana, aby napisać o tym artykuł i przy okazji sama wikła się w sprawę zabójstw. Później jednak wszystko się jakby rozchodzi, zabójstwa dzieci tracą znaczenie, a pierwsze skrzypce zaczyna grać przeszłość głównej bohaterki oraz to, co dzieje się wokół niej teraz. Czy to dobrze czy źle? Zależy. Ja byłam nastawiona na kryminał i byłam nieco skonsternowana, kiedy naprzód wysunęło się to, co wydarzyło się w życiu Camille, niemniej to, co otrzymałam, jest całkiem interesujące i nie mam autorce za złe, że z kryminału skręciła bardziej w stronę thrillera psychologicznego. Zwłaszcza że obie płaszczyzny, czyli wątek zabójstw i wątek przeszłości Camille, łączą się pod koniec, dając mocny efekt zaskoczenia.

Mimo wszystko Ostre przedmioty to debiut Gillian Flynn i najbardziej widać to po kreacji postaci. Są, owszem, ciekawe, ale stanowczo przerysowane. Wręcz nierealne. Widać, że autorka miała na nie świetne pomysły, bo ich portrety psychologiczne wypadają bardzo dobrze, z tym że nieco przesadziła z udowadnianiem tego, że rzeczywiście takie są. Czasami czułam się tak, jakby wszyscy byli chorzy psychicznie, i ci dobrzy, i ci źli. Zupełnie nie przemówiła do mnie kreacja przyrodniej siostry Camille oraz ich matki. Także sama postać Camille była nieco naciągana i nierealistyczna. Gillian Flynn prawdopodobnie z matki i siostry Camille chciała stworzyć zepsute, złe do szpiku kości postaci, ale skupiła się na tym zbyt mocno i w efekcie obie te bohaterki wypadają raczej karykaturalnie.

Jak więc widać, książka wypada dosyć nierówno. Jak to zwykle bywa – pomysł był rewelacyjny, był potencjał, ale zabrakło umiejętności i w efekcie wykonanie wypada nieco gorzej. Mam też wrażenie, że autorka poszła trochę na skróty – tej książce brakuje głębi. Liczy lekko ponad trzysta pięćdziesiąt stron, ale mogłaby być o połowę dłuższa, w pewnych miejscach autorka mogła zagłębić się w temat, opisać coś dokładniej. Być może wtedy postaci nabrałyby realizmu.

Mimo że ta książka odrobinę mnie zawiodła, ogólnie rzecz biorąc czytało się ją dobrze. Z pewnością jeszcze sięgnę po twórczość Gillian Flynn, ciekawi mnie zwłaszcza Zaginiona dziewczyna, która już czeka na półce. Jest bardziej obszerna, więc liczę na to, że wypadnie lepiej od Ostrych przedmiotów.

Ocena: 4/6
©Bohater Fikcyjny
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Bardzo dobry thiller psychologiczny. Bohaterka musi zmierzyć się nie tylko z zagadką morderstw dokonanych w jej rodzinnym miasteczku, ale także z demonami przeszłości i rodzinną tragiczną historią.

  • Awatar

    Jest mocna historia. Jest nieprzeciętna i odbiegająca od standardów główna bohaterka. Tylko czasem zastanawiałam się jak w głowie autorki zaświtał pomysł na tę książkę.

  • Awatar

    Ostro

  • Awatar

    Jeżeli jest to wasza pierwsza styczność z twórczością Gillian Flynn to szczerze radzę odłożyć póki co książkę na półkę i sięgnąć najpierw po "Zaginioną dziewczynę" bądź "Mroczny zakątek". Dlaczego? Ponieważ dość mocno widać, że "Ostre przedmioty" była debiutem tej świetnej autorki i przynajmniej jak na moje oko delikatnie odstaje od pozostałych dwóch pozycji. Historia jest dobra, zakończenie niejednego pewnie wgniecie w fotel, ale wszystko ciągnie lekko topornie i mniej cierpliwych może od tego tytułu odrzucić. A to byłoby bardzo złe rozwiązanie ;) Z "Mroczny zakątek" GF weszła na zupełnie nowy poziom twórczości, od którego bardzo ciężko się oderwać. Po przeczytaniu tego tytułu będziecie chcieli więcej i więcej, a wtedy "Ostre przedmioty" podejdą wam bez marudzenia :)

Inne proponowane
Warto zerknąć