ebook Kameleon
3.68 / 5.00 (liczba ocen: 897)

Kameleon
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.76
wciąż za drogo?
26.97 złpremium: 17.40 zł Lub 17.40 zł
21.76 zł Lub 19.58 zł
24.65 zł Lub 22.19 zł
29.00 zł
29.00 zł
24.65 zł
25.84 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

Wojna, rewolucja, zakulisowe intrygi, niespełniona miłość. Powieść, która oszałamia sensacyjną akcją i stawia odważne pytania: czy zabijanie leży w naturze człowieka? Czy istnieje granica poznania?

Na planetę Ruthar Larcke przybywa z misją ratunkową USS „Ronald Reagan”. Czterysta trzynaście lat wcześniej zaginął tu statek poszukujący planet do terraformowania. Załoga misji odkrywa kolejne zagadki: skąd na planecie odległej o sto dwadzieścia lat świetlnych od Ziemi kilkumilionowa ludzka społeczność? Czy jeden z członków załogi zaraził się obcą formą życia? I czy ich misja jest rzeczywiście misją ratunkową?
Wojna, rewolucja, zakulisowe intrygi, niespełniona miłość. Sensacyjna akcja „Kameleona” nie przeszkadza w stawianiu ważnych pytań. Czy zabijanie leży w naturze człowieka? Czy istnieje granica poznania? Co jest istotą wiary?
Pasjonująca wielowątkowa opowieść, pełna zagadek, tajemnic i zwrotów akcji, na długo pozostanie w pamięci czytelnika.

Kameleon od Rafał Kosik możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Rewolucje niszczą swoich przeciwników nieznacznie tylko silniej niż zwolenników.
Bóg istnieje. Istnieje jako idea, w którą wierzy rzesza naiwnych. A tych naiwnych ty i twoi braciszkowie potraficie omamić do reszty, personifikując absolut. Jesteście wyrafinowanymi rabusiami i macie wielce komfortową sytuację, sami bowiem ustalacie oficjalną moralność. Obiecujecie też nagrodę za posłuszeństwo, nagrodę pośmiertną, tym samym nad wyraz skutecznie zabezpieczacie się przed reklamacjami.
Wojen nie wygrywa się honorem, tylko rozsądkiem.
Nie będę ukrywał, że początek książki nie zrobił na mnie dobrego wrażenia i chwilami miałem ochotę odłożyć książkę na bok. Przede wszystkim dlatego, że liczyłem na książkę mocno osadzoną w klimatach science-fiction, a tymczasem akcja bardzo szybko przenosi się na planetę i koncentruje wokół młodego chłopaka Noana, zafascynowanego obserwacją nieba. Dlatego na początku fabuła wydawała mi się nielogiczna, nieprzemyślana, ale po pewnym czasie cała historia zaczęła mnie coraz bardziej ciekawić, a końcówka książki połączyła wszystko w interesujący sposób. A tytuł książki nie bez powodu jest właśnie taki, a nie inny.

Świat na Ruthar Larcke przypomina nasze późne średniowiecze - mamy dwa toczące ze sobą wojnę królestwa. Sinevar, które zdobywa przewagę i Enagor, który musi się zmobilizować i wymyślić coś, żeby nie przegrać. W takim świecie dorasta Noan, który zrządzeniem losu trafia pod opiekę astronoma na królewskim dworze Enagoru i zostaje członkiem nowo powołanej Akademii Nauk. Ma ona przynieść nowe bronie i rozwiązania pozwalające odeprzeć wroga. W dosłownie kilka dni następuje gigantyczny skok technologiczny, niekiedy rzędu stu, dwustu ziemskich lat rozwoju nauki. Pojawiają się również coraz to nowe teorie, które przeczą religii, co powoduje, że z każdym dniem narasta napięcie i pojawiają się fanatycy religijni, płonące stosy i tortury. Jednak pędu nauki nie da się zatrzymać, przynosi ona rozmaite korzyści i nowe rozwiązania, nie tylko technologiczne.

Wobec tak daleko idących szybkich zmian w nauce, zmienia się również wyobrażenie o społeczeństwie, o królestwie i o samym królu. Pojawiają się nastroje rewolucyjne, które mają doprowadzić do utopijnej rzeczywistości, lecz niewiele się różnią od tego, co było. Jest dyktatura jednostki i terror... W wydarzeniach rozgrywających się na planecie autor zawarł bardzo wiele ciekawych obserwacji, spostrzeżeń, ale również pozostawił pytania dla czytelnika do własnego rozważenia. Pomimo że ostatecznie książka wywarła na mnie dobre wrażenie, to jednak akcja na planecie mogłaby być zdecydowanie bardziej zwięzła. Wówczas poszczególne wątki lepiej by do siebie pasowały i nie byłoby poczucia nielogiczności i zagubienia na początku, a zakończenie zrobiłoby większe wrażenie na czytelniku.

Kameleon jest to połączenie science-fiction i fantasy, które przez dłuższy czas może wydawać się nielogiczne. Zapewniam Was jednak, że Rafał Kosik dokładnie wszystko przemyślał i zakończenie łączy wszystko w ciekawą całość. Polecam!

Ocena: 4/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Wizje kolonizacji dalekich planet i adaptacji ich na potrzeby człowieka są liczne zarówno w literaturze jak i w filmie. Nieodparta chęć ludzka do panowania nad wszechświatem prawie nigdy też nie prowadziła do niczego dobrego. Tak zwany rozwój często kończył... przepraszam... zaczynał się końcem ekosystemów, populacji czy również słabszych społeczności. Człowiek zawsze znalazł sposób, by w kosmicznej obczyźnie stworzyć sobie raj na podobieństwo ziemskiego globu. Ale co zrobić, gdy misja badawcza natrafi na planetę, która sama terraformuje się, nie czekając na jakiekolwiek posunięcia z ludzkiej strony? Postęp jest szybszy niż człowiek mógłby to sobie kiedykolwiek wyobrazić, ale jest jeden szkopuł – brak kompatybilności z Ziemianami.
    Jeśli interesuje Was terraforming w S-F - to książka dla Was.

Warto zerknąć