Wilczyca
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.62 / 5.00
liczba ocen: 1869
Ilość stron (szacowana): 344
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
27.99 złpremium: 16.79 zł
18.19 zł
18.20 zł
23.79 zł
27.99 zł
Pozostałe księgarnie
20.57 zł
22.39 zł
23.79 zł
24.14 zł
25.19 zł
25.50 zł
26.59 zł
27.99 zł
Opis:

Kontynuacja powieści „Wilk”. Kiedy wydaje się, że życie Margo wraca do normy, w okolicy zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a kolejne mroczne zagadki czekają na rozwiązanie.

Margo Cook oraz Max Stone sądzą, że ich życie wróciło do normy. Pracownicy Instytutu – organizacji prowadzącej eksperymenty na nastolatkach mieszkających w Wolftown – nie interesują się już poczynaniami bohaterów. Margo nie czuje działania wilczej szczepionki, a Ivette powoli powraca do zdrowia. Nagle w spokojnej leśnej okolicy pojawiają się ślady brutalnych morderstw, przywodzące na myśl atak dzikiego zwierzęcia. Czy stoi za tym Instytut, czy może jakiś wilk? Jaki sekret skrywa Aki? Dlaczego mimo ostrzeżeń policji krąży nocami po lesie? I z jakiego powodu Max nagle zaczyna się zmieniać? Margo ponownie będzie musiała stawić czoło mrocznej stronie Wolftown.

„Ujęło mnie to, że książka mówi o zwyczajnych problemach młodych ludzi, a elementy horroru przenikają codzienność” – lubimyczytac.pl

Wilczyca od Katarzyna Berenika Miszczuk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
CYTATY:
Właśnie po to są przyjaciele - żeby rozumieli cię lepiej, niż ty sam siebie rozumiesz.
Recenzje blogerów
Pierwszy tom spodobał mi się, jednak miałam do niego pewne zastrzeżenia. Teraz, będąc po lekturze drugiej części, moje spojrzenie na tę historię trochę się zmieniło. Już teraz mogę powiedzieć, że Wilczyca zdecydowanie przebiła tom poprzedni, o czym za chwilę opowiem więcej.

Tym razem Margo, czyli główna bohaterka, musi zmierzyć się z nowym problemem. Wściekli naukowcy zaszczepili w niej wirus, który odpowiedzialny jest za wszelkie wilcze zmiany w organizmie człowieka. Dziewczynie dostało się to tak naprawdę tylko i wyłącznie za to, że znalazła się w złym miejscu o złej porze. W tej części mam wrażenie, że trochę zmądrzała, chociaż i tak potrafiła mnie nieziemsko zdenerwować swoim zachowaniem.

Max również nie miał zbyt kolorowo. Przez wypadek, jakiemu uległ, lekarze we współpracy z Instytutem podali mu nową wersję wirusa, która zdecydowanie źle na niego wpływa. Chłopak, który już wcześniej mógł przemieniać się w wilka, obecnie przechodzi zmianę, kiedy tylko za bardzo się zdenerwuje. Co gorsza, jego ataki agresji ranią również jego bliskich, w tym samą Margo. W tej części polubiłam go zdecydowanie bardziej, a także zaimponował mi swoją dorosłą postawą w wielu sytuacjach.

Nie da się zaprzeczyć, że tutaj dziele się bardzo dużo. Autorka zdecydowanie zadbała o to, aby podczas czytania nie odczuwać nudy. Co rusz na jaw wychodzą tu różne zaskakujące tajemnice, dziwne zwroty akcji, które nie raz i nie dwa wbiły mnie w fotel i sprawiały, że opadała mi szczęka. Także pani Katarzyno, ogromne brawa.

Co ciekawe, autorka postanowiła wprowadzić nowych bohaterów, którzy niezmiernie mnie irytowali samą swoją obecnością. Carlos, który wziął się tak naprawdę znikąd, jest względem głównej bohaterki niezwykle nachalny. Nie wiem, czy on sobie sam to wmówił, czy ktoś mu to podsunął, ale uparcie twierdził, że Margo jest w dużym niebezpieczeństwie, a spędzając czas z Maksem, wpędza się w jeszcze większe kłopoty. Być może ta postać miała jakiś syndrom księcia na białym koniu? Nie wiem, ale z pewnością nie chciałabym kogoś takiego w znajomych.

Kolejną nową postacią jest Carol, która jest nową uczennicą. Trafia do klasy Margo i Ivette, no i od razu wybiera obie dziewczyny jako nowe przyjaciółki. Z początku miła nastolatka, pod wpływem zazdrości zmienia się w prawdziwą żmiję, której obecności absolutnie nie potrafiłam przetrawić. Ciągle szukała jakiegoś haka na Margo, żeby straciła miłość swojego chłopaka Maksa. Z taką dziewczyną zdecydowanie nie chciałabym się przyjaźnić, choćby mnie ktoś przekupował.

Podczas lektury Wilczycy bawiłam się naprawdę dobrze, a także nie raz poczułam ciarki na plecach. Jest to zdecydowanie lepszy tom, niż Wilk i z pewnością bardziej mnie wciągnął. Zakończenia, jakie przygotowała autorka, kompletnie się nie spodziewałam, więc długo musiała zbierać szczękę z podłogi. Także już sam ten fakt stawia tę pozycję w jasnym świetle.

Dlatego, jeżeli czytaliście pierwszą część, ale niekoniecznie przypadła Wam do gustu, to dajcie szansę tej drugiej. Myślę, że może jeszcze kupić Waszą sympatię.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć