Biel Helsinek
3.31 / 5.00 (liczba ocen: 1200)

Biel Helsinek

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail damy Ci znać,
kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Inspektor Kari Vaara nie pracuje już w helsińskim wydziale zabójstw - został oddelegowany do kierowania tajną jednostką do walki z przestępczością zorganizowaną.Ta wiadomość poraża jego ukochaną żonę w dwa dni po narodzinach ich córeczki. Lecz jest jeszcze gorsza wiadomość – u jej męża wykryto guza mózgu. Ale Vaara się nie poddaje. Zaraz po operacji wraca do pracy. Jego specgrupa robi porządki w mieście: włamują się do domów dilerów, odbierają gangsterom narkotyki, gotówkę i nielegalną broń.Popełniają przestępstwa, żeby zwalczać przestępstwa. Działają poza prawemi są nietykalni, nawet dla swojego bezpośredniego szefa - komendanta głównego policji. Policyjna idylla kończy się jednak, gdy Vaara dostaje polecenie od samego ministra spraw wewnętrznych. Ma znaleźć sprawców zabójstwa deputowanej do Europarlamentu, „miłośniczki czarnuchów”. Tło najprawdopodobniej rasistowskie, bo jej odciętą głowę przesłano do organizacji somalijskich imigrantów... Finlandia gotuje się od nienawiści, ksenofobiczne hasła skrajnej prawicy padają na podatny grunt, rośnie spirala politycznych zbrodni, a Vaara natrafia na kolejne sprzeczne tropy. I odkrywa, że zabójstwo eurodeputowanej wiąże się z niezakończonym śledztwem w sprawie porwania dzieci wpływowego miliardera, faustowskim paktem z byłym żołnierzem Legii Cudzoziemskiej, planami fińskich neonazistów… i z jego żoną - Kate

Biel Helsinek od James Thompson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Nienawiść to jak narkotyk. W nadmiarze zjada człowieka.
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    No niestety potwierdziły się gorsze recenzje poprzedników.
    Jest to ewidentnie najgorsza część. Całkowicie bez klimatu, tak jakby pisana na siłę.
    W ogóle mam wrażenie jakby jedynym łącznikiem z poprzednich części pozostali jedynie bohaterowie.
    Zawiodłem się

Warto zerknąć