ebook Bezdomna
3.57 / 5.00 (liczba ocen: 313)

Bezdomna
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 31.92
ebookpoint#ebookpoint
-19% 31.92 zł Lub 28.73 zł
39.90 zł Lub 33.92 zł
30.32 zł
31.92 zł
31.92 zł
35.91 zł
39.90 zł
Inne proponowane

Zawsze warto wysłuchać czyjejś historii do końca. W ten sposób można uratować komuś życie. Kinga straciła już wszystko: dom, rodzinę, dziecko i poczucie godności. Wtedy w jej życiu pojawia się Aśka. Kobieta, która kiedyś zrujnowała jej małżeństwo, teraz wyciąga do Kingi pomocną dłoń. Czy to wyrzut sumienia, ludzki gest, a może jakiś ukryty plan? Aśka nie zna jeszcze historii dawnej rywalki historii tak bolesnej i wstrząsającej, że aż trudno to sobie wyobrazić. Nie pogardzaj drugim człowiekiem, nie wiesz, co sprawiło, że uczynił to, co uczynił i znalazł się tu, gdzie się znalazł: na samym dnie. Czy Aśka zdobędzie zaufanie Bezdomnej? Odkryje, dlaczego Kinga tak sobą gardzi, tak bardzo cierpi? Co zrobi, gdy pozna prawdę? Czy w Aśce zwycięży wścibska dziennikarka, czy wrażliwa, czuła na krzywdę innych kobieta? Niech ta książka uratuje choć jedną kobietę, choć jedno dziecko Bezdomna to książka pełna dramatyzmu, skrajnych emocji, tajemnic, skomplikowanych relacji rodzinnych i niespodziewanych przyjaźni. To historia, która może toczyć się obok ciebie. To opowieść, której musisz wysłuchać do końca.

Bezdomna od Katarzyna Michalak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Pamiętaj, miłość jest ślepa, a ludzie przez nią głupieją.
Sama z siebie chyba po tę książkę bym nie sięgnęła, ale poleciła mi ją koleżanka, która jest tak samo “czytata” jak ja, uznałam więc, że książka powinna mi się spodobać. Początkowo nasuwało mi się ciągle, że strasznie w niej dużo zbiegów okoliczności. Że przecież to właściwie niemożliwe, by wszystko tak się zapętliło, jak to przedstawiła autorka. Potem jednak uznałam, że tak musiało po prostu być i że nie było innych możliwości, jak te, które opisała Katarzyna Michalak.

Tytułową bezdomną jest Kinga Król, która pod starą kurtką i rękawiczkami bez palców, skrywa ból, straszliwą życiową tragedię i poczucie winy tak ogromne, że nie pozwala jej ono zwyczajnie i normalnie żyć. I któregoś dnia czara się przepełnia, Kinga czuje, że dłużej tego nie zniesie, zamyka się w śmietniku, łyka garść prochów, zapija je wódką i mając nadzieję, że już więcej się nie obudzi, czeka. Czeka na śmierć. Tymczasem pech chce, że wraz ze swoją przegraną osobą, zamknęła w śmietniku kota. Zwykłego burasa, który teraz, mrucząc, usiłuje się do niej przytulić. A na domiar złego drzwi śmietnika nagle się otwierają i staje w nich kobieta. Widząc bezdomną i tak samego porzuconego kota, zaprasza oboje do siebie na wigilię. Bo Kinga na noc swojej śmierci wybrała właśnie noc wigilijną. Nie przypuszczała, że w tę niezwykłą noc ktoś zechce wyrzucać takie sobie zwyczajne śmieci. Kinga przyjmuje zaproszenie, bo mimo, iż pijana i naćpana, rozpoznaje w kobiecie kogoś ze swojej – jakże odległej teraz – przeszłości.

Kobietą, która zaprosiła Kingę na kolację, jest Joanna Reszka, dziennikarka pracująca obecnie dla brukowca. Jej chęć pomocy nie jest do końca tak altruistyczna, jak się wydaje. Aśka wietrzy po prostu dobry temat. No bo proszę bardzo, oto ona, zaprasza do swojego małego, wymuskanego mieszkanka, brudną i śmierdzącą alkoholem i wymiocinami bezdomną. O tak, byłby z tego dobry artykuł…

To spotkanie ze sobą dwóch kobiet zmieni życie ich obu, pytanie tylko, której bardziej.

To książka, w której nie ma dynamicznych zwrotów akcji, ale nie ma też zbędnych opisów i dialogów. Tu wszystko jest na miejscu, w ilości takiej, jakiej potrzeba. Idealnie wyważonej, perfekcyjnie ułożonej. Chwilami czytamy wszystko z punktu widzenia osoby trzeciej, narratora. Chwilami czytamy zwierzenia Kingi, chwilami Aśki. Wszystkie odkrywają część przeszłości obu kobiet, wspomnień często traumatycznych, przykrych, bolesnych. Kinga decyduje się opowiedzieć Joannie, jak i dlaczego znalazła się na ulicy, bo przecież kiedyś miała dom, męża, pracę, przyszłość… A Joanna, węsząc nadal dobry temat, postanawia wysłuchać tego, co tamta ma do opowiedzenia.

To powieść o wybaczaniu. Nie tyle innym, co głównie sobie. Powieść o tym, że nie zawsze, nawet jeśli inni twierdzą inaczej, możemy dostać drugą szansę. Czasem jej po prostu nie ma. I choćbyśmy nie wiadomo, co robili i co mówili, to jej nie odnajdziemy. Takie jest życie, nie zawsze nam sprzyja. A jeśli nie wybaczymy sobie samym własnych błędów, nawet tych najgorszych, nigdy nie zaznamy spokoju. Z drugiej strony, warto też zastanowić się, czy swoim bliskim i przyjaciołom poświęcamy wystarczająco dużo uwagi i czy w razie ich problemów, jesteśmy w stanie je dostrzec? Bo przecież nie każdy potrafi o nich mówić, nie każdy jest chętny do zwierzeń i nie każdy potrafi się otworzyć nawet przed bliską osobą. A jeśli zlekceważymy objawy depresji, obsesji, czy czegokolwiek innego, co nas zaniepokoi, czy nie będzie potem za późno, by komuś pomóc? Czy nie pożałujemy, że nie zrobiliśmy niczego, by wyciągnąć dłoń do kogoś, kto najbardziej jej w danym momencie potrzebuje? Czy będziemy potrafili zrozumieć motywy, jakimi kierują się inni w sytuacjach dla nas kompletnie irracjonalnych? I czy będziemy się starali kogoś wytłumaczyć, czy też raczej pierwsi rzucimy kamieniem?

Książka została napisana prostym językiem, spotkałam się z zarzutami, że zbyt wiele w niej niecenzuralnych słów. Owszem, moim zdaniem rzeczywiście w wielu miejscach można było ich uniknąć, ale da się przeżyć i tragedii pod tym względem nie ma. Język jest dosadny, chwilami brutalny, czasem rynsztokowy – ale jaki ma być, skoro główna bohaterka od roku mieszka na ulicy i każdy dzień jest dla niej w zasadzie walką o przetrwanie? Choć mam wrażenie, że Aśka przeklina częściej niż Kinga.

Bezdomna jest powieścią, która potrafi szokować. Zaskakiwać. Zasmucać. Niestety temat nie jest tematem łatwym i przyjemnym i nie oczekujcie po książce miłej i prostej lektury na lato. To dość ciężka książka, choć kiedy się ją czyta, wcale nie robi takiego wrażenia, bo czyta się ją naprawdę szybko. Dopiero później, kiedy się ją skończy i na chwilę zagłębi w refleksji nad nią, dochodzimy do wniosku, że to jednak nie taka prosta i łatwa książeczka na wakacje. A że chwilę się nad nią zamyślicie, to pewne. Trudno przejść obok niej obojętnie. Ja nawet nie potrafię sprecyzować, czy mi się podobała. Na pewno mną poruszyła, nie żałuję, że przeczytałam, cieszę się, że ją poznałam, że poznałam Aśkę i Kingę i ich historie. No i jest to moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Michalak, a dzięki Bezdomnej, na pewno nie ostatnie.

Ocena: 4+/6
©Papuzie pióro
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Moi drodzy dziś chcę zainteresować Was bardzo ciekawą książką, w której autorka pod płaszczykiem pozornie lekkiej literatury typowo kobiecej porusza jakże trudny i złożony temat bezdomności.Ale o tym za chwilę...

    Książka "Bezdomna" jest drugą książką z serii z czarnym kotem Katarzyny Michalak.Pierwszą z tej serii jest książka "Nadzieja", którą miałam ogromną przyjemność przeczytać niespełna kilka dni temu i która wywarła na mnie ogromnie pozytywne wrażenia.Dlatego też po zakończeniu jej lektury niezwłocznie zabrałam się za czytanie "Bezdomnej", by nie przerywać sobie dobrej passy w czytaniu.I tym razem podobnie jak w przypadku "Nadziei" dosłownie zakochałam się w tej książce.

    Pani Katarzyna Michalak opisuje w swoim utworze losy młodej kobiety Kingi,którą życie wielokrotnie boleśnie doświadczyło. Błędy młodości,źle ulokowane uczucia oraz takie,a nie inne decyzje,których konsekwencji niestety nie można cofnąć doprowadziły Kingę do takiego momentu w jej życiu w którym z kobiety mającej wszystko;dom, pracę, rodzinę staje staje się bezdomną mieszkającą w śmietniku...
    Aż do pewnej Wigilijnej nocy, kiedy to paradoksalnie pomocną dłoń wyciąga do dziewczyny ktoś,kto powinien być dla naszej bohaterki wrogiem.Kto to taki? Co łączy obie kobiety tego dowiecie się z lektury powieści....
    Joanna Reszka, bo o niej właśnie mowa jest dziennikarką,która zrobi wszystko, by zdobyć dobry temat na pierwszą stronę gazet i stanąć na dziennikarskim świeczniku chwały. Jak dowiecie się czytając "Bezdomną" ona również lekko w życiu nie miała.
    Dziennikarka bardzo mocno angażuje się w pomoc Kindze,a nawet określa się mianem jej przyjaciółki. I tu rodzi się pytanie dlaczego tak bardzo zależy kobiecie na wyciągnięciu naszej bohaterki z bezdomności? Czy to tylko czysty altruizm i odruch serca, czy może coś więcej,a może chytry plan? Tego już Wam nie zdradzę.
    Na początku wspomniałam,że autorka w swej książce pisze o złożonym problemie bezdomności.Dlaczego złożonym? Jak bardzo często zdarza się nam oceniać ludzi bezdomnych po pozorach.Jak często złorzeczymy pod ich adresem.Niewielu z nas jednak poświęca choć krótką chwilę, by zastanowić się, co kryje się za bezdomnością tych ludzi.Pani Kasia pisząc historię Kingi zagląda niejako za kulisy życia bezdomnych i uświadamia czytelnikowi że każdy bezdomny ma swoją odrębną historię i zdarzenie,które do tej bezdomności go doprowadziło. To że dziś mamy wszystko nie znaczy,że jutro tego nie stracimy i nie staniemy się częścią bezdomnej braci.
    Nie oceniaj ludzi po pozorach, tak jak nie oceniasz książki po okładce.

    Jest to książka o smutku,rozczarowaniu,bólu, cierpieniu,próbie wybaczenia nie tylko innym ale i samemu sobie,Jednak nie myślcie,że na kartach tej powieści spotkają was tylko przygnębiające emocje.Znajdziecie tu również wiarę, nadzieję przyjaźń i miłość.

    Książkę polecam z głębi serca ponieważ wciąga od pierwszej do ostatniej strony.Pozwala nad wieloma rzeczami się zastanowić i wiele przemyśleć,a co nie mniej istotne na długo zapada w pamięć. Choć muszę się wam tak po cichu, w sekrecie przyznać,że" Nadzieja" trochę bardziej mi się podobała.

    Moja ocena to:8/10
    Pozdrawiam,
    Agnieszka Kaniuk

  • Awatar

    Krótka, ale pełna wręcz skrajnych emocji książka... Szczerze mówiąc sama nie wiem co więcej napisać oprócz - polecam.

  • Awatar

    To książka o samym życiu, każdy może się znaleźć w takiej sytuacji jak główna bohaterka. Książka bardzo wciągająca, którą można przeczytać w kilka godzin.

  • Awatar

    Książka opowiada o normalnym życiu i na miejscu głównej bohaterki może być każda z nas....
    To książka po której inaczej patrzy się na życie i doceniamy to co mamy....
    Bo jedna decyzja zmienić może całe życie....

Warto zerknąć