Rodzina Borgiów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.71 / 5.00
liczba ocen: 14096
SMARTIDEAS#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
26.50 złpremium: 15.90 zł
30.50 złpremium: 18.30 zł
-28% 21.90 zł
22.53 zł
24.40 zł
Pozostałe księgarnie
22.16 zł
22.51 zł
24.83 zł
25.17 zł
25.32 zł
25.52 zł
25.62 zł
25.91 zł
25.93 zł
26.49 zł
26.50 zł
27.15 zł
27.50 zł
30.50 zł
Opis:

Intrygi rodziny, której nazwisko zawsze było synonimem władzy, korupcji i zbrodni – niesławnych Borgiów. Na tle barwnego zgiełku włoskiego renesansu rozgrywa się partia śmiertelnej gry, której stawką jest władza nad centrum świata – Rzymem. Znakomita opowieść o chciwości, zdradzie i grzechu oraz o początkach włoskiej mafii, która sięga XV wieku i… papieskiego urzędu. Ostatnia książka w dorobku autora słynnego „Ojca Chrzestnego”.

Kardynał Rodrigo Borgia został w 1492 roku wybrany na papieża, bynajmniej nie za zalety duchowe i świętość za życia. To człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, zręczny polityk bez skrupułów eliminujący rywali i wrogów, choć niepozbawiony pewnej szlachetności. Jego dzieci – Juan, Jofre, Cezar i Lukrecja – miały wspierać go w drodze do umocnienia największego imperium świata, tymczasem różnymi sposobami próbują zagarnąć dla siebie jak najwięcej władzy. Ale w pokrętny sposób pozostają wierni Rodzinie. Bo Rodzina nie wybacza nielojalności. Zwłaszcza rodzina Borgiów.

CYTATY:
Mimo iż słudzy przysięgli, że nie będą mieli oczu ani uszu, della Rovere i Ascanio wiedzieli, iż parę dukatów wystarczy, by głuchy zaczął słyszeć, a ślepy widzieć. Ludzie, którzy świadczyli biedy, bardziej wierzyli w potęgę pieniądza niż modlitwy".
W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, w którym podejmuje decyzję wpływającą na jego przyszłe losy, kiedy na skrzyżowaniu wielu dróg musi wybrać jedną z nich, nie wiedząc, dokąd ona prowadzi.
Recenzje blogerów
Władza. Ileż to już było ludzi w historii tego świata, którzy pragnęli jej tak bardzo, że byli w stanie poświęcić dla niej niemal wszystko? Jednak czy pragnienie władzy jest czymś słusznym, moralnym i akceptowalnym? Gdzie leży ta cienka granica, której lepiej by było nie przekraczać? Nawet najlepszy władca powinien pamiętać o tym, że na świecie istnieją ważniejsze wartości niż władza i bogactwo. Wydawać się może, że gdy ma się pieniądze i władzę, to ma się wszystko. Odczuwa się szczęście. Ale czy na pewno? Czy Rodzina Borgiów była szczęśliwa? Trzy rzeczy skłoniły mnie do przeczytania tej powieści. Pierwsza to moja miłość do twórczości Maria Puzo. Druga to moje zamiłowanie do serialu, który niegdyś był emitowany. Wiecie, jak wielka była moja rozpacz, gdy go anulowano? A trzecia.. po prostu lubię historię Borgiów, tą typowo historyczną, nie podkoloryzowaną w powieści czy serialu.

Mamy rok 1492, nowym papieżem zostaje Aleksander VI, znany również jako Rodrigo Borgia. Jest ojcem czwórki dzieci (przynajmniej oficjalnie, bo wiecie jak to bywało w tamtych czasach), które bardzo kocha, jednak nie zawaha się wykorzystać ich do własnych celów. Każde z nich jest nie tylko radością papieża, ale także źródłem kłopotów. Mimo tego w czasie panowania Aleksandra VI rodzina Borgiów osiąga znaczącą pozycję, zdobywając kolejne tereny, pokonując wrogów, powiększając swój majątek. Rodzinę Borgiów można spokojnie uznać za pierwowzór rodziny mafijnej, jednak czy skończy się to dla wszystkich jej członków dobrze?

Głównym bohaterem jest teoretycznie sam Rodrigo, czyli papież, ale myślę, że jego syn – Cezar- także odgrywa tutaj bardzo znaczącą rolę. Nie możemy chyba myśleć tutaj o całej rodzinie jako bohaterze zbiorowym, bo to właśnie ta dwójka ma najwięcej do powiedzenia. Rodrigo zdecydowanie pożąda bogactwa i władzy, jest bezwzględny wobec wrogów, jednakże przy tym wszystkim jest sprawiedliwy i szlachetny. Dąży do celu za wszelką cenę, czasem poświęcając nawet swoje własne dzieci, jednak widać mimo to, że bardzo je kocha i zależy mu na ich szczęściu. Cóż mogę powiedzieć o Cezarze? Zarówno ten serialowy, jak i książkowy, zdobył moje serce. Ma cel, ambicje i przyszłościowe plany, jest zaradny, oddany i honorowy. Dość ciekawą postacią jest także Lukrecja, córka papieża. Myślę, że z całej rodziny to ona jest najłagodniejsza, jednak bardzo często potrafi postawić na swoim. Muszę także zwrócić uwagę na jeszcze jedną postać – don Micheletto. Zarówno w serialu, jak i w książce, jest „człowiekiem cienia”. Podąża za rodziną Borgiów jak cień, ale tylko dlatego żeby ich chronić. Jest lojalny i oddany, i poza Cezarem jest zdecydowanie moją ulubioną postacią, zarówno tutaj jak i w serialu. Owiany tajemnicą, trzymający się na uboczu, ale bezwzględny, a czasem okrutny, w końcu wielu ludzi zginęło z jego ręki, ale jest zdecydowanie mistrzem w swoim fachu. Nie umiem do końca opisać, co mnie w nim zachwyca, ale to naprawdę świetna postać!

Nie jest to książka, w której akcja pędzi na łeb, na szyję. Sporo też musimy się natrudzić, aby otrzymać wyjaśnienie wielu spraw. Stopniowo poznajemy całą historię rodziny Borgiów, a więc są tu i momenty spokojne i te, w których akcja pędzi trochę szybciej. Są elementy walki, przemocy, zbrodni, tajemnicy, miłości, przyjaźni, honoru, spisku. Naprawdę motywów tutaj znajdziemy bardzo wiele, a wszystkie są połączone w idealną całość. Nie będę owijać w bawełnę – ja się tą książką delektowałam przez cały czas i nawet nie wiecie jak bardzo żałuję, że już skończyłam ją czytać. Na pewno wrócę do niej nie jeden raz. Uwielbiam bohaterów, uwielbiam historię, którą Mario Puzo tutaj opisał.

Dlaczego jeszcze kocham książki tego autora? Dlatego, że wiele można się z nich nauczyć. Zarówno tego, jakie wartości są naprawdę w życiu ważne, jak i tego, jak sobie radzić w różnych sytuacjach. Każdy bohater uczy nas czegoś innego i z każdego w pewnym stopniu możemy czerpać inspirację. Czy rodzinę Borgiów faktycznie można uznać za pierwszą rodzinę mafijną? Mimo że nie mieli karabinów czy pistoletów, które wybitnie pasują nam do obrazu współczesnych mafii, to uważam, że i tak ta rodzina stanowi idealny pierwowzór. W tej powieści jest to bardzo zauważalne. Naprawdę brak mi słów, żeby opisać to, jakie emocje we mnie wzbudziła ta książka. Wiele razy serce podeszło mi do gardła, wiele razy łezka zakręciła się w oku, a czasami po prostu byłam w szoku, ale był to bardzo przyjemny szok. Zdarzało mi się też nie raz uśmiechnąć do samej siebie pod nosem, głównie ze sprytu tej rodziny.

Czy polecam? Jak najbardziej! Wiem, że może nie każdemu styl autora się spodoba, jednak naprawdę uważam, że książka jest warta uwagi, zarówno ta, jak i inne z jego twórczości. Czyta się bardzo przyjemnie, powieść wciąga nas do swojego świata, wszystko jest pięknie i dokładnie opisane. Ja osobiście jestem po prostu zachwycona!

Ocena: 6/6
©BookeaterReality
Papież na miarę renesansu? Wyrachowany polityk? Pobożny morderca czy rozpustny lubieżnik? Kim naprawdę był wybrany 11 sierpnia 1492 roku Rodrigo de Borgia y Boria, znany bardziej jako papież Aleksander VI? Najbardziej świecki papież w dziejach Kościoła do dziś budzi duże zainteresowanie i kontrowersje. Ród Borgiów fascynował także Mario Puzo, który był zdania, że Borgiowie byli pierwszą zbrodniczą rodziną na świecie i poświęcił im swoją ostatnią stworzoną przez siebie powieść Rodzinę Borgiów. Historię wielkiej władzy i jeszcze większych zbrodni.

Opowieść rozpoczyna w momencie, gdy kardynał Rodrigo Borgia manipuluje kardynałami w czasie papieskiego konklawe w 1492 roku, aby zostać wybranym nowym papieżem. Po wstąpieniu na Stolicę Piotrową jego największym pragnieniem jest umocnienie największego imperium świata. Wykorzystuje w tym celu swoje dzieci, Juana, Jofre, Cezara i Lukrecję. Swojego syna Cezara mianuje kardynałem, aranżuje pozostałym dzieciom małżeństwa, by zapewnić sobie sojuszników. Z modlitwą na ustach, bezlitośnie eliminuje swoich wrogów, a wszystko po to, by rządzić centrum świata, Rzymem.

"Oto najświetniejsza rodzina w całym chrześcijaństwie- powiedział. - Wzniesiemy się ponad przeciętność i zdobędziemy władzę dzięki wielkim dziełom, jakich dokonamy dla świętego Kościoła rzymskiego. Zbawimy wiele dusz. A trudząc się dla chwały bożej, będziemy całkiem nieźle żyć. Ale jak każde z was wie, pociąga to za sobą konieczność poświęcenia. Mogliśmy to wyczytać z żywotów wielu świętych... Wielkie czyny wymagają wielkich poświęceń. - Aleksander uczynił znak krzyża"

Czy Aleksander VI oraz jego rodzina byli najświetniejszą rodziną? Z pewnością Rodrigo Borgia był papieżem, którego Rzym nie zapomni nigdy i to z nie z powodu zasług dla Kościoła.
Dla Mario Puzo Aleksander VI jest w gruncie rzeczy Vito Corleone epoki renesansu. Tak jak Corleone rządził nowojorską mafią, Aleksander VI steruje potężną strukturą, Kościołem. Jest ojcem chrzestnym, który roztacza opiekę nad wiernymi i lojalnymi kardynałami, włoskimi rodami szlacheckimi i sprzyjającymi mu władcami innych państw. Nie ma przy tym litości dla każdego, kto zagraża jemu i jego rodzinie. Jego największym grzechem jest nepotyzm, lojalnym przyjaciołom i rodzinie rozdaje przywileje, bezwzględnie karze oponentów. Czy człowiek, który jest głosem samego Boga na ziemi nie powinien postępować inaczej? Wydaje się, że nie. Czy jest inny sposób, gdy na każdym kroku czają się żądni jego krwi wrogowie i skrytobójcy.

Nepotyzm nie jest jedynym grzechem papieża, nadmierny przepych papieskiego dworu, symonia, nikolaizm. Gdzie przestrzeganie prawa, przykazań? Wydaje się, że Borgiowie stawiają siebie ponad prawem, ponad Bogiem, przeświadczeni o własnej prawości. Liczy się tylko władza, o którą walczą z innymi włoskimi książętami, na śmierć i życie.

Czytając Rodzinę Borgiów odnosi się wrażenie, że nie tylko papież i jego dzieci są do szpiku kości moralnie zepsuci. Zły, pełen nierządu i zepsucia jest także ówczesny, znakomicie przedstawiony przez pisarza XVI- wieczny świat. Jednak w całej nikczemności Borgiów w ich postępowaniu można dostrzec pewien rodzaj szlachetności, nawet jeśli jest ona typowa dla ojca chrzestnego kierowanej mafii. Jest łaskawy i dobry tylko wtedy gdy ma w tym jakiś interes. Od swoich dzieci żąda bezwzględnego posłuszeństwa i lojalności. Ich całe życie podporządkowuje swoim wybujałym ambicjom, ale kocha je bezgranicznie. W tym wewnętrznym rozdarciu między miłością do dzieci, a jego wybujałym ego, skrywa się dramat papieża i jego dzieci, które kochają go i nienawidzą jednocześnie. Te sprzeczne pragnienia i uczucia są równie niebezpieczne, jak wrogowie Borgiów, którzy pragną by dynastia została zniszczona.

Rodzina Borgiów to nie tylko fascynująca opowieść o pierwszej włoskiej rodzinie mafijnej, ich spiskach, intrygach, manipulacjach i krwawych walkach o władzę.
Powieść Mario Puzo to pasjonujące studium człowieka ogarniętego rządzą władzy absolutnej, który bez żadnych skrupułów, po trupach, z rękami splamionymi krwią wielu ludzkich istnień dąży do wyznaczonego przez siebie celu. Portret człowieka, którego przerost ambicji i własne ego doprowadziły do moralnego okaleczenia najważniejszych osób w jego życiu.
Nadzwyczajna opowieść o chciwości, zdradzie, miłości i grzechu.

Ocena: 5/6
©Cuddle up with a good book
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Kto z nas nie słyszał o rodzinie Borgiów? Jej osławione dzieje i nietuzinkowi członkowie rodu od wieków fascynują twórców… Wspomina o nich Niccolo Machiavelli w Księciu. Pisze o nich Aleksander Dumas (Borgiowie). Lukrecja Borgia jest tytułową bohaterką dramatu Victora Hugo i opery Gaetano Dionizettiego. Są w końcu Borgiowie głównymi bohaterami filmów i seriali…

    O Borgiach pisał też Mario Puzo, autor Ojca chrzestnego. Dodajmy, pisał ponad dwadzieścia lat, tyle bowiem czasu zajęło mu stworzenie sagi tego rodu… W jego powieści rodzina Borgiów jawi się niczym renesansowa rodzina mafijna… Tak jak w Ojcu chrzestnym mamy tu głowę rodziny (ojca świętego), consigliere (Duarte Brandão) i silnorękiego Michelotto. Podobnie jak w Ojcu chrzestnym jej bohaterowie nie budzą niechęci czy odrazy, lecz przeciwnie – sympatię i współczucie… Jednakże Rodzina Borgiów to powieść nie tylko o zbrodni…

    Rodzina Borgiów to intrygujący obraz papiestwa za czasów Aleksandra VI Borgia, przedstawiający niechlubną kartę w historii tej instytucji. To również niemniej ciekawy traktat o rodzinie, miłości i nienawiści… I chyba właśnie jako takie studium, a nie powieść historyczną, należy ją odczytywać…

  • Awatar

    Mario Puzo w roli historyka? To może się udać! Bardzo przyjemna quasi historyczna powieść opisująca dzieje jednej z najbardziej wpływowych rodzin swoich czasów. Pozycja pełna intryg, namiętności i przemocy. Nieco obrazoburcza, pokazująca prawdziwe oblicze papiestwa z przełomu średniowiecza i renesansu. Zdecydowanie polecam

Inne proponowane
Warto zerknąć