1956. Przebudzeni
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.40 / 5.00
liczba ocen: 19
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
27.55 zł
34.99 zł
34.99 zł
Pozostałe księgarnie
28.34 zł
31.49 zł
31.49 zł
31.50 zł
Opis:

Kolejny ważny rok XX wieku w cyklu zapoczątkowanym znakomitym tytułem Magdaleny Grzebałkowskiej. Barwna opowieść oparta na relacjach z pierwszej ręki o rozpadzie stalinowskiego reżimu, kulisach powstania słynnego „Kanału” Andrzeja Wajdy, Poznańskim Czerwcu, rewolucji na Węgrzech i październikowej odwilży.

Przejmująca i pełna barwnych relacji z pierwszej ręki opowieść o rozpadzie reżimu spod znaku Stalina i Bieruta – o kulisach powstawania legendarnego Kanału Andrzeja Wajdy, o tragicznym Poznańskim Czerwcu widzianym oczami lekarzy i pielęgniarek ratujących rannych, o przebudzonych ze stalinowskiej nocy i bijących się w piersi pisarzach, miłości w czasie rewolucji na Węgrzech, i wypuszczonych na fali odwilży więźniach, którzy próbują na nowo urządzić sobie życie, oraz ubekach, którym zawalił się świat i z bijących zmieniają się w bitych. To również nocna wędrówka szlakiem modnych warszawskich knajp i historia o euforii dziennikarzy, którzy zaczęli po prostu pisać prawdę. To był rok smutny jak losy ofiar stalinizmu i kolorowy niczym jazz i skarpetki bikiniarzy.

„Rok 1956 pokazał, że restrykcyjny sowiecki system słabnie pod naporem społecznych protestów. Filmowcy przebudzili się wcześniej: mieliśmy do pokazania wojnę, nasz temat do opowiedzenia światu, a język obrazu utrudniał cenzurze, która ściga słowa, niedopuszczanie naszych filmów na ekrany. Niezapomniany rok 1956 znalazł swój obraz w tej ze wszech miar ważnej książce” – Andrzej Wajda, reżyser

„Rok ów, 1956, jak rzadko który, był rokiem wielkiego przełomu. Społeczeństwo polskie odetchnęło głębiej i swobodniej, tysiące więźniów politycznych wyszły na wolność, a Polacy zjednoczyli się wokół epizodycznie charyzmatycznego przywódcy... Dla takich jak ja, podobnie jak dla ludzi z «Po Prostu» czy STS-u, był to rok nadziei na ustrój, który wyrówna niesprawiedliwość społeczną i naprawi ludzkie krzywdy. Dlatego gdybym sam miał pisać o 1956 roku, chyba nie uniknąłbym nostalgicznej nuty. Ale Piotr Bojarski jest o ponad czterdzieści lat młodszy i na wybranych tematach testuje epokę i ludzi. Zadaje pytania, które mnie wydałyby się nietaktowne lub brutalne. Weryfikuje nasze marzenia, konfrontując je z rzeczywistością” – Marian Turski, historyk i dziennikarz

Recenzje blogerów
Po zaskakującej i niesamowitej publikacji 1945 pojawia się druga również z rokiem w tytule. I właśnie rozdział Styczeń na tym etapie zwraca szczególnie moją uwagę.
Dosyć niedawno ująłem to w ten sposób.

Alfa & Omega
Początek & Koniec
Kanał & Katyń


Choć od tego pierwszego wszystko się zaczęło, drugi natomiast stał się dopełnieniem twórczości Mistrza. Wszystko, co było przed, po, czy w trakcie lub pomiędzy było czymś, co wypełniało twórczą gamę. Trudno jednak szukać w polskiej kinematografii dwóch tak poruszających obrazów, które łączy szczególna pod każdym względem semantyka, ale też pół wieku pomiędzy premierami.
Oszczędzając miejsce, bo jeszcze warto podzielić się krótkim fragmentem, o filmie Kanał wiele już powiedziano i napisano, jednak Piotr Bojarski idzie o krok dalej opowiadając w fascynujący sposób o tym twórczym dziele.

Kutz przypomina sobie chwilę zwątpienia Wajdy: - Wezwał mnie po zdjęciach w Warszawie do siebie do hotelu i powiedział: Kaziu, nie jest dobrze. Istnieje prawdopodobieństwo, że robimy bardzo zły film. Weź ten scenopis i szukaj filmu. Szukaj filmu! Przeraziłem się.

Późniejszy festiwal w Cannes pokazał, że filmu nie trzeba było szukać. Sam się odnalazł w świadomości widzów na całym świecie. W polskich kinach poznało go 4,2 miliona widzów. Kanał obronił się sam. Rok 2017 przynosi sześćdziesiątą rocznicę jego premiery i dziesiątą filmu Katyń.

Ocena: 4/6
©Kominek
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć