ebook Bez przebaczenia
3.93 / 5.00 (liczba ocen: 1719)

Bez przebaczenia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 17.10
17.10 zł
31.00 złpremium: 18.60 zł Lub 18.60 zł
26.35 zł Lub 23.72 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
17.05 zł
23.87 zł
25.68 zł
26.35 zł
26.35 zł
28.00 zł
31.00 zł
Inne proponowane

Opowieść o tym, jak stracić wszystko, by móc zacząć żyć od nowa… Agnieszka Lingas-Łoniewska, autorka poruszających powieści obyczajowych, po raz kolejny prowadzi czytelników przez niezwykły labirynt emocji.

Ona – Paulina Litwiak – artystyczna dusza, niebieski ptak. Szczęśliwa, mimo braku ojca, bo ma cudowną matkę. Gdy w wyniku wypadku zostaje sierotą, trafia do domu, w którym panuje wojskowy dryl, do człowieka, który ją porzucił tuż po narodzeniu. Nierozumiana, niekochana, a na dodatek obwiniająca się o śmierć matki, wycofuje się w swój świat.
On – Piotr Sadowski – przystojny, honorowy i poukładany. Matematyk zaczynający karierę wojskową w jednostce ojca Pauliny. Kochający i kochany syn.
Napięcie, wzruszenie, wstrzymywany oddech i ściskane kciuki – bohaterowie „Bez przebaczenia” wciągną was w swój świat.
Gdy przypadkiem się spotykają, wydaje się, że są tak różni, że nic ich nie może połączyć. Miłość ma jednak inne plany, choć oboje nie ułatwiają jej działania.
„Bez przebaczenia” to opowieść o tym, jak drobne niedomówienia mogą się zmienić w mur obojętności i nienawiści, rzucający cień na całe życie. O tym, jak trudno się odsłonić ze strachu przed odrzuceniem i brakiem akceptacji. I wreszcie o tym, że jedyną siłą ratującą ten świat jest miłość.

BONUS dla fanów autorki – rozdział zapowiadający kolejny tom serii: „Bez pożegnania”.

Bez przebaczenia od Agnieszka Lingas-Łoniewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Jesteśmy związani sobą nawzajem , swoimi uczuciami , swoimi pragnieniami , swoimi marzeniami, swoimi myślami , swoim losem i przeznaczeniem , przeszłością i przyszłością i tym co musieliśmy sobie wybaczyć żeby normalnie żyć.
I jeśli popełniamy błędy, krzywdząc innych, powinniśmy się umieć do tego przyznać. A ci inni powinni umieć nam wybaczyć.
Bez przebaczenia trudno żyć. Bez przebaczenia trudno nawet umrzeć.

I po Zakrętach losu uważam, że jest najlepsza! Teraz po ukazaniu się drugiej części tej serii, uważam, że cała seria zasługuje na uznanie. Bardzo emocjonalna, bardzo mądra, bardzo prawdziwa. Pokazuje przede wszystkim, że zawsze warto rozmawiać ze sobą, że najgorsze są niedomówienia, niewyjaśnione sytuacje, niedopowiedziane rzeczy. Pokazuje także jak trudne jest życie zawodowego żołnierza i jego rodziny, że to bardzo ryzykowny zawód i niestety najbardziej na tym cierpią rodziny. Książka jak zwykle pochłonęła mnie do reszty. Tym razem jednak łzy same się cisnęły. Piękna opowieść o miłości, wspieraniu się i o własnej wartości!

Główną bohaterką jest Paulina, która ma osiemnaście lat, mieszka z matką, jej nowym mężczyzną i malutkim braciszkiem. Pewnego razu dziewczyna zostaje w domu, natomiast reszta udaje się na wycieczkę. Dochodzi do wypadku i wszyscy giną. Wtedy Paulina dostaje się do domu swojego ojca, którego wcześniej nie znała - zostawił ją i matkę szesnaście lat temu. Ojciec jest wojskowym - generałem, który w domu stosuje musztrę nawet gorszą niż na poligonie. Szczególnie nienawidzi wręcz Pauli, jej artystycznej duszy, sposobu ubierania się, słuchania muzyki czy czytania książek. Pewnego Razu Paula spotyka w bibliotece przystojnego chłopaka o zielonych oczach - Piotra. Oboje w sobie zakochują się od pierwszego wejrzenia. Szybko jednak okazuje się, że ów przystojniak, to prawa ręka ojca generała, wybitny strateg, przed którym stoi wojskowa kariera. Oboje młodzi szybko zaczynają szukać wymówek, aby ze sobą spędzać coraz więcej czasu - a to korepetycje z matematyki, a to podwiezienie na kurs rysunku....

I najbardziej niesamowite jest to, że za każdym razem jak do niej wracam, przeżywam ją na nowo, a emocje towarzyszące czytaniu nie słabną...

Ocena: 6/6
©Księgozbiór Kasiny
Książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej uwielbiam. To kolejna autorka, po którą sięgam w ciemno, a wiem, że zawsze będę zadowolona. Tym razem mamy styczność z młodą utalentowaną artystką oraz przystojnym żołnierzem. Oboje są doświadczeni przez los i mają za sobą traumatyczne przeżycia. Kiedy ginie matka Pauliny, ojciec zabiera ją do siebie. Z zewnątrz jest zimnym draniem, który trzyma się swoich zasad, ale czy wewnątrz jest taki sam? W tym mieście nic nie jest takie, jakie było w jej domu. Do tego, na jej drodze staje Piotr. Zaczyna rodzić się w nich płomienne uczucie, choć oboje boją się do tego przyznać. Niestety los ponownie okrutnie ich doświadczy.

Muszę przyznać, że od dzisiaj kocham wszystkich żołnierzy pokroju Piotra. Ech, moje serce wciąż mocniej bije na samą myśl o nim. I jak ja dzisiaj zasnę? Co mnie w nim urzekło? Chyba wszystko, a przede wszystkim jego oddanie rodzinie. Choć momentami byłam na niego zła.

Paulinę również polubiłam, jednak momentami najchętniej bym nią potrząsnęła, aby się obudziła i opamiętała. Jej decyzje nie zawsze bywały słuszne i raniły innych, ale jej też w życiu nie było łatwo. Przeżyła koszmar i tylko jedna osoba wyciągnęła do niej pomocną dłoń.

Z początku nienawidziłam jej ojca, który wkurzał mnie swoim zachowaniem, tym brakiem jakichkolwiek uczuć w stosunku do swojej córki. Ale ilekroć brnęłam dalej w powieść, tym bardziej zaczynałam go rozumieć. Co nie oznacza, że od razu zmieniłam o nim zdanie.

W życiu podejmujemy różne decyzje, nie ze wszystkich jesteśmy zadowoleni, nie wszystkie przyjdzie nam wytłumaczyć, bo może zabraknąć nam czasu. Dlatego tak ważna jest rozmowa i szczerość. Bez niej w życiu nic się nie układa. Dochodzi do licznych kłótni, niepotrzebnej wymiany zdań, której później żałujemy. Ale czasu cofnąć się nie da. Nie da się naprawić niektórych rzeczy. Za to możemy zrobić wszystko, aby nie unosić się dumą i honorem i iść dalej przez życie, nie popełniając błędów z przeszłości. Każde przeżycie, każde doświadczenie, przez jakie musimy przejść, kształtuje nas i nasze postrzeganie świata. W życiu nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój cel, przynajmniej ja tak uważam. Nie zawsze zgadzamy się z tym co nas spotyka, ale niejednokrotnie przez to stajemy się silniejsi.

Słowa z naszych ust padają częściej niż zdążymy je przemyśleć. Nie zawsze to, co w danym momencie mówimy, jest prawdą. Często działamy pod wpływem chwili, pod impulsem. Nie zawsze też da się cofnąć raz wypowiedziane słowa. Dlatego tak ważne jest, aby najpierw się zastanowić a potem mówić.

To wszystko było takie skomplikowane, a jednocześnie takie proste. Problem tkwił jedynie w niemożności porozumienia się dwójki dorosłych ludzi, w niemożności schowania własnych ambicji i źle pojmowanego honoru do kieszeni i pójścia na wzajemne ustępstwa. Wtedy ich życie mogłoby potoczyć się całkiem inaczej.

Miłość ma różne oblicza. Autorka przedstawia nam miłość trudną, momentami zagubioną, dającą się ponieść emocjom. Ona i On byli sobie przeznaczeni, takie jest moje zdanie. Ale musieli zmierzyć się z niejedną "górą" i niejednym "dołem", by móc zrozumieć swoje postępowanie. Czy zatem los w końcu się uśmiechnie do tej dwójki? Czy będzie im dane być razem?

Wybór zawodu żołnierza, wiąże się jednocześnie z wzięciem na swoje barki odpowiedzialności za dokonany wybór i tego, jakie może to mieć dla nas konsekwencje. Zresztą, każdy zawód niesie z sobą jakieś wyrzeczenia, a my decydując się go podjąć, musimy mieć tego świadomość. Bycie partnerką, narzeczoną czy też żoną żołnierza, który w każdej chwili może musieć wyjechać na misję, z której nie wiadomo czy wróci cały i zdrowy, musi być niezwykle trudne. Ta ciągła obawa, czy on wróci, to coś, czego osobiście nie chciałabym doświadczyć.

Autorka napisała świetną książkę, z ciekawą fabułą i równie cudowną kreacją bohaterów. Już nie wspominając, ile emocji we mnie wyzwoliła ta powieść. Nie raz i nie dwa myślałam, że zejdę na zawał, serce galopowało mi czym koń po stepie. Czasami miałam ochotę udusić autorkę za to jaki los przewidziała dla swoich bohaterów, ale po chwili emocje opadały i wiedziałam, że nie mogłabym tego zrobić. Bo choć czasem jej książki doprowadzają mnie do szału i łez, to wiem, że nie każda historia musi mieć w sobie tylko i wyłącznie szczęśliwe chwile. Zresztą, ja kocham te chwile dramatu w jej powieściach, choć zawsze wywołują one u mnie palpitacje serca.

Bez przebaczenia to historia dwójki ludzi, którzy niejedno musieli w swoim życiu przejść, by móc wspólnie planować przyszłość. To historia trudnych relacji rodzinnych, pozbawionych okazywania uczuć i skrywania tajemnic, które swoje światło dzienne powinny ujrzeć dużo dawniej, niż to zrobiły. To historia miłości, której ciągle coś stawało na drodze, która ciągle wzajemnie się raniła. Uwaga! Ta książka to jeden wielki wulkan emocji. Polecam z całego serca!

Ocena: 6/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć