ebook Filary ziemi
4.3 / 5.00 (liczba ocen: 505072) Ilość stron (szacowana): 1322

Filary ziemi
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 25.94
wciąż za drogo?
37.90 złpremium: 22.74 zł Lub 22.74 zł
25.94 zł Lub 23.35 zł
31.92 zł Lub 28.73 zł
39.90 zł
31.32 zł
31.92 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (8)
Inne proponowane

Walka o władzę. Konflikty między monarchią, klerem i narodem. Intrygi, seks i miłość. Mroczne tajemnice, krwawe zbrodnie, akty nienawiści i desperacji. Najsłynniejsza powieść Kena Folletta! Trzymająca w napięciu saga historyczno-przygodowa z fabułą osnutą wokół budowy słynnej katedry Kingsbridge.

Dwunastowieczna Anglia pod rządami normańskich panów – w tle wojna domowa, konflikty na tle religijnym, spory o sukcesję na angielskim tronie. Na podstawie powieści w 2010 roku powstał serial telewizyjny wyprodukowany przez słynnego reżysera Ridleya Scotta. Główne role zagrali: Ian McShane, Matthew Macfadyen, Eddie Redmayne, Hayley Atwell, Rufus Sewell i Donald Sutherland.

Filary ziemi od Ken Follett możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Żyjący muszą zająć się żyjącymi.
Pycha to grzech najłatwiejszy do popełnienia.
Pokładać w Bogu ufność nie znaczy wcale siedzieć i nic nie robić. Ufność to wiara w powodzenie własnych czynów.
Jeśli Bóg nie zdoła wybaczyć lubieżnym księżom, to w niebie będzie bardzo niewielu duchownych.
To straszne być starym i wiedzieć, że zmarnowało się życie.
Złożenie przysięgi jest wystawieniem duszy na ryzyko. Nigdy nie składaj przysięgi, o ile nie jesteś pewny, że raczej życie poświęcisz, niż ją złamiesz.
Filary Ziemi, jeśli spojrzeć krytycznie, trudno w pełni nazwać książką historyczną, nawet jeśli taka w pierwszej chwili się wydaje. Przede wszystkim w Kingsbridge nie ma katedry, a książka opisuje fikcyjną budowę, zaś ważne historycznie wydarzenia stanowią jedynie tło dla losów postaci. Owe wydarzenia wywierają niekiedy bardzo duży wpływ na życie i decyzje bohaterów, ale autor nie poświęca im więcej czasu, aniżeli jest to konieczne. Czasami jest to kilka scen, a czasami jedynie wzmianka w jakiejś rozmowie. Dużo lepiej zostały za to oddane realia XII-wiecznej Anglii. Dowiemy się jak trudne było życie rzemieślników, zwłaszcza murarzy i cieśli, którzy zarabiali tylko wtedy, kiedy budowali, jak chłopi byli wyzyskiwani i zmuszani do płacenia nawet podczas nieurodzaju, jak złe gospodarzenie wielkich lordów doprowadzało do ruiny prostych ludzi, skazując ich na głód i śmierć, czy jak ogarnięci żądzą władzy baronowie i władcy wyniszczali swoje ziemie. Anglia, jaką wykreował Follett jawi się jako niezwykle brutalny świat, w którym silni są górą i mogą wszystko, lecz koniec końców sprawiedliwość ostatecznie triumfuje.

Tym, co zachwyca, urzeka i nie pozwala odejść od lektury Filarów Ziemi są bezapelacyjnie bohaterowie. Jest to jedna z dość niewielu książek, które miałem okazję czytać, w której autor tak dużo czasu poświęcałby postaciom, ich przeszłości, planom i marzeniom. Nie sposób wszystkich bohaterów tutaj wymienić i ich opisać w chociażby kilku zdaniach, ponieważ ich historie są zawiłe, przeplatają się z innymi i bardzo łatwo byłoby zdradzić jakiś szczegół istotny dla fabuły. To, co jest pewne, to fakt, że po lekturze książki można odnieść wrażenie, jakbyśmy wraz z nimi przeżywali wszystkie szczęśliwe chwile, dzieli z nimi każdą krzywdę i niesprawiedliwość, a nie tylko o tym czytali. Ken Follett nie stworzył postaci literackich, on stworzył osoby, które na kartach jego powieści ożywają, a nie są tylko słowami zapisanymi na kartce papieru. Oczywiście, niesie to za sobą pewną konsekwencję - są momenty w których akcja stoi prawie w miejscu, ale są też i takie, w czasie których bardzo trudno oderwać się od książki. Nie wszystkim to z pewnością przypadnie do gustu, ale mnie osobiście zupełnie nie przeszkadzało i cieszyłem się każdą chwilą spędzoną z bohaterami. Dzięki takiemu zabiegowi powieść wydaje się być bardziej naturalna i prawdziwa, choć opisuje losy w większości fikcyjnych postaci.

Filary Ziemi to wspaniała i monumentalna historia kilkunastu bohaterów, osnuta wokół budowy fikcyjnej katedry w Kinsbridge. To powieść pełna pasji i namiętności, miłości oraz przyjaźni, które potrafią pokonywać wszelkie przeciwności losu. Polecam!

Ocena: 5+/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Proszę się nie przerazić objętością. Bardzo udana powieść po trosze historyczna, jest tam też i kryminał, i romans. Wielowątkowość może czasem sprawić, że czytelnik trochę się gubi, ale moim zdaniem warto przebrnąć, w ostateczności - zerknąć na serial.

  • Awatar

    „Filary ziemi” zawsze będą kojarzyć mi się z trudem, znojem, nudą i cierpieniem. Pierwsze co przychodzi mi na myśl, kiedy tylko widzie tę książkę, to ostrzeżenie aby nikomu nie przychodziło do głowy zabieranie jej ze sobą na wakacje. Chyba tylko wtedy jeśli będzie w formie elektronicznej. Jej gabaryty i objętość nie nadają się na lekturę do pociągu czy nawet na plażę. Ostrzegam, bo ja wpadłem na taki pomysł i dlatego do książki tej zaglądałem jedynie za krę i po wielkich bojach stoczonych ze swoim czytelniczym sumieniem.
    Doceniając wkład i wysiłek jaki Ken Follett włożył w napisanie tej megapowieści, chciałbym obiektywnie ją ocenić. Jednak, jak wspomniałem na początku, każde moje skojarzenie związane z tą powieścią to niesamowita tortura i samobiczowanie. Nie wiem dlaczego mam tak, że jeśli coś mnie strasznie nudzi, to i tak doczytam do końca? Lepiej przecież byłoby rzucić w diabły i mieć święty spokój, ale zawsze w głowie rodzi się pytanie. A może za te kilka stron będzie lepiej. Tu niestety nie było lepie, nawet za kilka czy kilkaset stron.
    Książka oparta jest na nieprawdopodobnych i szczęśliwych zrządzeniach losu, które wypadają tak naiwnie i niewiarygodnie, że aż trudno jest to gładko przełknąć. Wszelkie problemy, na które natrafiają bohaterowie, znajdują cudowne rozwiązania, jakby za wszystkim stał niewidzialny czarodziej z magiczną różdżką, taki dobry opiekun, co to krzywdy tym dobrym nie da zrobić.
    Zdaję sobie sprawę, że po takiej opinii będę traktowany jako odszczepieniec, bo przeważnie wszyscy pieją z zachwytu po lekturze tej powieści. Mnie jednak pomysł na realizację fabuły nie przypadł do gustu, i zastanawiałem się po zamknięciu ostatniej strony, czy nie upić się ze szczęścia, że to już koniec.

  • Awatar

    W mojej ocenie jedna z najlepszych pozycji Folleta. Wielowątkowa i wieloletnia historia budowniczych katedr, osadzona w realiach średniowiecznej Anglii - brutalnym świecie konfliktów społecznych, dworskich intryg i morderstw, najazdów, wojen domowych, współzawodnictwa monarchii z kościołem. Książkę czyta się jednym tchem, pomimo sporej objętości nie ma w niej dłużyzn, akcja jest spójna od początku do końca. Polecam!

Warto zerknąć