Ptasznik
3.69 / 5.00 (liczba ocen: 468)

Ptasznik
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 31.90
Audiobook - najniższa cena: 26.35
wciąż za drogo?
43.11 złpremium: 28.74 zł Lub 28.74 zł
31.90 zł
32.57 zł
33.53 zł Lub 30.18 zł
38.31 zł Lub 34.48 zł
31.88 zł
33.68 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

LAUREAT NAGRODY WIELKIEGO KALIBRU 2023 ROKU!

Heinrich Vogel był kiedyś innym człowiekiem. Miał inne nazwisko, życie i świat, który stał przed nim otworem. Dwadzieścia lat wcześniej jedno zdarzenie zniszczyło wszystko i zmieniło go bezpowrotnie. Gdy już poukładał sobie życie na nowo, dociera do niego wiadomość, że w katastrofie śmigłowca ginie jego niewidziany od tamtej pory ojciec, a niedługo potem znajduje pływające w wodzie ciało zastrzelonej kobiety.

Nękany przez Miszę, dawnego współwięźnia i we współpracy z komisarz Iwoną Banach z CBŚP, Vogel idzie śladem ojca uwikłanego w ciemne interesy. Tropy wiodą go do Niemiec, skąd pochodzi część jego rodziny i prowadzą do tajemniczej kasety VHS: nagrany na niej krótki film jest kluczem do zrozumienia wszystkiego.

PIERWSZA CZĘŚĆ NOWEJ SERII KRYMINALNEJ AUTORA BESTSELLERÓW!

O e-booku Ptasznik blogerzy napisali:

W moim rankingu Ptasznik to jedna z najlepszych powieści Stelara. Jeśli szukacie niespodziewanych zwrotów akcji i szokujących rozwiązań zagadek, to się nie zawiedziecie. Polecam tę powieść gorąco. - Autorski przewodnik kulturalny

Ptasznik pociąga swą mrocznością, intrygą, bohaterami, historią, która w twórczości Marka Stelara ma swój specyficzny charakter. Charakter wynikający z tego, że potrafi on doskonale łączyć przeszłość z teraźniejszością. -  Czyt-NIK - Tomasz Kosik

Marek Stelar pisze książki, które się połyka. Wciągają czytelnika bez reszty Znakomite są zarówno kluczowa zagadka, niezwykłe tło, jak i genialnie obmyśleni bohaterowie. - CzytAśka - Joanna Onysk

Ptasznik od Marek Stelar możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Ptasznikiem Marek Stelar zapowiada nową kryminalną serię. Jednak fani jego twórczości odnajdą w najnowszej powieści nowe oblicza „starych” bohaterów. Przyznaję, że ten tuning postaci wyszedł autorowi bardzo zgrabnie, a fabuła … jeszcze lepiej.

W Ptaszniku wchodzimy za więzienne kraty, grzebiemy w przeszłości, sklejamy tajemnice, które są zapalnikiem do bezwzględnych porachunków. Burzymy spokój, wzruszamy zakopane relacje i znajomości.

Vogel żyje spokojnie po zamknięciu drzwi do przeszłości na kilka zamków. Jednak ktoś je wywarzył, wszedł z buta w jego nową codzienność, nowe życie. Konfrontacja z tym, co było, będzie bolesna i niebezpieczna. Musi stawić jej czoła, bo inaczej to, co zbudował na nowo, legnie w gruzach.

Ptasznik jest metodyczny, spokojny, klimatyczny. Bardzo spodobała mi się kreacja nowych bohaterów i, jak wspomniałam, „nowe życie” starych. Zagadka ciekawa, dobrze skonstruowana i niełatwa do przewidzenia. Bardzo dobra kryminalna rozrywka. Ciekawe, w co, w kolejnej odsło-nie, uwikła Stelar swojego nowego bohatera?

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Na czytniku
Twórczość Marka Stelara do tej pory była mi znana tylko ze słuchu — moja mama bardzo chętnie sięga po jego powieści i każdą, którą przeczytała, poleca. Idąc za jej poleceniem, postanowiłam dać szansę temu autorowi, a mój wybór padł na jego najnowszą powieść. Czy Ptasznik oczarował mnie na tyle, bym zechciała poznać twórczość pana Stelara szerzej?

Heinrich Vogel jeszcze do niedawna był innym człowiekiem. Nosił inne nazwisko, a świat stał przed nim otworem. Kilkadziesiąt lat wcześniej jedna sytuacja sprawiła, że wszystko, co znał, całkowicie się rozsypało. Kiedy udało mu się poukładać życie na nowo, dowiaduje się, że w katastrofie lotniczej ginie jego ojciec, a niedługo potem znajduje w wodzie ciało zastrzelonej kobiety. Mężczyzna jest nękany przez swojego dawnego współwięźnia, a ponadto podejmuje się współpracy z komisarz Iwoną Banach, by odkryć ciemne interesy ojca. Wszystkie tropy prowadzą do Niemiec, jednak... czy odnajdą tam odpowiedzi na swoje pytania?

Kiedy zaczynałam lekturę tej powieści, byłam do niej nastawiona bardzo pozytywnie. Może nie miałam wygórowanych oczekiwań, ale gdzieś tam w mojej głowie czaiła się nadzieja na to, że będzie to dobry kryminał, który po prostu umili mi czas. Jak się bardzo szybko okazało, moje nadzieje znalazły swoje potwierdzenie w rzeczywistości, ale... no tak, zawsze jest jakieś “ale”.

Główny bohater, czyli właściwie tytułowy Ptasznik to taka postać, którą nie do końca potrafię rozgryźć. Z jednej strony zdołał on zdobyć moją sympatię, a jego taka pewność siebie i brak uległości sprawił, że poczułam w stosunku do niego także szacunek. Z drugiej jednak strony odniosłam wrażenie, że kreacja tego bohatera nie jest tak dobra, jak mogłaby być (choć zdaję sobie sprawę z tego, że jest to początek cyklu i zdążę zapewne poznać tego bohatera lepiej).

O samej fabule nie chciałabym za wiele opowiadać — wydaje mi się, że to, co zostało wspomniane w krótkim opisie książki, wystarcza w zupełności, a coś więcej mogłoby zostać odebrane jako spoiler (a w przypadku tej książki szczególnie lepiej, by się tak nie stało). Muszę wspomnieć jednak o tym, jak dynamiczna okazała się tutaj opisywana akcja – co zaskoczyło nawet mnie samą. Myślę, że to dzięki temu właśnie tak szybko pochłonęłam ten tytuł i tak dobrze czytało mi się tę książkę.

Pióro autora okazało się naprawdę dobre i zachęcające do sięgania po jego kolejne powieści. Miałam jednak momentami wrażenie, iż autor pisze odrobinę w taki sposób, jak pisałby debiutant — odrobinę niepewnie i nie zagłębiając się za bardzo w opisywane sceny. Nie jest to może duży minus powieści, aczkolwiek może nie wszystkim się taki zabieg spodobać. Ja mimo wszystko jestem usatysfakcjonowana tą powieścią i zdecydowanie sprawdziła się ona u mnie jako pozycja, która miała umilić mi czas i wciągnąć na dłuższy czas.

Ptasznik to taki tytuł, który zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po kolejne powieści autora. Myślę więc, że mogę z całą swoją stanowczością napisać, że chciałabym poznać pióro Marka Stelara jeszcze bliżej. Jeśli poszukujecie dobrej i wciągającej powieści na (jeszcze) zimowe wieczory, to polecam ten tytuł Waszej uwadze.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Inthefuturelondon
Marek Stelar pisze książki, które się połyka. Wciągają czytelnika bez reszty Znakomite są zarówno kluczowa zagadka, niezwykłe tło, jak i genialnie obmyśleni bohaterowie.

Tym razem spotykamy tych, których już mieliśmy okazję poznać, ale jeśli ktoś nie czytał książek z ich postaciami, nie będzie czuł zagubienia. Natomiast wszyscy, którzy po dylogii z Iwoną Banach (Wybrana, Przegrana), jeszcze nie pogodzili się z koszmarem, który przetoczył się przez jej życie, powinni koniecznie przeczytać Ptasznika.

Zacznijmy od zagadki, która jest znakomicie skonstruowana, czytelnik śledzi jak rozwijają się jej wątki łączące wielkie, niekoniecznie w pełni legalnie zarobione pieniądze, służby specjalne z czasów słusznie minionych, i współczesne niecne interesy i żądze władzy. A w efekcie dostajemy ofiary zamierzone i przypadkowe. I co jest najciekawsze, że gdy w pewnym momencie zasięg sprawy wydaje się być ogromny, to końcowe rozwiązanie zaskakuje minimalizmem. Majstersztyk!

Tradycyjnie u autora drobiazgowo odmalowane jest tło, w którym dzieje się akcja. Przystań, łódka, ulewa i czytelnik czuje się „zawilgocony”. Za chwilę jest brudny w Goleniowie. Potem wrażenie na nim robi elegancki biurowiec w Hamburgu, „złoty a skromny” minimalistyczny wystrój gabinetu prezesa, staje w oczach tak samo wyraźnie, jak berlińskie mieszkanie starszej pani. Obrazowość to kolejna zaleta pisarstwa Stelara.

No i wisienka na tym torcie, bohaterowie. Skomplikowane historie, niejasne powiązania, bardzo niejednoznaczne charaktery. Niektórzy sami dokonywali swoich wyborów życiowych, kolejni płacą za wybory rodziców. Nie ma tu ludzi głaskanych po głowie przez życie. Każdemu jakoś ono dokopało, wcześniej, później, teraz. Budzą sympatię, współczucie lub odrazę i wściekłość. Nikt nie jest nijaki.

Podsumowując, Marek Stelar w znakomitej formie! Czytajcie Ptasznika!

Ja już czekam na kontynuację!

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©CzytAśka
Ptasznik to infrarząd pająków z grupy OpistHOTthelae. Brzmi enigmatyczne! Brzmi gorąco! I tak właśnie jest podczas czytania najnowszej książki Marka Stelara – Laureata Nagrody Wielkiego Kalibru, który ponownie zachwyca swych czytelników. Ptasznik to najnowsza propozycja autora, który z każdą książką stawia na mocne wrażenia. Wrażenia, które każdy czytelnik otrzymuje wraz z rozpoczęciem czytelniczej przygody.

Na kartach tego kryminału poznajemy Henryka Ptasznika vel Heinricha Vogla, człowieka, któremu życie dało w kość. Kiedyś miał całkiem inne życie, inne nazwisko. Wszystko uległo zmianie dwadzieścia lat temu. Teraz gdy poukładał wszystko na nowo, demony przeszłości powracają ze zdwojoną siłą. Wiadomość, która do niego dociera jest niczym uderzenie młotem, które niszczy wszystko, co napotkało na swej drodze. Jak teraz wyglądać będzie droga Vogla? Jakimi ścieżkami go powiedzie? Czy zdoła powrócić do swojego dotychczasowego życia, poukładać je w jedną całość? Odpowiedzi na te pytania zna Marek Stelar i zapisał je na kartach swej najnowszej książki. Jeśli jesteście ciekawi tej historii, to zdecydowanie sięgnijcie po Ptasznika.

Heinrich Vogel, będąc młodym chłopcem, uczestniczył w bójce, w wyniku czego trafił na pięć lat do więzienia. Tam poznał Miszę, człowieka, który teraz ponownie daje o sobie znać. Jak się okazuje ojciec Heinricha ginie w katastrofie śmigłowca, a jego asystentka zostaje znaleziona martwa. Co więcej, Misza jest przekonany, że Vogel posiada taśmę video, która jest ważnym dowodem. Dlatego też Heinrich decyduje się na współpracę z komisarz Iwoną Banach z Centralnego Biura Śledczego Policji. Banach – brzmi znajomo?! Otóż tak, ponieważ każdy, kto zna twórczość Marka Stelara, poznał już tę policjantkę w Wybranej i Przegranej.

Co ważne Marek Stelar doskonale podkręca tempo tej historii, której atmosfera zagęszcza się z każdą przekładaną stroną. A my postępując ku kolejnym wątkom tej historii, zatracamy się w lekturze zapominając o otaczającym nas świecie. Nic innego się nie liczy, tylko, to aby poznać finałową odsłonę tej historii. A ta sprawi, że emocje sięgną zenitu, a Wy nie wyjdziecie z zachwytu wobec talentu Marka Stelara w rysowaniu historii, która mocno wbije się w Waszą czytelniczą psychikę.

Ptasznik to udany początek nowej serii z Heinrichem Voglem, w której towarzyszy nam Iwona Banach. Jak dalej potoczą się ich zawodowe relacje? Tego jestem ciekaw i z niecierpliwością czekam na kolejne dzieła Marka Stelara. Bo to, że książki autora dziełami są, wie każdy, kto poznał jego twórczość.

Ptasznik pociąga swą mrocznością, intrygą, bohaterami, historią, która w twórczości Marka Stelara ma swój specyficzny charakter. Charakter wynikający z tego, że potrafi on doskonale łączyć przeszłość z teraźniejszością. A co przyniesie przyszłość, wie tylko Mareka Stelar, który pewnie w swym domowym zaciszu kreśli kolejne historie?

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Czyt-NIK
W moim prywatnym rankingu Ptasznik to jedna z najlepszych powieści Stelara. Znany nam z innej powieści Heinrich Vogel pojawia się teraz jako bohater główny. Autor zresztą pokazuje nam, że w tak niewielkim świecie zachodniego pogranicza Polski losy ludzkie się splatają czasem bardzo dziwnie. Bohater innego cyklu powieści, sympatyczny policjant Dominik Przeworski pojawia się tym razem jako postać epizodyczna. I nie zdradzam w ten sposób dalszego ciągu akcji. Bohaterka powieści Wybrana tutaj jest istotną, ale drugoplanową postacią.

Ptasznik to nie jest klasyczny kryminał. Narrator pokazuje nam bohatera, który wprawdzie musi odkryć głęboko skrywaną tajemnicę, która właściwie nie wiadomo do kogo należy. Jednak Heinrich wcale nie chce rozwiązywać kryminalnych zagadek, a zostaje w całą historię wplątany z powodu ojca. Od lat nie utrzymywał z ojcem kontaktów. Powiedzieć, że go nie kochał, to w zasadzie jak nic nie powiedzieć. Jednak są ludzie, którzy myślą inaczej. W ich imieniu przychodzi do bohatera pewien człowiek. Heinrich wolałby nigdy go więcej nie spotkać.

Tymczasem bohater staje się obiektem zainteresowania nie tylko policji. Na celowniku mają go również CBŚP i ABW. Wszystko z powodu jakichś tajemniczych interesów ojca, o których bohater powieści nie ma zielonego pojęcia. Tymczasem nie wierzy mu ani tajemniczy Misza, ani śledczy policyjni. Nikomu nie chce się pomieścić w głowie, że można zerwać wszelkie kontakty z ojcem, który jest milionerem z listy najbogatszych w Polsce. Prawda, jak widać, dla nikogo nie jest zbyt atrakcyjna.

Heinrich Vogel musi w końcu dowiedzieć się prawdy. Podejmuje własne śledztwo, na nowo przeżywa traumatyczne sytuacje z przeszłości. Musi się zmierzyć z najgorszymi demonami. I to postać bohatera jest naprawdę najciekawsza. Choć jeśli szukać będziecie niespodziewanych zwrotów akcji i szokujących rozwiązań zagadek, to się nie zawiedziecie. Polecam tę powieść gorąco.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć