Zapomniane niedziele
4.21 / 5.00 (liczba ocen: 10166)

Zapomniane niedziele
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 25.14
Audiobook - najniższa cena: 31.44
wciąż za drogo?
25.14 zł
-29% 31.43 zł Lub 28.29 zł
47.61 złpremium: 31.74 zł Lub 31.74 zł
31.90 zł
35.92 zł Lub 32.33 zł
34.89 zł
35.64 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Literacki debiut autorki „Życia Violette” i „Cudownych lat”. Ebook „Zapomniane niedziele” to słodkomelancholijna powieść, która zwróciła uwagę krytyków i czytelników na jej autorkę i natychmiast trafiła na szczyt francuskich list bestsellerów. Zdobyła w tym kraju aż trzynaście wyróżnień literackich. Justine mieszka z dziadkami i pracuje w domu opieki, gdzie nawiązuje bliską relację z jedną z pensjonariuszek. Kobiety stopniowo dzielą się swoimi historiami. Tymczasem tajemnicza seria telefonów wywraca życie pensjonariuszy i ich opiekunów do góry nogami…

Justine Neige ma 21 lat i od śmierci rodziców w wypadku samochodowym mieszka u dziadków z kuzynem Jules’em, z którym jest bardzo zżyta. Pracuje jako opiekunka w domu spokojnej starości. Uwielbia to zajęcie i spędza całe dnie na wysłuchiwaniu opowieści pensjonariuszy.

Justine jest zafascynowana historią Hélène Hel, prawie stuletniej mieszkanki domu spokojnej starości. Jej życie to gotowy materiał na powieść: spotkanie z Lucienem w 1933 roku, ich miłość, wojna i zdrada, która ich rozdzieliła. Justine pilnie zapisuje każde słowo Hélène w niebieskim notatniku, powoli poznając największe sekrety starszej pani, historię jej życia i miłości, do której się dojrzewa i którą tak łatwo utracić. W końcu jest gotowa zmierzyć się z tajemnicami własnej przeszłości i bolesną, głęboko skrywaną stratą. Stopniowo otwiera się na tragedię, która wstrząsnęła jej dzieciństwem, i próbuje dociec przyczyn, dla których w jej domu nigdy się o niej nie mówi.

Ebook „Zapomniane niedziele” – powieściowy debiut Valérie Perrin – to opowieść o bliznach, którymi znaczy nas miłość, i o tym, jak przeszłość kształtuje naszą teraźniejszość.

Wspaniała powieść, pełna rodzinnych sekretów. – „Elle”

O e-booku Zapomniane niedziele blogerzy napisali:

Ta książka włączyła we mnie program prania z podwójnym wirowaniem - emocje, słowa, wspomnienia, kotłują się w głowie, a potem wirują, wirują, wirują... Te kilka wzajemnie przenikających się historii pozostawia czytelnika w stanie permanentnego rozedrgania. I do tego efektu wcale nie potrzeba mnóstwa epitetów, barwnych metafor. Zwykłe słowa, zwykłe zdania. Siła świetnego stylu tkwi w prostocie. - Tylko skończę rozdział - Anna Sukiennik

To powieść, za którą autentycznie się tęskni, gdy na chwilę trzeba przerwać lekturę. Czytajcie i delektujcie się! - SieCzyta - Kasia Sosnowicz

Zapomniane niedziele od Valerie Perrin możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Czytanie Valérie Perrin za każdym razem jest niczym odkrywanie nowego lądu. Bo choć jej powieści łączy wiele, między innymi wrażliwość w odbieraniu świata i wyjątkowo sprawny warsztat, każda historia jest w gruncie rzeczy inaczej podana.

Zapomniane niedziele (powieściowy debiut Perrin, w Polsce ukazały się jako trzecie) potrafią zauroczyć. Nad fabułą unosi się duch przepięknej, niespełnionej miłości, która w kontekście tragicznego wypadku dwóch braci bliźniaków i samotności wyzierającej ze ścian domu spokojnej starości nabiera podwójnie wstrząsającego znaczenia.

To historia, która mogłaby się przydarzyć każdemu z nas, choć tak wiele w niej przedziwnych zbiegów okoliczności i tragicznych zrządzeń losu. Perrin snuje ją lekko, ale z niesamowitym ładunkiem emocjonalnym, w pełni angażując czytelnika we wszystkie misternie utkane tajemnice. A te odkrywa się z niepokojem i jednocześnie fascynacją. Niektóre sięgają odległych czasów wojennych, inne dotykają współczesnej rzeczywistości. Wszystkie pozostawiają po sobie rany, niedopowiedzenia, obciążone sumienie.

To powieść, za którą autentycznie się tęskni, gdy na chwilę trzeba przerwać lekturę. Doceniam to, ponieważ niewiele jest książek, z którymi czuję tę wyjątkową bliskość.

Pamiętam, że po przeczytaniu Cudownych lat (poprzedniej wydanej w Polsce powieści Perrin) uznałam je za lepsze od Życia Violette. Teraz trudno mi zdecydować, która z tych trzech historii poruszyła mnie najbardziej. Na pewno każda jest inna, i ta nieschematyczność mam nadzieję na zawsze pozostanie znakiem rozpoznawczym francuskiej pisarki.

Czytajcie i delektujcie się!

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©SieCzyta
Justine jest wydrążona w środku. Pusta. I nie do końca wiadomo, czy za tę pustkę odpowiedzialna jest tragiczna przeszłość, wychowanie przez "bezbarwnych" dziadków, wyzuta z emocji codzienność czy podskórnie wyczuwalna aura tajemnic, która spowija niemal każdą płaszczyznę jej życia. Prawdopodobnie wszytko to razem zmieszane. I mocno wstrząśnięte...

Dlatego z tak wielkim zapałem Justine chwyta się opowieści ludzi starszych. Opowieści ludzi, którzy żyją wspomnieniami i przeszłością, bo teraźniejszość to samotne dni, pełne bólu tęsknoty i zapomnienia, a przyszłość to już tylko śmierć...

Kiedy starzy bliscy odchodzą, kończą się wyrzuty sumienia. To skomplikowane. Ich rodziny czują smutek, ale też ulgę.

Justine pracuje w domu opieki "Pod Hortensjami". Dwudziestojednoletnia Justine "wypalona życiowo" właśnie dzięki rozmowom z podopiecznymi odkrywa, że świat skrywa wiele tajemnic i piękna. Jak się okaże - także w jej życiu.

Dlaczego wszystko się zdarza wtedy, gdy człowiek już stracił nadzieję? Dlaczego wszystko jest kwestią chwili?

To jedna z tych powieści, które czyta się zachłannie, połyka słowa, rozkoszuje się ich smakiem, a jednocześnie tak bardzo nie chce się jej skończyć. Zjeść ciastko i mieć ciastko.

[...] są parą, która się ciągle dotyka, nie dotykając się. Tak jak ludzie, którzy się naprawdę kochają.

Zapomniane niedziele włączyły we mnie program prania z podwójnym wirowaniem - emocje, słowa, wspomnienia, kotłują się w głowie, a potem wirują, wirują, wirują... Te kilka wzajemnie przenikających się historii pozostawia czytelnika w stanie permanentnego rozedrgania. I do tego efektu wcale nie potrzeba mnóstwa epitetów, barwnych metafor. Zwykłe słowa, zwykłe zdania. Siła świetnego stylu tkwi w prostocie. I Perrin po raz kolejny udowodniła, że to właśnie proste słowa mają potężną moc.

- Dzień dobry, panie Girardot, jak pan się czuje?
- Moja żona umarła.
- To było już dawno temu.
- Wie pani, jeśli się utraciło osobę, którą kochało się najbardziej na świecie, to ona umiera codziennie.

Doskonała powieść. Rezonująca. Absolutnie zachwycająca. Łamiąca serce.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Tylko skończę rozdział
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć