ebook Anioł stróż
4.14 / 5.00 (liczba ocen: 147051) Ilość stron (szacowana): 448

Anioł stróż
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 28.00
Audiobook - najniższa cena: 25.41
35.00 złpremium: 21.00 zł Lub 21.00 zł
-19% 28.00 zł Lub 25.20 zł
35.00 zł
35.00 zł Lub 31.50 zł
27.98 zł
29.00 zł
29.01 zł
29.75 zł
29.75 zł
31.15 zł
31.50 zł
35.00 zł
35.00 zł
Inne proponowane

Julie zostaje wdową w wieku dwudziestu pięciu lat. Wraz z listem pożegnalnym od męża, w który Jim obiecuje jej, że bedzie jej aniołem stróżem, otrzymuje nieoczekiwany prezent - niemieckiego doga. Mijają cztery samotne lata. Julie stopniowo dojrzewa do nowej miłości. O względy dziewczyny zabiega przystojny i pewny siebie Richard, w którym Julie dostrzega pokrewną duszę - pomimo, że ukochany pies go nie akceptuje. Wielką przyjaźnią darzy natomiast Mike`a - najlepszego przyjaciela zmarłego męża. Gdy w zachowaniu jednego z mężczyzn Julie odkrywa coś niepokojącego i daje mu kosza jej zycie zamienia się w koszmar...

Anioł stróż od Nicholas Sparks możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zawsze jest jakiś wybór. Tylko czasami ludzie podejmują złą decyzję.
Zabawne, że można znać kogoś od lat, a mimo to stale odkrywać w nim coś, czego się przedtem nie zauważało.
(...) Świat jest piękniejszy, kiedy się uśmiechasz.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    I co ja mogę o tej książce napisać? Jestem fanką powieści pana Sparksa. Kolejna mnie nie zawiodła. Książka dosłownie wciąga, a kolejne wersy czyta się z zapartym tchem.

  • Awatar

    Tym razem z doborem lektury zdecydowanie przesadziłem. Czytywałem już literaturę przeznaczoną dla kobiet, wiele z takich pozycji podobało mi się i wiele z nich zawsze ciepło, miło wspominam. Na Anioła stróża skusiłem się właściwie po przeczytaniu kilku pochlebnych recenzji oraz opisu z okładki. Powiedziałem sobie, co mi szkodzi? Wszak ma to być thriller. Czytelnicy w swoich recenzjach zapewniali, że podczas lektury odczuwali zdenerwowanie i napięcie towarzyszące zaskakującym elementom fabuły. A na koniec miały być łzy.
    Napięcie jakie towarzyszyło mi podczas czytania tej powieści, mógłbym porównać pewnie z tym, które odczuwa się podczas oglądania cztery tysiące dwieście siedemdziesiątego odcinka Mody na sukces. A łzy? Faktycznie, pojawiły się w moich oczach, ze szczęścia. Szczęścia zwiastującego koniec książki.
    Książka jest naiwna, momentami słabo pomyślana. Nie będę może zagłębiał się w szczegóły, nie chcąc zdradzać fabuły powieści. Uważny czytelnik będzie pewnie wiedział o co chodzi.
    To było moje pierwsze spotkanie z Nicholasem Sparksem i zapewne ostatnie.

Warto zerknąć