Dolina gniewu
4.1 / 5.00 (liczba ocen: 308)

Dolina gniewu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.06
Audiobook - najniższa cena: 21.11
wciąż za drogo?
-26% 21.06 zł
21.11 zł
42.21 złpremium: 28.14 zł Lub 28.14 zł
39.40 zł Lub 35.46 zł
46.90 zł
23.92 zł
39.38 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Ostatnie wspólne śledztwo radcy Abella i wachmistrza Kukulki. Koniec marca 1945 roku, Abell i Kukulka wracają do Gdańska na moment przed zagładą miasta. Sowieci stoją już u bram. Radca podejmuje się jeszcze jednej misji – chce wyciągnąć z okrążonej metropolii swojego teścia, Piotra Morela. Sprawy się jednak mocno komplikują…

Abell wpada w ręce NKWD. Otrzymuje propozycję nie do odrzucenia: odzyska wolność i uratuje życie Morela, jeśli pomoże Rosjanom odnaleźć jedną z największych tajemnic III Rzeszy. Chodzi o tajne archiwum „Lebensbornu” – skrywające dane tysięcy polskich dzieci, ukradzionych pod koniec wojny przez nazistów.

Radca i wachmistrz wkraczają na prawdziwe pole minowe. Gdzie szukać dobrze ukrytego archiwum? Jak odnaleźć klucz do rozwiązania zagadki? Naziści za wszelką cenę chcą uniemożliwić im dojście do prawdy. Nie cofną się przed niczym: mnożą się zamachy, fałszywi świadkowie, tropy wiodące do nikąd.

Abell sam staje się celem polowania. Wrogów nie brakuje: członkowie SS, szpiedzy, astrologowie układający horoskopy dla hitlerowskiej elity, niedobitki Volksturmu i fanatyczni Strażnicy strzegący nazistowskiego św. Graala…

Radca nikomu nie może zaufać. Ani własnym rodakom, ani Rosjanom, których uważa za zło konieczne. Czy nie prowadzą oni z nim własnej, podwójnej gry? Może powinien podyktować własne warunki w tej rozgrywce na śmierć i życie?

W tle realistyczny fresk epoki i przejmujący obraz agonii Gdańska wiosną 1945 roku.

Ebook „Dolina gniewu” to rasowy kryminał z najwyższej półki. Wybuchowe zakończenie bestsellerowej serii z radcą Abellem.

O e-booku Dolina gniewu blogerzy napisali: 

Niesłychanie wciągająca historia, oparta na rzeczywistych wątkach. Realistyczne i plastyczne opisy czy to zaśnieżonego, mroźnego lasu nocą, zagruzowanego miasta czy brutalności, pijaństwa i prostactwa ruskich sołdatów wciągają w mroczny klimat. Włos się na karku jeży, pięści się zaciskają. Wielokrotnie. -  CzytAśka - Joanna Onysk

Dolina gniewu od Krzysztof Bochus możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Dolina gniewu Krzysztofa Bochusa to podobno ostatnia powieść, której bohaterem jest radca kryminalny Christian Abell. Autor po raz kolejny zapowiada, że to koniec, ale… ja wierzę, że coś jeszcze będzie, że w głowie Krzysztofa Bochusa zrodzi się pomysł na jeszcze przynajmniej jedną historię o Abellu i Kukulce. A póki co cieszy mnie fakt, że na rynku pojawiła się Dolina gniewu.

Fabuła

Marzec 1945 – Sowieci już niemal wkroczyli do Gdańska. Tymczasem okazuje się, że teść Christiana Abella Piotr Morel nie może się wydostać z okrążonego miasta. Radca postanawia po raz ostatni wrócić do Gdańska po ojca swojej żony. W tym karkołomnym przedsięwzięciu ma mu pomóc nieoceniony Wachmistrz Kukulka. Czy uda im się uciec z Gdańska?

Gdańsk

Po raz kolejny obraz Gdańska robi piorunujące wrażenie. Ścierające się siły niemieckie, sowieckie i polskie sieją ogromne zniszczenie i spustoszenie. Grabieże, rozbójnictwo dezerterów wszystkich narodowości sprawia, że nikt nie może czuć się bezpiecznie w swoim domu.

Uciekający Niemcy grabią i wywożą wszystkie uzbierane kosztowności i dzieła sztuki. Dla wielu z nich to priorytet, a dla Gdańska to utracone, często bezpowrotnie, bezcenne skarby kultury.

Tymczasem zbliżający się Sowieci przyprawiają mieszkańców miasta o ciarki. Pogłoski o brutalności, zwierzęcym traktowaniu kobiet (bez względu na wiek) sprawiają, że wiele osób decyduje się na ucieczkę. Wśród tego wszystkiego znajdują się jeszcze Polacy, którzy szukają sposobu na przejęcie i odzyskanie Gdańska, współpracując z Rosjanami i jednocześnie godząc się na ich bestialskie zachowanie w stosunku do miejscowej ludności.

Krzysztof Bochus ukazuje czytelnikowi rozdarty, pokiereszowany i przestraszony Gdańsk – wcześniej dumny i piękny. Robi to tak sugestywnie, że często miałam wrażenie, że to właśnie miasto staje się głównym bohaterem powieści. I tak jak w Mieście duchów stawało się bardzo mrocznym miejscem, tak w Dolinie Gniewu jest pełne bólu i strachu.

Intryga kryminalna

Początkowo wydaje się, że nie ma intrygi kryminalnej, a głównym wątkiem będzie chęć wydostania Piotra Morela z Gdańska. Szybko jednak okazuje się, że Christian Abell oraz Wachmistrz Kukulka, aby skutecznie uratować teścia, będą musieli się podjąć zadania odnalezienia tajnego archiwum Lebensborn – który skrywa dane tysięcy porwanych przez nazistów polskich dzieci, które wykazywały cechy aryjskie. Na przeszkodzie staną im jednak specjalnie przygotowani strażnicy, fanatyczni fani Hitlera i serie zamachów. Czy bohaterowie zdążą przed końce wyznaczonego czasu?

Krzysztof Bochus w Dolinie Gniewu poruszył bardzo ważny temat porwań polskich dzieci, odkrywa przed czytelnikiem mechanizm wyboru, kradzieży oraz dalszego postępowania z ukradzionymi dziećmi. Indoktrynacja, hipokryzja (jedynie czysta krew) oraz umieszczanie dzieci w specjalnie wybranych aryjskich rodzinach pogłębiają poczucie bólu i krzywdy. Utrata najcenniejszych skarbów w życiu rodzica, brak możliwości ich odzyskania sprawiają, że lektura jest bolesna, nie tylko ze względu na okoliczności historyczne.

W skrócie

W Dolinie Gniewu Krzysztofa Bochusa nie brakuje wątków sensacyjnych, jak pogoni i ucieczek, zamachów, intryg, politycznego knowania oraz kierowania się własnym interesem kosztem innych. Finalnie czytelnik otrzymuje porządną powieść z przygnębiającym obrazem niszczonego i rozdartego Gdańska. Po lekturze pozostając w zamyśleniu nad losem mieszkańców miasta w tych trudnych i brutalnych czasami, w których moralność i uczciwość często była zastępowana walką o przetrwanie.

Ocena: 3+/6 czytaj więcej
©Rudym Spojrzeniem
Zacznijmy od tego, iż mimo że jest to kolejny tom opisujący przypadki i sprawy pary śledczych z gdańskiego Kripo z lat trzydziestych, to jak każdą z tego cyklu, można tę książkę czytać oddzielnie. Zatem niech nie zniechęcają się ci, którzy do tej pory nie poznali Christiana Abella i Gustawa Kukulki. Bo ominie ich fantastyczna lektura! Spodziewam się, że tych co znają radcę i wachmistrza, namawiać bardzo nie trzeba!

Tym razem uczestniczymy w ostatniej sprawie radcy Abella i wachmistrza Kukulki. Jest rok 1945, Niemcy sromotnie przegrywają wojnę, tylko najbardziej otumanieni wmawiają sobie i innym, że zwycięstwo Hitlera jest jeszcze możliwe. Pozostali zabezpieczają sobie drogi ucieczki, środki na przeżycie i karty przetargowe do negocjacji z aliantami. Sprawa w takich okolicznościach musi być bardzo mroczna, trudna i brutalna. Jest to swego rodzaju podróż pożegnalna do upadającego Gdańska. Cel wydaje się zarazem prosty – tylko uratować teścia Abella, i niezwykle trudny – jak to zrobić balansując na cienkiej linie między uciekającymi Niemcami, a nacierającymi Sowietami, w ostatnich dniach marca 1945 roku.

Wszystko szybko się komplikuje i aby mieć szansę ucieczki, trzeba na szali postawić policyjny nos Abella i brutalną pięść Kukulki. I za ich pomocą znaleźć ukryte akta „Lebensborn”, organizacji, która porwała tysiące małych polskich dzieci aby wychować je na Niemców. Organizacja była tajemnicza, wszelkie akta mocno utajnione i do końca strzeżone przez fanatycznych Strażników. Zatem ryzyko ogromne, przedmiot poszukiwań bezcenny dla sojuszniczych Sowietom Polaków, czasu bardzo niewiele.

Abell i Kukulka rozpoczynają poszukiwania stając się natychmiast celem nazistowskich niedobitków SS i Volksturmu, nie przestając przy tym być zakładnikami Armii Czerwonej.

Niesłychanie wciągająca historia, oparta na rzeczywistych wątkach. Realistyczne i plastyczne opisy czy to zaśnieżonego, mroźnego lasu nocą, zagruzowanego miasta czy brutalności, pijaństwa i prostactwa ruskich sołdatów wciągają w mroczny klimat. Włos się na karku jeży, pięści się zaciskają. Wielokrotnie.

Opis Gdańska, wcześniejszego Złotego Miasta, teraz w ruinie, zasypanego gruzami, gnijącymi w nich zwłokami, pełnego rozpaczy uciekinierów i mieszkańców, głodnych i doprowadzanych do ostateczności przez pełnych pijackiej radości zdobywców, paraliżuje czytelnika. Mrok spowija miasto, mróz ścina krew. Każdy dźwięk w nocnej ciszy budzi lęk. A pułapki zastawiane na poszukiwaczy przez obie strony konfliktu mnożą się i zaskakują pomysłowością. Tylko chłodny intelekt Abella i siła i odwaga Kukulki pozwalają im przedzierać się przez kolejne zasieki. Ale tak bardzo, jak przy lekturze tego tomu, o Christiana nie bałam się chyba jeszcze nigdy. Przyznam się, że jak nigdy tego nie robię, sprawdziłam zakończenie.

Oprócz tych emocji Autor przekazał nam mnóstwo wiedzy, oplatając ją fikcyjnymi zdarzeniami i załączył bardzo szerokie przypisy opisujące miejsca, organizacje i przybliżające osoby, które faktycznie zaistniały i miały w nich udział. Wszystko to buduje tu bardzo wiarygodne i niestety okrutnie dramatyczne tło.

Jak zwykle świetnie zbudowane i przedstawione postaci, ich przeżycia, wahania, emocje. Nawet bohaterowie trzecioplanowi są wiarygodni i pełnowymiarowi.

Język świetnie podkreśla dramaturgię sytuacji i mrok dogorywającego miasta. Wszędzie wokół są tam ludzie, którzy funkcjonują tak aby przeżyć kolejny dzień, a nie tworzą planów na pojutrze.

Jak zwykle Krzysztof Bochus nie zawodzi, książka jest znakomita i w typie „nieodkładalnych”.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©CzytAśka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć