Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

średnia ocena: 4.02 / 5.00
liczba ocen: 4181
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Opis:

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

Nick Vujicic cierpi na fokomelię – rzadkie schorzenie objawiające się brakiem kończyn. Jednak ten niezwykły młody człowiek pokonał niewyobrażalne ograniczenia wynikające z jego niepełnosprawności. Dziś prowadzi aktywne życie, podróżuje po całym świecie i występuje jako mówca motywacyjny, niosąc nadzieję i inspirację milionom ludzi. Nick angażuje się w działalność charytatywną, a równolegle kieruje własną firmą, prowadzi szkolenia biznesowe, przemawia na międzynarodowych konferencjach i spotyka się z głowami państw.

 

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń! to piękna i budująca opowieść o sile człowieka, która drzemie w jego sercu. Nick Vujicic pływa, surfuje, jeździ po świecie z wykładami, kieruje swoją firmą, pomaga innym, prowadzi program w radiu. Można powiedzieć, że z jego życia płynie przesłanie: „Żyj śmiało! Ten świat jest tego wart”. Szczerze podziwiam.
Marek Kamiński – podróżnik, polarnik, pisarz, założyciel fundacji wspierającej osoby niepełnosprawne.

To nie liczba rąk czy nóg decyduje o naszej sile, ale to, co mamy w głowie. Jeśli Nick uśmiecha się tak często, to każdy, kto narzeka na swoje życie, powinien się zawstydzić, a potem podnieść głowę do góry i wziąć się w garść!
Jasiek Mela – założyciel Fundacji Poza Horyzonty, najmłodszy i jedyny niepełnosprawny na świecie zdobywca obu biegunów

„Chcieć znaczy móc” – to, zdawałoby się trywialne stwierdzenie ciągle nie traci nic ze swojej aktualności. Jeśli myślicie inaczej, koniecznie sięgnijcie po książkę Nicka Vujicica. To historia o współczesnym herosie, dla którego receptą na szczęście nie jest ciało, a umysł. Jeśli szukacie inspiracji do działania, to niech będzie nią stojąca na waszej półce książka „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!”. Wszak to pasjonująca opowieść o tym, że los należy czym prędzej brać w swoje ręce – mimo, iż w tym przypadku „ręce” są bardzo dosłowną przenośnią.
Natalia Partyka

CYTATY:
Ten, kto szuka szczęścia w przedmiotach, nigdy nie poczuje się naprawdę zaspokojony.
Upadnij siedem razy, wstań osiem!
Przyjaciół zdobywa się przez słuchanie, przez poznawanie ich świata i odkrywanie wspólnych zainteresowań.
To od Ciebie zależy, czy pozbierasz się, wstaniesz i ruszysz dalej!
Jak zdefiniować nadzieję? To stan, w którym rodzą się marzenia.
Jeśli sam nie doświadczasz cudu, bądź cudem dla innych!
Czasami jesteśmy już o włos od osiągnięcia wymarzonego celu, jednak w ostatniej chwili coś się nie udaje. To jednak nie powód, by się poddać. O porażce można mówić dopiero wtedy, gdy rezygnujemy z podjęcia kolejnej próby.
Przeciwności, z którymi musimy się zmierzyć, często sprawiają, że stajemy się silniejsi. A to, co dziś wydaje się stratą, jutro może okazać się zyskiem.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Sięgając po tę książkę, myślałam, że będzie to biografia Nicka Vujicica. Myślałam, że poznam jego historię i dowiem się więcej na temat tego, jak radzi sobie nie tylko z przeciwnościami losu, ale i codziennością. Nie da się ukryć, że optymizm i wytrwałość, z jakimi Nick Vujicic idzie przez życie wzbudza zasłużony podziw.
    Niestety jego książka to nie tyle historia jego życia, co poradnik motywacyjny, i to nie najwyższych lotów. Udało mi się jakoś dobrnąć do końca, ale nie gustuje w takich książkach, stąd uczucie zawodu i niska ocena. Nie pomógł również fakt, że odniesienia do Boga i wiary wylewają się niemal z każdej strony. Normalnie nie mam problemu z czyjąś wiarą, rozumiem, że wielu osobom to pomaga, jednak tutaj, skala ewangelizacji wywołała we mnie wrażenie nachalności. Właściwie całość można podsumować zdaniem: "zawierz swoje życie Bogu, a wszystko się uda". Mogę powiedzieć, że właściwie się wynudziłam. Szkoda, bo spodziewałam się czegoś więcej. Choć przypuszczam, że dla osoby religijnej, książka może być wartościowa i inspirująca.

  • Awatar

    Po raz pierwszy od bardzo dawna mam aż tak skrajnie mieszane uczucia po lekturze książki i naprawdę nie wiem jak ją ocenić, by być obiektywną.Powiem tak, jest to książka wartościowa ale spodziewałam się czegoś więcej.Biorąc ją do ręki miałam nadzieję,że będzie to pozycja z kategorii biografia,a tym czasem ku mojemu zaskoczeniu i przyznam szczerze lekkiemu rozczarowaniu jest to poradnik motywacyjny z dużą dozą religii.Owszem znajdziemy w niej również elementy biografii ale w odniesieniu do całości książki stanowi ona tylko niewielki procent.
    Cenię sobie osobę Pana Nicka Vujicica za jego postawę,optymizm i siłę w walce z własnymi ograniczeniami, gdyż sama jestem osobą niepełnosprawną lecz czytając książkę czułam,że autor kręci się w kółko w opisie tego,co chce przekazać czytelnikowi i mówi ciągle jedno i to samo. Zadawałam sobie pytanie:"Czy ja już tego przed chwilą nie czytałam?".
    Mężczyzna w swoim dziele pozostawia nam wiele cennych i niewątpliwie wartościowych wskazówek jak żyć aby pozbyć się wszelkich ograniczeń jakie sami sobie narzucamy w życiu.Są to m.i.n.

    * Uwierz w to,że jesteś doskonałym dzieckiem Bożym,a Bóg ma własny plan na Twoje życie.
    * Kochaj i akceptuj siebie takim, jakim jesteś.
    *Nigdy nie trać nadziei,że w życiu jest jeszcze przed Tobą wiele dobrego.

    * Pomagaj innym,a poczujesz się szczęśliwy i wiele innych przesłań.

    Wszystko to jest bardzo mądre lecz niestety czytając daje się odczuć iż wkrada się w te wartościowe rady przesada i zbyt wyidealizowane podejście do poruszanych kwestii. Nieustannie towarzyszyło mi poczucie, że Pan Vujicic chce przekonać czytelników,że tylko on wie jak żyć i tylko żyjąc według jego rad i wytycznych osiągniemy pełnię szczęścia.Według mnie jest to nieco rażące. Ponadto jest jeszcze coś,co mnie niemalże irytowało podczas lektury dzieła.A mianowicie chciałoby się rzec fanatyczne podejście do spraw religii,wiary i Boga.Jestem osobą wierzącą i wiara jest istotną częścią mojego życia lecz sposób w jaki autor pisze o tak delikatnej sprawie jaką jest rola wiary w życiu człowieka jest wręcz natarczywy i moralizatorski.Można by pokusić się o stwierdzenie,że próbuje nawracać czytających jego książkę.

    Podsumowując książka jest dobra ale nie rewelacyjna. Znajdziemy w niej wiele wartości ale według mnie należy podchodzić do tego, co czytamy z dystansem.

    Moja ocena to:6/10
    Pozdrawiam,
    Agnieszka Kaniuk

  • Awatar

    Książka warta polecenia osobą szukającym motywacji w przełamaniu własnej słabości

Inne proponowane
Warto zerknąć