ebook Dziennik Mistrza i Małgorzaty
3.82 / 5.00 (liczba ocen: 139)

Dziennik Mistrza i Małgorzaty

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

"dziennik Michaiła Bułhakowa i jego żony Jeleny Siergiejewny - świadectwo tragicznego losu artysty w państwie totalitarnym - bogata dokumentacja życia geniusza literatury XX wieku, uzupełniona listami pisarza do władz państwowych ZSRR oraz do przyjaciół i rodziny - także historia życia zwyczajnych ludzi i obraz świata, który dziś jest już nie do odtworzenia - dodatkowym walorem są fotografie oraz komentarze Wiktora Łosiewa, znawcy twórczości Bułhakowa (tu również znajdują się przejmujące fragmenty „dziennika choroby” prowadzonego przez Jelenę do ostatnich chwil życia męża) Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza z nich to prowadzony od 1921 roku dziennik Bułhakowa, w którym opisuje swoją aklimatyzację w wielkomiejskiej i drogiej Moskwie. Nie jest to jednak tylko zapis dokumentalny jego życia. Pisarz jest świadomy, że jego notatki mogą być czytane przez pokolenia, dba więc o szczegóły. Rejestruje pozornie niemające znaczenia detale – ceny produktów, zmiany tras tramwajów czy kursy walut. Drugą część tej książki stanowią zapiski żony, Jeleny Bułhakowej, która od 1933 roku aż do śmierci pisarza na jego prośbę i często pod dyktando skrupulatnie prowadziła wspólny dziennik małżonków. Zapiski Jeleny to gromadzone z miłością i szacunkiem słowa, myśli i wspomnienia czynów człowieka, któremu poświęciła życie."

Dziennik Mistrza i Małgorzaty od Michaił Bułhakow możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    ie doczytałam i nie żałuję. Strasznie męcząca książka. Liczyłam na autobiografię rosyjskiego pisarza, która przekona mnie do jego twórczości. Dostałam paranoidalne wręcz zapiski umęczonego, udręczonego, zaszczutego człowieka, które powodują, że nadal nie mam ochoty na rosyjską literaturę piękną, a zwłaszcza na Bułhakowa. Do tego przypisy i wyjaśnienia umieszczone na końcu książki plis posługiwanie się skrótowcami powodowały dodatkowy dyskomfort. Co do skrótowców, wiem, że to konieczne, ale czytania nie ułatwiało

Warto zerknąć