Wybrana
3.76 / 5.00 (liczba ocen: 776)

Wybrana
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 23.90
Audiobook - najniższa cena: 23.90
wciąż za drogo?
23.90 zł
43.11 złpremium: 28.74 zł Lub 28.74 zł
37.00 zł
38.31 zł Lub 34.48 zł
40.24 zł Lub 36.22 zł
36.49 zł
37.84 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

KIEDY JEST TEN MOMENT, W KTÓRYM TRACISZ KONTROLĘ NAD SWOIM ŻYCIEM I ZISZCZA SIĘ NAJCZARNIEJSZY SCENARIUSZ?

Komisarz Iwona Banach jest szefem zespołu realizującego zatrzymania osób. Podczas jednej z takich realizacji ginie jej kolega z zespołu, a ona sama zabija napastnika. Obarczona odpowiedzialnością za nieudaną akcję zostaje dyscyplinarnie zwolniona z policji, w tym samym czasie opuszcza ją wieloletni partner.
 
Była policjantka z wilczym biletem jest łakomym kąskiem dla ludzi z półświatka i kiedyś musi nastąpić ten moment, gdy zostawiona sama sobie, zmieniając prace na coraz gorsze stoczy się na samo dno i nie będzie miała wyjścia.
Jak nisko trzeba upaść, żeby móc się odrodzić jako człowiek? Ile można dać siebie, kiedy nie ma się już niczego?
 
O e-booku Wybrana blogerzy napisali: 
 
Marek Stelar jest pisarzem bezbłędnym, precyzyjnym. Z każdą książką precyzyjnie trafia w moje czytelnicze gusta. Trafia w dziesiątkę moich oczekiwać. Podnosi poprzeczkę tak wysoko, że zdaje się, że nie można wyżej, aż do następnej i następnej książki. Wybrana to najlepsza książka autora, nie odbierając oczywiście należnych honorów wcześniejszym. -  Czyt-NIK - Tomasz Kosik
 
Akcja pędzi jak szalona, a czytelnik przeżywa jedno zaskoczenie za drugim. Trzeba przyznać, że proza Stelara wciąż się rozwija. Narracja jest wartka i sugestywna, a postacie interesujące i wielowymiarowe. Taką książkę czyta się szybko, z niecierpliwością czekając na kolejny zwrot akcji, a kiedy dochodzimy do ostatniej strony, to nagle nam szkoda, że to już. -  Autorski przewodnik kulturalny
Wybrana od Marek Stelar możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
To, że żyjesz z kimś dwadzieścia lat, nie oznacza automatycznie, że znasz go na wylot. Znasz go na tyle, na ile da ci się poznać.
Nigdzie nie ma tyle energii, ile w ludzkich emocjach.
Są miejsca, gdzie prawo się kończy, bo nie uwzględniono skali wyrządzonego zła.
Wybrana to pierwszy tom nowej kryminalnej serii, której główną bohaterką jest Iwona Banach, była szefowa zespołu realizującego zatrzymania osób. Banach została zwolniona ze służby z wilczym biletem po tym jak na jednej z akcji doszło do śmierci funkcjonariusza. Byłą policjantką bez pracy, szybko zaczynają interesować się ludzie z półświatka.

Wybrana to jedna z tych książek, których lektura w taki specyficzny choć pozytywny sposób męczy. Marek Stelar po raz kolejny stworzył historię mroczną, brudną, duszną i przerażającą. Nikt, nie chciałby się znaleźć choćby w pobliżu świata wykreowanego w tej historii. Jest on za bardzo realistyczny i za bardzo przerażający.

Nie do końca polubiłam się (szczególnie na początku) z główną bohaterką powieści. Zdaję sobie sprawę, że duży wpływ na jej kreację miała fabuła tej książki a jednak i tak czegoś mi w niej zabrakło. Tej szczególnej iskry.

Pomimo naprawdę ciężkiego kalibru, tę książkę czyta się szybko i sprawnie. Autor ma bardzo wyrobiony styl i umiejętne wodzi czytelnika za nos. No trzeba przyznać, że dobre to było

Jeśli szukacie trzymającej w napięciu, wciągającej i mocnej lektury, z ciekawymi zwrotami akcji to gorąco polecam Wam tą pozycję a ja zabieram się niebawem za tom drugi.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Kocham Cię, moje życie
Lubię kryminalne — i nie tylko — serię, bo lubię przywiązywać się do postaci i być z nimi w dłuższej niż przeciętna powieść. Chyba że nasza znajomość będzie jałowa i nie zaiskrzy, to wtedy żegnam się bez żalu.

Wybrana to pierwsza powieść z nowego cyklu autorstwa Marka Stelara zatytułowanego Komisarz Iwona Banach. Czy po jej lekturze mówimy sobie adieu? Oj nie! Ta znajomość z pewnością będzie się rozwijała.

Kilka słów o fabule

Nie zawsze kariera zawodowa przebiega tak, jakbyśmy chcieli. Zdarzają się potknięciem, ba! nawet wtopy, po których ciężko odzyskać zaufanie otoczenia i przełożonych. Po nieudanej akcji pani komisarz, na której spoczywała duża odpowiedzialność, zostaje zwolniona. Możemy sobie wyobrazić, z jakim obciążeniem psychicznym się to wiąże. Policjantce na cenzurowanym nie będzie łatwo znaleźć nową pracę. Trochę desperacko próbuje ustabilizować swoje życie, ale z marnym skutkiem. Aż trafia się okazja, której nie może (nie chce?) powiedzieć „nie”. Wszystko byłoby w porządku jednak to, czym ma się zajmować, mocno wygina jej kręgosłup moralny. Dotąd walczyła z przestępczością, a teraz zrobi krok (czy tylko jeden?) w światek szemranych interesów i wątpliwej praworządności. Co tam zastanie? Z czym będzie musiała się zmierzyć? Powiedziała „a” i teraz nie ma już odwrotu.

Kilka słów o wrażeniach

Marek Stelar jest kolejnym polskim pisarzem, na którego twórczość patrzę przychylnym okiem. Niejednokrotnie dał mi się poznać poprzez bardzo ciekawe książki, których styl przypadł mi do gustu. Ponieważ lubię początki, lubię nowe otwarcia, z zainteresowaniem sięgnęłam po Wybraną. Była policjantka z wilczym biletem musiała zrobić coś intrygującego. Tu powinno było wybuchnąć i wybuchło! Czy było zaskakująco? Zdecydowanie!

Marek Stelar zaskakuje wielokrotnie. Absolutnie nie ma nudy. Wejście na jeden szlak nie gwarantuje oklepanych widoków, ba! jest niebezpiecznie, jest adrenalina. Co więcej, trzeba uważać, by nie wpaść w przepaść.

Wybrana daje nadzieję na bombową kryminalną serię. Nie omieszkam sięgnąć po kolejną powieść, bo tutaj wszystko mi zagrało jak należy i nie było fałszywej nuty.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Na czytniku
Komisarz Iwona Banach dowodzi grupą policjantów, która ma zatrzymać podejrzanego o poważne przestępstwa finansowe. Sprawa wydaje się prosta. Policjanci pojawiają się w domu podejrzanego wcześnie rano i okazuje się, że on z całą pewnością wie o aresztowaniu. Co gorsza skrywa za plecami broń. Iwona strzela błyskawicznie, ale i tak za późno. Tak zaczyna się nowa powieść Marka Stelara Wybrana. Czyli najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie.

Bohaterka tej historii traci pracę, bo – jak uczy nas życie – zawsze ktoś musi być winny. W ten sposób zamiast być policjantką, szuka pracy, a gdy kończą się pieniądze, szuka jakiejkolwiek pracy. I wtedy otrzymuje dość dziwną i tajemniczą propozycję. Ma pełnić funkcję ochroniarza i kierowcy za duże pieniądze. Praca łatwa, zarobki duże, więc gdzie jest haczyk?

Wybrana to faktycznie kryminalny rollercoaster. Akcja pędzi jak szalona, a czytelnik przeżywa jedno zaskoczenie za drugim. Trzeba przyznać, że proza Stelara wciąż się rozwija. Narracja jest wartka i sugestywna, a postacie interesujące i wielowymiarowe. Taką książkę czyta się szybko, z niecierpliwością czekając na kolejny zwrot akcji, a kiedy dochodzimy do ostatniej strony, to nagle nam szkoda, że to już.

Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie dodał łyżeczki dziegciu. Ta książka nieco wpisuje się w powszechny obecnie trend traktowania literatury podobnie jak seriali. Co prawda nie mamy tu do czynienia z typowym cliffhangerem, ale wiemy, że musi nastąpić dalszy ciąg, bo zbyt wiele pytań pozostało bez odpowiedzi. A to drażni czytelniczą cierpliwość.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
Przeczytałam Wybraną Marka Stelara kilka dni temu, ale nadal nie wiem, co sądzić o tej powieści. Mam za sobą serię z Przeworskim, nadkomisarzem Rędzią, a także Krugłego i Michalczyka (został mi jeszcze do przeczytania trzeci tom). Nic więc dziwnego, że spodziewałam się właśnie czegoś w tym stylu. Tymczasem komisarz Iwona Banach chyba mnie do siebie nie przekonała...

Kiedy podczas jednej z akcji, którą dowodzi komisarz Iwona Banach ginie młody policjant, kobieta zabija napastnika, jednak to właśnie ją szefostwo obwinia o niepowodzenie akcji i śmierć kolegi. Konsekwencją tego jest dyscyplinarka dla Iwony. Drugim ciosem, tym razem w sferze prywatnej, jest tajemnicze zniknięcie jej partnera.

Iwona ima się różnych prac, aby przetrwać pierwsze tygodnie na bezrobociu. Skojarzenie z "kobietą pracującą" nasunęło się samo. Nadchodzi jednak dzień, w którym była policjantka otrzymuje kuszącą propozycję współpracy od ludzi z półświatka. Jej znajomość procedur i reguł panujących w policji jest dla nich bardzo cenna. Pytanie tylko, czy kobieta zdecyduje się na bardzo ryzykowną działalność na granicy prawa, a nawet momentami nielegalną? Chodzi o bycie kierowcą w sekretnym "klubie", dowożenie klientów w określone miejsce, ale nie tylko... Iwona podejmuje wyzwanie, jednak z czasem okazuje się, że ta fucha nie kończy się na obowiązkach kierowcy. W dodatku koleś, z którym kobieta pracuje, pseudo Kura, to dzieciak, który mógłby być jej synem.

Po męskich postaciach, Stelar wprowadził do swojej nowej powieści kobietę jako główną bohaterkę. Tworzy jej, rzecz jasna, życie pełne problemów i trudnych doświadczeń. To taka silna bohaterka z mrocznym wnętrzem. Iwona nie załamuje się, kiedy zostaje obarczona winą za śmierć kolegi. Stara się wyjść na prostą po zwolnieniu z policji. Najmniej chyba czasu poświęca na poszukiwanie zaginionego partnera, co trochę mnie zdziwiło, ale możliwe, że ten wątek rozwinie się w kolejnym tomie.

Relacja Banach z Kurą powoli nabiera klimatu synowsko-matczynego. Policjantka matkuje pełnemu emocji dzieciakowi, który powinien mieć nerwy jak stal, tymczasem okazuje się, że szybko się spala w trudnych sytuacjach.

Główny wątek wydaje się być dość wydumany. Trudno powiedzieć, czy taka sytuacja mogłaby mieć miejsce w realnym świecie. Z pewnością opisany motyw jest obrzydliwy. Zdradzę tylko tyle, że dotyczy handlu ludźmi i prostytucji.

Jeśli chodzi o dynamikę, to raczej jest jej dla mnie tutaj mniej, niż więcej. Akcja toczy się naprawdę powoli. Miałam wrażenie, że spowalniały ją wszechobecne i bardzo długie momentami dialogi bohaterów.

Podsumowując, nie jestem pewna, czy sięgnę po drugi tom serii. Jeszcze się nad tym zastanowię, zanim książka się pojawi. Jednak każdy powinien sam sięgnąć i sprawdzić, czy nowy kryminał Marka Stelara trafi w jego gusta czytelnicze.

Ocena: 3/6 czytaj więcej
©Bibliotecznie
Marek Stelar jest pisarzem bezbłędnym, precyzyjnym. Z każdą książką precyzyjnie trafia w moje czytelnicze gusta. Trafia w dziesiątkę moich oczekiwać. Podnosi poprzeczkę tak wysoko, że zdaje się, że nie można wyżej, aż do następnej i następnej książki. Wybrana to najlepsza książka autora, nie odbierając oczywiście należnych honorów wcześniejszym. Długo zastanawiałem się, jak zatytułować tę recenzję i nie potrafiłem znaleźć słów zachwytu, więc „Marek Stelar KING” wyraża więcej niż wszystkie słowa znajdujące się w słowniku pozytywnych określeń.

Autor w swym najnowszym kryminalne wykreował postać komisarz Iwony Banach. Przyznam szczerze, że nie chciałbym być w jej skórze. To jakże wyrazista bohaterka, która będzie jedną z najbardziej rozpoznawalnych w polskiej literaturze gatunkowej. Jej zawodowa kariera runęła w gruzach. Iwona Banach stanęła nad przepaścią. Była szefem zespołu zajmującego się zatrzymaniem osób. Podczas jednej z akcji zginął jej kolega, a ona zabiła napastnika. Niestety w wyniku tych działań, zwolniono ją dyscyplinarnie. Na domiar złego nie układa się w jej życiu prywatnym. Opuścił ją jej partner.

Jak się okazuje świat przestępczy nie znosi próżni. Dlatego też na wieść o dymisji Iwony Banach szybko zainteresował się jej osobą. Jaką decyzję podejmie była policjantka? Czy wejdzie do świata przestępczego? Czy pozwoli jej na to dekalog moralny?

Nie ukrywam, że historia stworzona przez Marka Stelara mocno mnie zaintrygowała. Oprócz wciągającej akcji, mamy tutaj kwestię związaną z moralnością, wyborem właściwej drogi. Tylko, którą droga pójść, jeśli wcześniejsze szlaki zostały zatarte raz na zawsze? Jaki kierunek wybrać, gdy wszystkie drzwi są zamknięte? Pewne jest to, że warto otworzyć się na historię zapisaną na kartach kryminału Wybrana. Wybierając tę książkę, możecie liczyć na ogromną dawkę emocji, którą autor doskonale rozpisał.

Marek Stelar jest w bardzo dobre formie. Komisarz Iwona Banach to bohaterka, która mocno zakotwiczyła w mej świadomości. Mam nadzieję, że pisarz ma świadomość, że kto przeczytał pierwszą części nowej serii, czeka na kolejne. Zatem Panie Marku proszę pisać!

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć