Florystki
4 / 5.00 (liczba ocen: 6)

Florystki
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 21.90
Audiobook - najniższa cena: 27.90
wciąż za drogo?
20.87 zł
32.39 złpremium: 21.59 zł Lub 21.59 zł
21.90 zł
30.59 zł Lub 27.53 zł
33.47 zł Lub 30.12 zł
26.99 zł
30.57 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Alicja Sinicka – mistrzyni thrillerów psychologicznych powraca. W świecie kwiaciarskim Helena Bardo była prawdziwą gwiazdą. Jej piękne bukiety cieszyły się wielką sławą. Pewnego dnia Helena znika bez śladu, pozostawiając po sobie jedynie krople krwi na nożyczkach i szpulach wstążek. Sonia, jej przyjaciółka, zaczyna desperackie poszukiwania. Ale każde kolejne odkrycie prowadzi ją do jeszcze większej zagadki. Czy Helena kryła jakieś mroczne sekrety? Czy miała wrogów, którzy czyhali na jej życia? Wkrótce sama Sonia znajdzie się w sytuacji nie do pozazdroszczenia…

W jej pięknych oczach mieszkał strach i było mu tam bardzo wygodnie.

Helena Bardo – utalentowana florystka i właścicielka kwiaciarni Chloris, tworząca zachwycające bukiety, z których każdy zdaje się opowiadać jakąś tajemniczą historię – znika bez śladu. Ostatnim znakiem jej obecności są krople krwi błyszczące na nożycach i szpulach wstążek.

Najlepsza przyjaciółka Heleny – Sonia – która również pracuje w Chloris, wraz z policją rozpoczyna desperackie poszukiwania, starając się rozwikłać sprawę zaginięcia. Z każdym dniem utwierdza się jednak w przekonaniu, że nikomu nie może ufać, nawet mężowi swojej zaginionej przyjaciółki. Pewnej nocy dostaje zagadkową wiadomość – nadawca ostrzega, że ta sprawa dotyczy także jej.

Czy Helena naprawdę była tak idealna, jak jej ukochane białe kalie? A może latami skrywała coś przed światem?
Jedno jest pewne: korzenie rodzinnych tajemnic sięgają bardzo głęboko.

O e-booku Florystki blogerzy napisali: 

To historia przykryta kurzem spisanych odręcznie sekretów, odziana intencyjnie w łachmany brukanej traumą przeszłości, naznaczona finałem zdumiewającym i niespodziewanym nawet w zażarcie przodujących domysłach. Intryga opracowana fenomenalnie – obsesyjnie bowiem wgryza się w przestrzeń zatrwożonej wyobraźni. - Mozaika Literacka - Miłka Kołakowska

Alicja Sinicka doskonale wie, w jakim momencie zadać pytanie albo wskazać inny punkt widzenia niż dotychczasowy, tak, wprowadzić element zaskoczenia i utrzymać niepokojący klimat aż do samego końca książki. - Taki jest świat - Katarzyna Pessel

Florystki od Alicja Sinicka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zażycie narkotyku to taki skok w bok, do korytarza, który ostatecznie okazuje się pułapką.
Wydaje się, że człowiek nie może zniknąć ot tak sobie. Pozostawiamy po sobie wciąż ślady, czasem przypominają one ledwie widoczne okruszki, a niekiedy są wyraźne i jednoznaczne. Jak więc to możliwe, że ktoś jest i nagle go nie ma? Co się stało?

Życie toczy się normalnie aż do momentu kiedy następuje przełomowy moment, po którym nic nie jest już takie jak wcześniej. Sonia przekonuje się o tym, gdy znajduje w studiu florystycznym krwawe ślady. Jej przyjaciółka i wspólniczka znika, a ona pozostaje z wieloma pytaniami, na jakie nie ma szybkich odpowiedzi. Policyjne dochodzenie toczy się, ale kobieta nie chce stać z boku i tylko być obserwatorem, na własną rękę stara się odkryć co właściwie wydarzyło się. To, co zaczyna odkrywać wprowadza zamęt i budzi strach, dlaczego Helena zniknęła? Musiała mieć dobry powód, przecież była szczęśliwa, odniosła sukces, osobiste sprawy również toczyły się bez większych problemów. Co, więc miało miejsce? Tego nie wie nikt, a im więcej informacji zostaje zgromadzonych tym zagadka komplikuje się coraz mocniej. Sonie czuje się zdezorientowana, idealny obraz przyjaciółki ma coraz więcej rys, a spod nich wyłania się ktoś nieznany. Każdy ma sekrety, lecz niektóre okazują się być ciężarem, jaki w końcu prawie przygniata człowieka, co można zrobić w takiej sytuacji? Każdy czyn ma swoje konsekwencje, niekiedy to niewinni obciążeni są ich ceną wpierw, lecz i winnym zostaje wystawiony rachunek …

Zniknięcie przyjaciółki, ślady, wydaje się równocześnie jednoznaczne, ale i stanowi ogromny znak zapytania. Czy coś zapowiadało to zdarzenie i co za nim kryje się? Z tą zagadką muszą zmierzyć się bohaterowie najnowszej książki Alicji Sinickiej oraz czytelnicy. Początkowo skąpe informacje skłaniają jednych i drugich do snucia własnych teorii, ale przede wszystkim do poszukiwania odpowiedzi co wydarzyło się, że kobieta zaginęła. Strona po stronie odsłaniany jest obraz pełen sprzeczności, nieznanych faktów i tych, jakie zostały wyparte z pamięci. Kim była zaginiona? Co ją łączyło z ludźmi, którzy twierdzą, iż była im bliska? Czy to była prawda czy też jedynie iluzja, stworzona zapewne w jakimś celu, tylko co nim było? Florystki stawiają przed wszystkimi wiele pytań, jedna z dwóch głównych bohaterek jest prawdziwą tajemnicą, kiedy wydaje się, że już dzieli nas niewiele od jej poznania, lecz kolejna informacja powoduje wątpliwości czy rzeczywiście idziemy dobrym tropem. Kim są tytułowe postacie? Co skrywają przed światem? Alicja Sinicka doskonale wie, w jakim momencie zadać pytanie albo wskazać inny punkt widzenia niż dotychczasowy, tak, wprowadzić element zaskoczenia i utrzymać niepokojący klimat aż do samego końca książki.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Taki jest świat
Nasączone olśniewającą bielą kalie często zachwycają subtelną delikatnością – w swej niewątpliwej świeżości zdają się wręcz otwarcie symbolizować czystość, dobroć, niewinność. Nieuchronnie stają się też kwiatowym ulubieńcem Heleny – kreacji scenicznie niejednoznacznej, intencjonalnie bowiem naznaczonej mglistą życiową tajemnicą. I to właśnie ten mocno zagadkowy pułap sprawia, że thriller Florystki chłonie się z tak uzależniającą fascynacją. Alicja Sinicka buduje napięcie nieśpiesznie, aby w ferworze niebezpiecznych poszukiwań, wprawić czytelnika w autentyczne osłupienie.

A wszystko zaczyna się przejrzyście, wręcz znajomo, w rozrachunku śledczym może nawet dziwnie rutynowo. Bo przecież to kolejne niedookreślone zaginięcie, kolejna nić przyjaźni, kolejne małżeństwo zanurzone w czeluściach pozornej normalności. A jednak ta sprawa znacząco wybiega poza utarte schematy – w swej dostrzegalnej przebiegłości, autorka świadomie tłumi definiowaną skrycie osobliwość, aby dać czytelnikowi pole do samodzielnego rozpoznania alarmujących gestów, słów i epizodów. A przede wszystkim każe przedrzeć się suwerennie przez otchłanie znalezionego ukradkiem pamiętnika, potraktowanego pismem enigmatycznym w próbie rozczytania, kamuflującego jednak arsenał szokująco drobiazgowych wspomnień – pozwalającego rozrysować dramatyczny życiorys zaginionej kwiaciarki i w jego uchwytnie traumatycznym dźwięku, zidentyfikować nuty brutalnie panoszącej się zagadki. Narracja pierwszoosobowa sprawdza się tu perfekcyjnie – zarówno w przytaczanych zapiskach przepadłej cichaczem kobiety, jak i w przywoływanych naprzemiennie wypowiedziach głównych bohaterów, z pewnością pozwala odbiorcy poznać kierunek myśli każdego z nich i tym samym, zwizualizować sieć coraz bardziej rzeczowych podejrzeń. Z czasem intryga przybiera na soczystości, staje się przerażająco gęsta od sekretów sukcesywnie eksponowanej przeszłości, dokucza twarzą nieznanych barw, finalnie kładzie karty szczerości na stół i elektryzuje swym niespodziewanym charakterem…

Thriller nieobliczalny i absorbujący – niecodzienny, choć w codzienności Florystek zmyślnie osadzony. Alicja Sinicka buduje scenariusz ekscytujący suspensem niebezpiecznych zdarzeń, w odczuciu mocno frapujący i szalenie tajemniczy, jednocześnie mroczny, zawiesisty i niejednoznaczny. To historia przykryta kurzem spisanych odręcznie sekretów, odziana intencyjnie w łachmany brukanej traumą przeszłości, naznaczona finałem zdumiewającym i niespodziewanym nawet w zażarcie przodujących domysłach. Intryga opracowana fenomenalnie – obsesyjnie bowiem wgryza się w przestrzeń zatrwożonej wyobraźni.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Mozaika Literacka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć