ebook Jacob
4.1 / 5.00 (liczba ocen: 80)

Jacob
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 42.90
wciąż za drogo?
42.90 zł
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane
Avery Stone rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Jest gotowa na wszystko – może nawet zostać prostytutką, byle tylko przetrwać. Wydaje się, że los uśmiecha się do niej, kiedy dziewczyna dostaje ofertę dobrze płatnej pracy. Ale czy tak piękne wizje rzeczywiście mogą być realne?
 
Jacob Blakemore nie jest dobrym człowiekiem, ale Avery zbyt późno zdaje sobie z tego sprawę. Umowa o pracę to w rzeczywistości pakt z diabłem. A ona nieopatrznie złożyła na nim swój podpis...
Nie ma już odwrotu.
 
Dziewczyna szybko zaczyna rozumieć, że dom, w którym miała jedynie pracować, skrywa mroczne tajemnice. Nie może uciec. Jest zdana jedynie na siebie. A to, jak bardzo jest zdeterminowana, nie podoba się jej szefowi.
 
Do czego zdolny jest mężczyzna, który nie przywykł do odmowy?
Ile jest w stanie znieść kobieta, która nie chce stracić siebie?
 
O e-booku Jacob blogerzy napisali:
 
Kinga Litkowiec łączy z sobą kilka historii w całość, w jakiej spleciono tajemnice, spacery nad niejedną przepaścią i przede wszystkim losy kilkorga ludzi, żyjących nie na krawędzi, ale już daleko za nią. -  Taki jest świat - Katarzyna Pessel
 
Jeśli szukacie nietuzinkowej historii, pełnej emocji, intryg, tajemnic, licznych zwrotów akcji, namiętności, pożądania i domieszki erotyzmu to coś idealnego dla Was. -  Książka w autobusie - Magdalena Fraszczak vel Jószczak
Jacob od Kinga Litkowiec możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
To zaskakujące, jak niewiele potrzeba, by zyskać na pewności siebie. Czasami wystarczy odpowiednio sformułować zdanie.
Ci, którzy często płaczą, kochają deszcz, bo gdy pada, nikt nie widzi ich łez'.
W to niedzielne i zimne popołudnie przychodzę do Was z kolejną krótką recenzją książki, która intrygowała mnie już od momentu pojawienia się w zapowiedziach. Sam opis i hipnotyzująca okładka obiecywały niezapomnianą lekturę oraz świetnie spędzony czas, jednak czy tak było rzeczywiście?

Nie ukrywam, że bardzo lubię pióro autorki i z samego założenia sięgam w ciemno po jej kolejne historie. Tym razem Pani Kinga zabrała nas na spotkanie z Avery Stone — młodą dziewczyną, która trochę przez zrządzenie losu i trochę bardziej przez swoją własną głupotę, wplątała się w poważne tarapaty. W bardzo szybkim czasie musi zwrócić ogromną sumę pieniędzy, której oczywiście nie posiada, w przeciwnym wypadku skutki niedotrzymania umowy mogą być dla niej tragiczne. Avery wie, że nie ma szansy na pokojowe rozwiązanie tej sprawy i doskonale zdaje sobie sprawę, że musi zrobić absolutnie wszystko. Dziewczyna jest na tyle zdesperowana, że nawet rozważa pomysł, zostania ekskluzywną prostytutką, aby jak najszybciej pozbyć się niebezpiecznych wierzycieli, jednak nie jest do końca przekonana czy, będzie umiała, to robić Umawia się nawet z koleżanką, która od lat zajmuję się tą profesją, aby pomogła jej w znalezieniu odpowiedniego „zlecenia”. Tymczasem wydaje się, że los się w końcu do niej uśmiechnął i niespodziewanie otrzymała propozycję bardzo dobrze płatnej pracy u tajemniczego klienta, jednak nie ma nic za darmo. Avery może rozpocząć pracę pokojówki wręcz natychmiast, jeżeli zgodzi się na wszystkie zasady narzucone przez jej pracodawcę — owianego złą sławą Jacoba Blakemora. Czy Avery zaakceptuje wszystkie warunki Blakemora? Co skrzętnie skrywają drzwi wielkiej posiadłości? Kim tak naprawdę okaże się Jacob Blakemore? Co wyniknie ze spotkania tej dwójki? No cóż, ja Wam tego nie zdradzę, a po odpowiedzi odsyłam do książki.

Książki Pani Kingi nigdy nie należały do cukierkowych romansików z wymuskaną zakochaną parą spacerującą w stronę zachodzącego słońca. Podobnie jest i w tym przypadku, relacja głównych bohaterów nie należy do najłatwiejszych, ale to właśnie dzięki temu opowieść jest niebanalna i intrygująca. Autorka z niebywałą lekkością wciągnęła czytelnika w zdeprawowany świat rodzinki Blakemore. Choć początkowo myślałam, że nie polubię postaci Jacoba (a już jego przyjaciela, to już absolutnie nie), to przyznaję, że z każdym kolejnym przeczytanym rozdziałem zmieniałam o nim zdanie i to diametralnie. Na naszych oczach Jacob zmieniał się, dorastał, podobnie z resztą jaki sama Avery, która także ewaluowała. Cenię sobie bardzo, że Pani Litkowiec nie stosuje w swoich opowieściach przydługich i nudnych opisów ani wszelakich zbędnych upiększczy, w przypadku Jacoba również się nie zawiodłam. Szczerze mówiąc, wbrew nawet niektórym „gorącym” scenom (które na pewno znajdą swoich fanów) spędziłam z nią świetnie czas i czynią tą opowieść charakterystyczną. Na dodatkową uwagę zasługuję fakt, że oprócz samej historii, samo wydanie jest przepiękne, estetyczne i dopracowane w najmniejszych szczegółach. Przyciąga ono wzrok i hipnotyzuje czytelnika. Dawno tak ładnie wydanej książki nie miałam okazji przeczytać. Jeśli szukacie nietuzinkowej historii, pełnej emocji, intryg, tajemnic, licznych zwrotów akcji, namiętności, pożądania i domieszki erotyzmu to coś idealnego dla Was. Ja jak najbardziej polecam i czekam na opowieści o kolejnych Blakemorach.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Książka w autobusie
Nigdy nie ma się nic do stracenia, zawsze jest „coś”, ale uświadamiamy sobie to dopiero gdy już naprawdę jest za późno. Czasem jesteśmy gotowi na wszystko, nie widząc w tej chwili żadnego, innego, rozwiązania, tylko ono zdaje się ostatnią deską ratunku. Jedno z drugim ma więcej wspólnego niż się wydaje większości. Człowiek dopracowany do ostateczności zbyt często nie dostrzega punktu, przekroczenie którego oznacza, że powrotu z obranej ścieżki już nie będzie …

Hayley weszła do więcej niż jaskini lwa. Rezydencja Jacoba Blakemore`a jest luksusowa, onieśmielająca i mroczna, podobnie jak i jej właściciel. Jednak czego nie robi się kiedy jest się postawionym pod ścianą, a nie ma się żadnej innej opcji by ją ominąć niż tej, jaką otrzymuje Hayley? W pierwszym momencie nie dowierza własnemu szczęściu, a w drugim? No właśnie jak zawsze to, co najważniejsze tkwi w szczegółach. W tym przypadku są one paragrafami umowy, do jakiej lepiej pasowałoby określenie cyrograf, zwłaszcza, że i diabeł jest. Jeśli nie można się wycofać, a obowiązujące zasady gry w ogóle dziewczynie nie przypadają do gustu, co pozostaje? Ta sama rzecz, jaka doprowadziła ją do miejsca gdzie obecnie znajduje się. Desperacja, nic mniej i nic więcej, z jej powodu już kolejny raz musi stawić czoła rzeczywistości, w której jest nikim więcej niż pionkiem, ale czy na pewno? Ktoś mógł ją nie docenić i nawet nie przypuszcza co go czeka nie tylko z tego powodu. Jacob i Hayley mieli różne motywy na początku znajomości, lecz może uległy one zmianie? Kto będzie zwycięzcą w tej rozgrywce i jak będzie jej ostateczna stawka?

Umowa o pracę, jeden podpis, iście szatańska zabawa, mężczyzna bez skrupułów, kobieta stawiająca wszystko na jedną kartę. Jacob najnowsza książka Kingi Litkowiec w świat gdzie wydawałoby się wygrywają tylko ci, którzy rozdają karty. Hazard bywa zdradliwy, ale bohaterowie tej książki doskonale wiedzą o tym. Pisarka łączy z sobą kilka historii w całość, w jakiej spleciono tajemnice, spacery nad niejedną przepaścią i przede wszystkim losy kilkorga ludzi, żyjących nie na krawędzi, ale już daleko za nią. Co się może zdarzyć kiedy ktoś spoza tego kręgu wejdzie w samo jego centrum? Bohaterka odpowiada na to pytanie nie tylko sobie, ale także czytelnikom, w bardzo intrygujący sposób. Tam gdzie spodziewamy się tego, co wydawałoby się oczywistym otrzymujemy zgoła inne rozwiązanie i kierujące fabułę na nowe tory. Jacob, jak wskazuje sam tytuł jest pierwszym tomem cyklu wysoko podnoszącym poprzeczkę dla kolejnych. Wątki nie są zakończone w nim ostatecznie, a raczej stanowią punkt wyjścia do nowej porcji nieszablonowej rodziny, mającej niejeden sekret i nie wahającej korzystać się z życia, tak jakby czasami jutra miało nie być.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć